Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6691
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. Dziś już nie uświadczysz…
  2. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    A, to wycieki tez oglądam
  3. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    W skrzyni też ? Bo na bagnecie to łatwo, ale chyba mało kto włazi pod auto, odkręca osłony podwozia i sprawdza tam. Przeciez wymiana oleju w reduktorze to czynność tak prosta, że aż nie wypada sprawdzać 🙄 BTW Czyżby tez się psuł? Ja mam wrażenie, ze z tymi „leżakami” z 2017 jest coś nie tak. Oni wtedy kończyli produkcję modelu (co finalnie nie doszło do skutku) i chodziły takie plotki, że składają ostatnie serie z byle 💩, które im zalega…
  4. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Wiecie co? Ochłonąłem i postanowiłem zejść na dol i zrobić 2 cześć planu - dolać oleju do reduktora na max. Ot tak - bo skoro go podejrzewam, to przede wszystkim niech ma olej. A tym razem w końcu mam strzykawę do oleju, bo poprzednio jeszcze nie miałem. I co? I jajco. Nabrałem 100 ml - weszło Kolejne 150 - weszło. Leję dalej - razem weszlo pół litra. Tak. W reduktorze, świeżo po wymianie oleju brakowało prawie pół litra. Co więcej - myślę, że ktoś zamiast babrać podłogę po prostu wlał ile zlał i mam takie podejrzenie, że on od dawna tak jeździ. Ogolnie - może i powinienem był sprawdzić, ale do cholery - sprawdzacie czy wam w serwisie dobrze olej wymienili? Ech - czasem mam wrażenie, że moja wiara w ludzi jest zbyt często karana Warto dodać, ze w reduktorze najwyżej jest lozysko walka wyjściowego i to pewnie ono padło z braku smarowania. Tak gdzieś z 5-6000. Mniej niż na ostatni przegląd Alfy (tzn przeglad plus hamulce). To jest tylko wkurzające ale nie aż tak drogie.
  5. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Natomiast jedno się udało. Wczoraj byłem tak zły, że było mi wszystko jedno i wrzuciłem 2 przy 50km/h Weszła. Bez oporu, bez zgrzytu. Ceramizator akurat tu „zrobił robotę”.
  6. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Właśnie to jest kłopot. W tym aucie trzeba by wymienić wszystko. Zbudować je od nowa. Ono po prostu musi mieć jakiś gruby, ale nie ewidentny feler. Juz pominę kwestie tego korka, choć to się wpisuje w pewną całość. Ten korek na pewno nie był ruszany długo. Nie wiem, czy w Polsce ktoś te oleje wymieniał przed sprzedażą, ale ktoś to kiedyś tak dokręcił. Bo nie wierzę, ze to jest tak przerdzewiałe. W każdym razie nie wyglada. I zastanawia mnie - po co ktoś tak mocno dokręcał zwykły korek wlewu oleju? Przeciez to nie wymaga takiego dokręcania, żeby trzymać szczelność. Inną sprawą jest, czemu zrobili wpuszczane imubsowe korki zamiast dac porządny, wystający, z sześciokątnym łbem, na który można by założyć porządny klucz? Ta chińska beznadziejna skrzynia ma takie i problemu brak… Owszem to duży klucz H12 i trzeba sporo siły, żeby to obrobić. Co raz jeszcze pokazuje, jak bardzo mocno to siedzi.
  7. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Mam jescze jeden pomysł - nawiercę mu dwa otworki przy brzegach - takie prawie na wylot - i wsadzę w nie długi łom. Nie ma szans, żeby nie puściło, a jeśli łom się złomie. To wiadomo, ze się nie da
  8. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Próbowaliśmy z sąsiadem wszystkiego. On ma fajny garaż z narzędziami. To jest tak zrośnięte, że nawet ciężki majzel i ciężki młot nie dały rady tego ruszyć nawet o milimetr. On jest po prostu zrośnięty z mostem. Tylko do rozwiercenia. Korek wystawał z mostu więc zrobiłem nacięcie, przyłożyłem dłuto i uderzyłem. Siła uderzeń była tak duża, że oderwała od korka spory kawał stali, a korek ani drgnął. Jego trzeba potraktować wiertarką i jakimiś frezami, tylko jak to zrobić, żeby fragmenty nie poleciały do mostu? Normalnie to bym toto przewiercił na środku, poszerzał aż zostanie tylko cieniutka - łatwa do odkształcenia - warstwa korka w otworze dyfra i wtedy na chama wbił coś miedzy obie warstwy. Tylko tu się tak nie da.
