Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6765
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. Na dzisiejszy wieczór u mnie: Frederic Kuhlau Koncert Fortepianowy C-dur w interpretacji genialnej Felicji Blumental... Piękna muzyka, wspaniała interpretacja - wspaniałości
  2. Jak chcesz nosić ta Amfibię, to daj do zegarmistrza, niech Ci zrobi przeglad i przy okazji wymieni balans. Balanse do 24xx powinny być wciąż łatwo dostępne, a przegląd, czyszczenie i smarowanie nie zawadzi. Jeśli nie chcesz nosić - przełóż razem z półmostkiem byle tylko części miały to samo wykończenie. to nie jest kolekcjonerski, rzadki mechanizm,żeby miało to jakieś znaczenie, bo np w stareńkich Pabiedach z lat '40 jest to zachowanie karygodne
  3. http://allegro.pl/zegarek-omega-kula-po-pradziadku-i5346421579.html masakra... takie (pra)dziadostwo!!!
  4. Rakieta automat jest cudowna. Sławcia też ciekawa...
  5. Hmmm... "Pat. Reg." (na dole na mostku balansu )... Chyba tak Ogólnie zegarek jest nafaszerowany patentami: Pat. reg. Patent pinion Pat. dust proof Pat. s.w. (stem wind?) Pat. dial Ot, mieli patent na wszystko poza sukcesem rynkowym, że tak sucharem zarzucę
  6. Jeszcze nie pokazywałem - niedawny nabytek, "kurzoodporny" zegarek Keystone Watch Company. KWCo (nie mylić z producentem kopert!) to mało znany amerykański producent. Konynuowali produkcję upadłej Lancaster Watch Co, by na koniec wejść w skład formującego się Hamiltona. Wyprodukowali jakies 50000 zegarków, co - jak na amerykańskie standardy - jest zaniedbywalnie małą iloscią Wyblakła tarcza z tworzywa to jeden z patentów fabryki. Oczywiście nie była fabrycznie wyblakła, ale niestety wszystkie po latach tak wyglądają. Czy chodziło o odpornosc na pękanie czy o koszty - nie wiem... Fajnie zachował się natomiast artystyczny monogram
  7. Rockford grade 40 dostał w końcu lepszą kopertę i tarczę. Mechanizm nie będzie już lepszy, niestety, ale wyszedł z tego nawet ładny zegarek. szkoda, ze ktos nieodwracalnie zniszczył piękne zdobienia płyt, ale to na tyle rzadkie znalezisko, ze wciąż nie wybrzydzam...
  8. W sumie fajna metoda na zagospodarowanie nadmiaru "dwunastek " U mnie też dwunasteczka, choć jakby nieco niższej klasy niż te powyżej Elgin 303 z około 1917r - piękna złocona koperta i świetny stan. Szkoda ze wskazówka nieco porysowała tarczę, i że po drodze ktos spolerował małe koło naciągu, bo poza tym zegarek jest śliczny.
  9. E no, nie... postęp technologiczny zrobił swoje i późniejsze konstrukcje siłą rzeczy były jeszcze lepsze
  10. Jeszzce takie cudeńko: Hamilton 950. jeden z najlepszych zegarków kiedykolwiek robionych w USA. Niestety był mocno zniszczony i potrzebował nowego włosa, więc niestety o "kolejowej" dokładności można zapomnieć. Dla Piotra K. - kotwica z 992 pasuje idealnie
  11. 16s... Oczywiście, że koło powinno być ze wzorkiem. To 155, jak ten poprzedni, tylko kolejna seria... Wzór na płytach też nieco inny
  12. No dobra - tamten miał złe wskazówki, ten ma złe koło naciągu Niemniej - kolejna 155-tka w kolekcji. tym razem zmęczona życiem, ale w znacznej mierze oryginalna, wliczając kapitalną (niegdyś) kopertę Essex Superior
  13. Moim zdaniem ta tarcza może być oryginalna. Pewnie wczesna wersja tarczy z boiałymi cyframi w czarnym kółku. Widziałem kiedyś '48r z podobną. Nie mam pewności, czy to oryginał, ale zdecydowanie bym tego nie ruszał - piękna jest!
  14. Sęk w tym, że 14-tka Niełatwo było kopertę znaleźć
  15. Drugi naręczny Rockford. Pewnie też lata 20-30, więc mechanizm z damki lub ze starych zapasów. Jakiś stop niklu, ale ładny
  16. Poza brakującą wskazówką minutową też ukończyłem kolejny z moich projektów... Wczesny Columbus, jeszcze na szwajcarskim mechanizmie. Wpakowany w kopertę AWWCo z epoki. Nawet fajnie wyszło
  17. Pabieda wymiata - piękny egzemplarz Łezka w oku sie kręci
  18. -> RAF7 - cudowny!!! Gratulacje!
  19. A w ogóle, to bardzo cieszę się, ze Crescent St. tak ładnie wyszedł
  20. Cóż, moje źródła niestety takowych nie mają. Niemniej na forum NAWCC zegarek skomentowało kilku naprawdę wybitnych znawców amerykańskiego zegarmistrzostwa i nad wymienionymi wskazówkami przeszli do porządku dziennego. Pewnie gdybym nie napisał, że założyłem nowe, zostałoby to wytknięte, a tak... są jakie są
  21. To chyba najczęściej spotykany zestaw do Elgina 16s... Oryginalnie w tym zegarku były oczywiscie cieńsze wskazówki, bardziej subtelne (wiem, bo miał takie tam resztki połamańców), ale dostać je wcale nie jest tak łatwo... Ja nie wiem - na NAWCC tak się nie czepiają
  22. Wskazówki oczywiscie są od Elgina. Oryginalne, ze starych zapasów. Tylko nie takie, jakie bym chciał, ale moze do tego też dojdziemy. To jest standardowy zestaw Elgina 16s.
  23. Ech... sporta bym przygarnął, ale zbieram juz tylko amerykańskie... Nie mogę powielać w nieskończoność tych samych błędów. A do noszenia szkoda
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.