Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6756
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. Sa tez fajne recenzje na YT
  2. Tak, rozumiem:) mówię, ze nie jest „uniwersalny”
  3. Zdjecia nie oddają wyglądu tej tarczy. Zegarek jest zjawiskowy. Choć fakt, nie jest to „uniwersalny” design.
  4. mialem kiedyś zegarek na tym mechanizmie. Sea Gull na zamówienie Conrada. Sprzedalem go, bo wkurzał mnie napis „BIG DATE” na tarczy. Natomiast sam zegarek był dokładny i chodził dobrze. Z tym to loteria jak z ruskimi Wostokami. Trafi się dobry lub wadliwy, natomiast rzadko są to poważne usterki wymagające wymiany części, raczej jakieś paprochy blokujące mechanizm czy brak oliwy… Telenowela to jest z moim Shanghaiem: ale to już na serio jest tania tandeta…
  5. Żarty żartami, chciałem stworzyć najkrótszą recenzję ever i chyba mi się udało, ale może coś więcej. Sugess to marka zegarków charakteryzująca się dobra relacją ceny do jakości. Oferują bardzo ładne, mechaniczne zegarki na mechanizmach SeaGull’a za bardzo przyzwoite piniążki, natomiast okupione jest to - ponoć - jakością. Tak samych zegarków, które czasem przychodzą zepsute, jak i obsługi klienta w zakresie reklamacji tychże. Ale szczerze. Jak płacisz 1/10 ceny szwajcarskiego zegarka o podobnych cechach, to czego się spodziewasz? Z zamiarem zakupu tego modelu nosiłem się już jakiś czas, a gdy wyszła jego trzecia wersja - kupiłem. Trudno. To tylko 600zł. Zegarek przychodzi w takim oto pudełku. Czy ciekawe? Tak. Czy ładne? Rzecz gustu, ja powiem - nie. Instrukcja jak instrukcja, przynajmniej bez nonsensów o korzeniach marki sięgających czasów Tompiona Zegarek posiada folię… …owiniętą zgrabnie dookoła. Ot - taka szkoła pakowania chińskich zegarków… A co tu mamy? Mamy tu zegarek z komplikacją dużej daty i fazy księżyca. Sugess produkuje dwa zegarki z takimi komplikacjami. Ten ma tarczę granatową, mieniącą się jak rozgwieżdżone niebo, drugi jest stylizowany na starą kieszonkę z porcelanową tarczą i niebieskimi wskazówkami. Wybralem tą, bo mi się podoba od zawsze, choć tamta - klasycznie elegancka - kusiła nie mniej. Koperta jest stalowa. Boki szczotkowane, reszta polerowana, można powiedzieć „stock” w tej klasie cenowej. Jak masz inne chińskie zegarki, to już takie coś widziałeś. Wykonczenia - ładne. Porządne. Przyczepić się nie da, Koronka jest… taka… (Tu jeszcze z folią na czubku). Rowniez stock, mam taką tez w Burgmeisterze. Szczerze? Nie. Ona tu nie pasuje, nie ten styl, nie podoba mi się. Pewnie rzecz gustu, ale - moim zdaniem - nie pasuje do reszty. Jak lakierki do krótkich spodni. Nie. Dekiel jest zakrecany. Grawer laserowy. Oczywiście fajniejsze by były głębokie, eleganckie napisy, ale… 600 zeta I tak jest ok. Mehanim to ST 25. Dobry. Niezawodny. Do bólu zwykły. 21,600bph, w projekcie dominuje prostota. Zero udziwnień. Jednokierunkowy automat ma prosty system sprzęgania - ruchoma zębatka ze sprężynką. W jednym kierunku się zazębia, w drugim odskakuje, jak niegdyś w Duromatach. Jest bardzo cichy, słychać jedynie szmer dużego łożyska wahnika. I wreszcie… …tarcza. W wersji trzecie mamy czarny datownik z białymi cyframi. Poza tym to materiał imitujący kamień, mieniący się jak rozgwieżdżone niebo. Wskazowki i tarcza pokryte luma, mały sekundnik na szóstej, a w V3… …swieci także tarcza fazy księżyca! Czyli - jest moc. Po prostu. Konkludując - owszem. Koperta zwykła, mechanizm zwykły, za to z fajnymi komplikacjami, tarcza niezwykła, koronka trochę od czapy. Za tą cenę zegarek jest nieprawdopodobny. Jak dobrze poszukać, spotyka się to za piec stówek, ja kupiłem za 640 już z opłatami i przesyłka. Chińskie zegarki można lubić lub nie, ale nie da się ukryć, że za takie pieniądze ciężko o ciekawszy czasomierz. Jak będzie z niezawodnością - czas pokaże…
  6. To będzie krótka recenzja. Zegarek automatyczny z dużą datą i fazą księżyca, do tego z nietuzinkową tarczą… …za 600zł. 🥇 Dziękuję ! Pełna recenzja wkrótce, ale w sumie i tak wyczerpałem temat
  7. pmwas

    Borman... Glashutte :) ?

