Też muszę w końcu coś fajnego pokazać. Tyle, że nie mam nic fajnego, bo ostatnio umoczylem w ratowanie trupów... Lancaster wyszedł - cóż, do bani, szczerze mówiąc, Waltham Ellery sporo lepiej, ale też trup pierwsza klasa niewiele do podziwiania Teraz jedzie do mnie kolejny trup, za to dość rzadki (niemniej trup najprawdziwszy), a potem... Cóż, w marcu jestem umówiony na "dostawę" perełki i to już pokażę z niekłamaną dumą, choć... Pewnie i tak rozgłosu nie będzie, bo wygląda mocno niepozornie. Ciężkie życie złomiarza - miłośnika wczesnych amerykańców - to prawie jak archeologia... Dla nich cenne znalezisko, dla reszty sterta gruzu