2416 to poljot, 2416 to wostok, 2416 to sława - to tylko kodowanie wg przyjętych kryteriów. 2209 też bvyły trzy różne, od różnych producentów, podobnie jak 2414. Po kolei. Z Wostokami jest sprawa prosta (wymienię tylko te najczęsciej spotykane): mamy 2409A i 2414A (manualne) oraz automaty. Automatem najczęściej spotykanym jest 2416B. Nie wiem, czy istniał 2416 czy 2416A - ja nigdy nie widziałem. jeśli istniał, był 21-kamieniowy. Co do 2416B - wczesne były 21 kamieniowe. Potem staloiwe rolki w sprzęgiełkach automatu zastąpiono rubinowymi, których jednak wówczas w ZSRR zwykle nie wliczano do ogólnej ilości kamieni (patrz np automaty Sławy czy Łucza), wiec dalej były "21-kamieniowe". Potem zaś rubinki te doliczono i na tarczy pojawiło się już 31 kamieni. Bardzo często w zegarkach sygnowanych 21 kamieni z końca lat '80 mamy juz zatem zwkłego 2416B z rubinowymi rolkami, choc czasem, we wczensych zegarkach spotyka się wcześniejszy typ sprzęgiełek (sa całe srebrne, nowsze, jak to na fotce, dwukolorowe). Acha, 31-kamieniowiec nie jest "przekombibnowany" - konstrukcyjnie jest dokładnie identyczny. Rubinowe rolki sa wręcz trwalsze niż metalowe. Chodzi tylko o jakość montażu, nic więcej...