Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6691
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. Adriatica była marką dość popularną w PRL, choć nie tak jak radzieckie, oczywiście... zatem czekamy na foty... Dobrze, ze jest wujek, bo Twoje pytanie to jakby pytać, że dziadek jeździł autem, które było czerwone, miało światła i bagażnik z tylu tak precyzyjne
  2. A ja zaryzykowałem... Powiem tak... zapach bardzo, bardzo... BARDZO intensywny. Kiszonka. Dla mnie nawet przyjemny, dla mojej rodziny ohydny, ale nie wiem co tu zaraz wymiotować (jak w filmach na YT). Ale może mam inną wrażliwość. Zrobilem to z cebulą i ziemniakami i jest... ciekawe. Może nie super dobre, bo kiszone rybki są ostre i - jednak - nieco smrodliwe, ale na pewno jest to ciekawe i doznanie oceniam jako przyjemne. Tylko doradzam rękawiczki bo ryby trzeba przygotować (wyjąc wnętrzności, oddzielić mięso od kręgosłupa) i ręce wciąż mi tym śmierdzą. Niemniej uważam ze to jest zupełnie dobre
  3. Takie się trafiło... Ten model Hamilton robił na zlecenie firmy Hayden Wheeler. Ten dodatkowo to ‚private label’ dla zakładu Harry P. Towell, Augusta, Me. Dosc rzadkie i poszukiwane mechanizmy. złamana oś balansu i wskazówka, brakuje walka naciagowego. Trzeba będzie naprawić, bo warto!
  4. Hmmm... zegarek „kuleje”, wiec trzeba poprawić włos
  5. Elgin, rok 1927. Jeden z moich pierwszych zegarków amerykańskich... Zlocony (gold filled) białym złotem. Kiedyś dawno miał lumę, ale chyba i tak lepiej wyglada bez...
  6. 28 oczywiście 😒 ech, starość nie radość 😂
  7. Poljot - wersja z podwoją data na mechanizmie 2626. Koperta nieco zużyta, ale raczej nic się z nią nie zrobi, bo po ponownym zleceniu szlag trafi szczotkowane wykończenia. Mechanizm jest pospolity i części powinny być dostępne. Szkło do wymiany.
  8. Ten automat jest całkiem fajny. Tylko łożysko bywa zużyte. Poza tym jest całkiem ok.
  9. A pięknie wykonany Vostok Classica to około 700zł. Za naprawdę piękny zegarek (!)
  10. Ech... Szturmańskie niestety nie są tak tanie jak Wostoki... nie mylić z VE
  11. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Sam jestem ciekawy. Już pisałem - albo będzie cudowny albo makabryczny... tak czy tak nie będzie zwykły. Motoryzacja poszła bardzo w „nie moją” stronę. Nie mówię nawet że w złą. Nie moją. Za rozsądne pieniądze nie ma już samochodu, którym chciałbym jeździć. Oczywiście jest mnóstwo samochodów, którymi moglbym jeździć, ale nie ma takich, które bym chciał
  12. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Ech... dzwoniłem do Tarmotu... ponoć wciąż się rejestruje... ale jest... Wiem że trzeba mieć z lekka nie po kolei żeby chcieć takie auto, ale ja bardzo takie chcę naprawdę czekam już ósmy miesiąc i wciąż go chcę... taka szajba... Piękna maszyna 😍
  13. Jeszcze filmik jak sobie Sputnik krąży
  14. Sputnik ładne cosik i sputnik ładnie okrąża Ziemię
  15. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Bylem w serwisie - niestety tym razem kontrolka dotyczy katalizatora Po skasowaniu błędu póki co nie swieci, ale zobaczymy Stary gruchot się z mojej Imprezki zrobił... jeśli nawalił katalizator, to ba pewno nie będę już tego naprawiał - pójdzie do sprzedania, bo na złom szkoda... pewnie ktoś to kupi do remontu. Nawet jeśli „pójdzie” tanio... Z kolei Tarmot sobie robi jaja i od 2.04. nie odpowiedzieli na moje 3 maile. Nie rozumiem, jak firma z taką „marką”, renomą i tak dobrymi opiniami może być tak nieprofesjonalna. Lans Tarmotu na FB kwitnie, auta jak nie było tak nie ma, od stycznia mają „problem z dokumentami”, a teraz przestali odpisywać. Myślą, że jak mnie oleją to zapomnę, czy jak??? Rozumiem, ze może mają problem ze sprowadzeniem czy z zarejestrowaniem tej wersji, ale jeśli się nie da lub np wychodzi drożej niż zakładaliśmy we wrześniu to chyba wypada się odezwać? Wszystko da się dogadać, a jak się weźmie zaliczkę to chyba jednak do czegoś zobowiązuje? Czy źle myślę? Masakra jakaś - powoli się zastanawiam czy uda się - w razie czego - po dobroci odzyskać zaliczkę, czy jeszcze się będę z nimi o nią szarpał??? Jak oni mogą mieć tak dobre opinie, przecież takie podejście do klienta to jakiś żal... Najlepsze, że ich oferta wciąż zakłada sprowadzenie Huntera w ok 3 miesiące, przecież chyba widzą, że im jakby nie idzie???
