Wiesz - umówmy się, ze go gadżet. Chodziło o to, żeby zegarek był ciekawy i jest, tylko do mnie jego wygląd nie „gada”. Ani wielkie okno księżyca, ani kształt wskazówek…
Jest to ładny zegarek, ponoć fajnie wykonany (jest recenzja na YT), ale Sugess z tarczą jak rozgwieżdżone niebo i wskazaniem fazy pokrytym lumą to moim zdaniem designerskie cudo. Choć pewnie trzeba ocenić na żywo.
Natomiast nie kocham ST-25.
Owszem, to estetyczny mechanizm, ale sam w sobie mało ciekawy. Trochę jak ten w moim Bormanie.
Myślę zatem, że się na Sugessa skuszę, ale to za chwilę. Dyć się nie poli