  9. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    I głupota. Rdza rdzą, ale na pewno nie przepenetrowała tak głęboko, żeby cały korek zarósł. Ktoś to po prostu tak na chama dokręcił. Robilem to nacięcie - to naprawdę twarda stal, ciężko się to szlifuje. Więc potrzeba sporej energii, żeby to tak odkształcic - tak mocno to siedzi. Po co tak mocno dokręcać korek wlewu oleju?
  10. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Nic nie działa. Wszystkie sposoby z neta sprawdzone, wszystkim się udaje, a ten jest po prostu zrośnięty na amen. Podobny problem jest w LC, tam ktoś np zrobił nacięcie w korku, kilka uderzeń młotkiem w dłuto i poszło. Tu możesz rąbać młotkiem - metal się odkształca a korek ani drgnie.
  11. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Oddam go chyba na złom. Po prostu, nie sprzedam nikomu takiego bubla, jeździć się tym już powoli nie da, naprawić się nie da - albo go ktoś weźmie na części, albo jedzie na złomowisko. Więcej na jego nieudane naprawy kasy nie wyłożę.
  12. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Teraz gadałem z sąsiadem. Mówi, ze jego wujek ma w Solinie Huntera rocznik 2019. Nie psuje mu się nic. Nic a nic. Tylko cholernie rdzewieje. To jak to jest, ze ten jest ciagle zepsuty ?
  13. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Nie obrażaj parchów, tak w ogóle. To nie parch, to gówno. Starym sposobem zapożyczonym z neta - wbiłem większy imbus na chama młotkiem, długi klucz i znów kółko. Ten korek jest tak zrośnięty, że nie ma szans go ruszyć. To dość twarda stal, a obrabia się jak plastelina i nie puszcza.
  14. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Przy próbie odkręcenia korka wlewu przedniego mostu - obrobił się na okrągło. Jest tak zapieczony, że nie ma szans go ruszyć, a teraz to już nawet nie ma jak - trzeba rozwiercac.
  15. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Lubię jeździć czymś innym. Alfą, Subaru Imprezą. A właściwie - ja lubię jeździć praktycznie wszystkim i chętnie bym sobie zrobił kat C i pojeździł Tatrą Co nie zmienia faktu, ze 💩 ma coś w sobie. Nie wiem, co. On jest taki… pierwotny. Wrangler, LR, Toyota LC tez kiedyś były, ale od dawna już nie są. Trzeba kupować starocie. Myślałem ze nowy UAZ będzie jednak ciut lepszy niż bardzo stary Wrangler, ale chyba nie jest 🤦‍♂️ Co nie zmienia faktu, ze auto ma niesamowity klimat. Tylko… no się p***li. Ciągle 🤦‍♂️🤦‍♂️🤦‍♂️
  16. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Tak wyglada schemat reduktora: Tu jest zapięty napęd 4x4 i reduktor. Na 2WD koło 13 będzie rozpięte, a 3 przesunięte w prawo podając napęd bezpośrednio na wałek wyjściowy, Zatem na rozpiętych piastach kół przednich cały reduktor stoi, napęd podawany jest praktycznie bezpośrednio ze skrzyni na wałek wyjściowy reduktora. Czyli ćwierka lozysko 2, 4 lub 7, ew uszczelniacze lub wejscie do tylnego mostu. Czekamy co się rozleci
  17. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Spoko, jakby co mam Alfę. Jakbym go nie lubił, to bym mu już dał kopa. Ale ja tym lubię jeździć i w tym problem. Jakosc jest koszmarna. Bez dwóch zdań. Absolutnie koszmarna. Wszystko, każdy jeden element jest zrobimy z kiepskich materiałów, a spora cześć jeszcze do tego źle. Projekt zły nie jest, bo nie może być. To absolutnie klasyk motoryzacji i ten projekt nie może być zły, bo to po prostu klasyczny projekt samochodu. Oczywiście jest to bardzo, bardzo przestarzałe, ale nie ma tu udziwnień, które by czyniły ogólny projekt złym. Bolączką tego auta jest tylko jakość. I aż jakość. Gdyby to było zrobione choćby poprawnie i z przyzwoitych materiałów, ciężko by się było czepiać. Oczywscie - wnętrze siermiężne, komfort średni, ale to po prostu stare - koncepcyjnie - auto. Natomiast jakości nie da się wytłumaczyć nawet niską (w Rosji) ceną. Po prostu wszystko w tym aucie jest jakościowo do dupy