  16. pmwas

    Nasze nowe nabytki vintage

    Takie coś. Sądząc po producencie koperty oraz eppnerowskich sygnaturach na wewnętrznym deklu może to być Eppner, ale nie jest podpisany, wiec... kto wie? Zwykly cylinderek...
  17. (Nie)szczęścia chodzą parami... Drugi jest ciut większy... ...i ma tarczę sygnowaną Brandt & Frere... Ten sam mechanizm... Muszę się nim zająć, ale potrzebuje niewiele - nawet chodzi i bez serwisu Naoliwić, wskazowki dobrać i będzie hulał
  18. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    a mówił ze naprawił gdzie mój UAZ? Bo moje rdzewiejące Subaru trzeba albo wyremontować albo sprzedać, żeby ktoś sobie odpicował... Dobre autko, ale zmęczone życiem... Potrzebuje trochę serca, a mnie po 12 latach już go brakuje, bo pora na zmianę To chyba wciąż czujnik kąta skrętu
  19. Hamilton Kiedyś sobie odratowałem i mam
  20. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Ech... na razie twardo czekam
  21. Była tez wersja sygnowana Louis Brandt & Frere. Tamta tarcza jest identyczna, tylko inny napis. W okolicach 1900 roku marka Helvetia należała do Brandta, więc chyba prawilnie
  22. Trafił mi sie taki zegarek z około 1900. roku, Brandt na rynek rosyjski. Marka Helvetia, należąca wówczas do Brandta, rosyjskie punce '84'. Musiałem uzupełnić brakujący kamień nakrywkowy, więc jeden jest nieco inny od pozostałych. Nic ciekawego, zwykła przekładnia chodu, mosięzne koło wychwytowe (zdecydowanie zegarek niższej klasy). Tu też klasycznie, dźwignia do ustawiania wskazań... Balans uszkodzony, zdecentrowany nieco i nie do końca płaski, za to ma ciekawy przerzutnik. Prawie na pewno nieoryginalny, ale skoro działa to zostaje... Tarcza ma przykręcaną tylko jedną nóżkę, druga jest "wolna". Zegarek chodzi, ale... marnie. Olbrzymie wgniecenie na boku świadczy o przebytym bolesnym upadku... Tak to wygląda. Wewnętrzny dekiel jest pięknie opisany... ..ale 15 kamieni to ten zegarek - nawet z rubinowym przerzutnikiem - nigdy nie miał. W porywach może 10... Nic nadzwyczajnego w rosyjskich zegarkach z tego okresu... Tarcza opisana "Helvetia", choć spotyka się też wersję "Louis Brandt & Frere". Ogólnie zegarek w złym stanie, ale dośc ciekawy. Nie bardzo rzadki, spotyka się ten model, choć znów nie na co dzień - takie... nieco rzadsze znalezisko. Kolejny fajny dodatek do mojej kolekcji carskich "śmieci", ale ponieważ znaczna część carskich zegarków zachowała sie w podobnej kondycji, takie śmieci czasem też warto kupować. Ot - choćby z czystej ciekawości
  23. Na eBay jest tego bardzo dużo...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.