  18. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Muszę go na rolki wrzucić i posłuchać. Będzie słychać, bo piszczy tez jak się toczy na luzie, nie potrzebuje obciążenia. Tylko problem jest taki, ze nie może wystygnąć, bo przestanie piszczeć - musi wjechać na rolki prosto z trasy. W sumie to nie wiem, czemu mnie to tak ciekawi - jezdzi normalnie, a 4x4 zapinam i tak rzadko. Zresztą przod tez działa, nie wyskakuje, byłem dzisiaj w błocie i jest niby dobrze, tylko te hałasy… Ogolnie on chyba lepszy nie będzie. Poczekam aż się toto całkiem rozkraczy i dopiero wtedy będę myślał. A skrzynia działa dalej idealnie. Dzisiaj dałem mu mały wycisk w błocie i nie zgrzytnela ani razu. Jedno co mi się udało, reszta się pogarsza 😒
  19. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Tak. Bo spróbowałem go zapiać - żeby właśnie to sprawdzić - na 15km/h i nie da się - mega zgrzyt I jest rozpięty, da się go ręką obrócić
  20. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Do mostu? Dostał. Robiłem dzisiaj testy drogowe i uważam, że ma awarię któregoś łożyska w reduktorze. Myślę, że na tym wałku pośrednim, gdzie zapina się przedni most. Pisałem zimą, ze przy puszczeniu gazu coś jakby stuka, teraz to już nie stuka a jakby grzechocze. Myślę, że lozysko było uszkodzone i nie wytrzymało zimowej zabawy 4x4. Choc patrząc na schemat - przy rozłączonych piastach kół ten wałek stoi, więc to piszczeć nie może. I znów nic nie rozumiem 😖
  21. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Takie. Mam jeszcze jeden do przedniego mostu tylko muszę kupić jakieś wiaderko na olej, zeby znow posadzki nie myć Zastanawiałem się Ceramizer czy Ceramizator (niby ze Ceramizer to oryginał), ale ja lubię dobry marketing i ta kolorystyka - jeszcze z tą czarną strzykawką - mnie kupiła Ogolnie niepokoi mnie - poza tym, ze niepokoi mnie wszystko w tym aucie - tylny most. Dopiero niedawno odkryłem, jak bardzo ten most hałasuje. Myslalem, że to tłumik buczy. A to nie - dałem na luz przy 80, puściłem sprzęgło i zachodzę w głowę, czy mi sie gaz nie zaciął, bo silnik dalej ryczy. A to po prostu most 😱
  22. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Kąpiel mu zrobię 😃 Ale tak szczerze - wszystko można pociągnąć pod efekt placebo i autosugestię, natomiast skrzynia po prostu przestała zgrzytać i to jest fakt. Od kilku dni miałem tylko jedno lekkie chrupnięcie przy redukcji na 2, nic poza tym. A przedtem nie było szans, żeby nie zgrzytnęło co 3-4 redukcję mimo podwójnych sprzęgieł, zwalniania do 20 itp. Redukuje się zwyczajnie, jak w każdym innym aucie. Więc to nie magia i nie bajka, to jakos jednak działa.
  23. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Ech… wuj tam. Wróciłem do Sosnowca i znów szarpie mniej. Piszczy troszkę. W porównaniu z tym, co było - wręcz czule śpiewa Co do jazdy. Ceramizator działa. Po prostu. Biegi wchodzą jak złoto, jedzie fajnie, tak ‚smoothly’, na A4 zamknął prędkościomierz (160 na liczniku, realnie pewnie ze 145) i jest Królem Gruzów 👑 💩 Ogólnie - nie wiem co w nim ćwierka, ale jak dostał taki w***l i się nie zatarł, to chyba nic istotnego
  24. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Znów trasa na Podhale. Docieram na ostro i zobaczymy. Z obserwacji - wróciło szarpanie przy ruszaniu pod górę. Szarpie dokładnie tak, jak przed wymianą sprzęgła. Dokładnie. Nie wiem, co to, ale jest nawrot. Dwa - piszczy jakby mniej. Trzy - na ciepłym silniku przy puszczonym sprzęgle strasznie terkotalo jakieś lozysko (sprzęgła? Wału wejściowego skrzyni?) i przestało terkotać. Do niedawna na wciśniętym sprzęgle cisza, po puszczeniu terkotka, teraz cisza cały czas. Ale w połączeniu z tym szarpaniem… może to zły objaw?
  25. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Masz babo placek… Linka zamka maski zdechła i prawy zatrzask nie puszcza. Próbowałem chyba 20 razy - lewy spoko, prawy nic. Na szczęście wystarczy zdjąć zaślepkę (otworu w którym w 469b był przycisk otwierania maski) i można otworzyć tępym narzędziem. Wot technika. I dobrze, bo inaczej byłby klops. Dodam, że po dodaniu płynu auto trzyma temperaturę, czyli to tylko to. Uff….
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.