    BTW - Sugess dotarł w ekspresowym tempie i jutro powinien być u mnie!
  8. pmwas

    Borman... Glashutte :) ?

    Czemu mnie to nie dziwi? Ogólnie zastanawia mnie to. Czy te zmyślone historyjki i lipne marki naprawdę tak dobrze działają ? Przecież ten zegarek mógłby występować pod jakąś chińską marką i byłby całkiem spoko. Fakt. Nie można by się było pośmiać z Bormana, ale byłby - ze tak powiem - prawdziwy a nie udawany
  9. Powiem tak… źródło jest pewne (tzn renomowany antykwariat), a jeśli oni się pomylili to… trudno, życie… Komus czasem trzeba wierzyć, choć tez się zastanawiałem, że raczej ciężko udowodnić oryginalność takiej pracy…
  10. Ministry z pierwszego wypustu. Byly pomarańczowe i zielone. Bezel to mod, bo ten model miał taki kolorowy „zabawkowy”. Natomiast tarcza to cudo. Tylko pierwsza seria ma taką - luma precyzyjnie wypełnia cyfry i kropeczkę w indeksie godzinowym na płasko. Kolejne serie miały już zwykle ciapki lumy jak inne amfibie. Najlepsze, ze to kosztowało wówczas na Allegro 180zeta. Były czasy…
  11. Bezel mod. To pierwsza seria nowej ministry
  12. Deszcz więc coś wodoszczelnego Tylko daty nie ogarnąłem 🤦‍♂️ Koronka tak się zapiekła, że ledwo dałem radę odkręcić palcami… i dobrze, bo przecież kleszczy nie użyję 😱
  13. pmwas

    Borman... Glashutte :) ?

    Przyjdzie to zobaczę. Sugess a różne opinie, najbardziej ludzi wkurza, ze stosunkowo często trafiają się buble, za odsyłanie trzeba płacić, a jeden odesłany do naprawy ponoć zgubili. Natomiast ST 25 to raczej prosty mechanizm, więc w razie czego pewnie do ogarnięcia na miejscu. Ten zegarek podoba mi się głównie dlatego, że niczego (chyba?) nie udaje, tylko jest taki, jak jest. A jest śliczny. Żadnych fejkowych marek, głupich napisów, jest sobie chinski zegarek. Super pomysł na wykorzystanie tej wersji ST-25. Tzn tarcza, bo koperta i mechanizm to typowy „stock” dla chińczyków w tej klasie cenowej. Jak pisałem - dojedzie, obaczym
  14. pmwas

    Borman... Glashutte :) ?

    Prawda ? Miałem kiedyś zegarek na tym mechanizmie, wszystko działa fajnie, mechanizm był bez zarzutu. Tylko sam zegarek taki se i z denerwującym napisem „BIG DATE”
  15. pmwas

    Borman... Glashutte :) ?

    Tez będzie recenzja jak przyjdzie To moonphase V3 - łatwo znaleźć na Ali…
  16. pmwas

    TRENTON Watch

    W większości amerykańskich zegarków typu otwartego (open face) trzeba zdjąć/otworzyć lunetę żeby dostać się do dźwigni. W zegarkach krytych wystarczy otworzyć przedni dekiel, w tych dźwignia wystaje poza obręb lunety…
  17. pmwas

    Borman... Glashutte :) ?

    Ja jestem cholernie drobiazgowy, tylko oduczylem się zwracać uwagę na detale w przypadku rzeczy z założenia dodupnych (patrz wątek o UAZie ). Tzn kiedyś zarysowałem Prima i do dziś ciagle widzię tą ryskę, a kiedyś jak go otworzyłem, to zostawiłem kluczem minimalne ślady na deklu i dalej, po latach, mnie wnerwiają, Natomiast Shanghai ma dekiel cały porysowany od wielokrotnego otwierania i wuj tam, niech ma. Tak samo bardziej mnie denerwuje zarysowane podwozie w Alfie niż wszystkie usterki i cała korozja UAZa razem do kupy Owszem, zegarka z dwoma lutymi bym nie kupił, ale taki drobiazg to nic. Chciałem tani i fajny zegarek do noszenia i mam tani i fajny zegarek do noszenia.
  18. pmwas

    Borman... Glashutte :) ?

    Nie. Gorzej byłoby, gdyby dotyczyło to dnia tygodnia. Miesiąc i tak ustawia się ręcznie, po prostu trzeba o tym pamiętać jak o zmianie na 1 po krótszych miesiącach. Zatem jedyna konsekwencja tego faktu, to ze zamiast raz, trzeba kliknąć 11 razy. Ot, taki feler Wiekszą wtopę zaliczyli w modelu bez października
  19. Pisalem w recenzji, że miesiąc jest oznaczony dziwnie, odwrotnie do ruchu wskazówek zegara, a teraz okazuje się, że jednak jest to pomyłka projektanta tarczy Za pierwszym razem mnie to nie zainteresowało, bo ustawiałem miesiąc - właśnie - po raz pierwszy i musiałem pół tarczy i tak objechać, natomiast dziś, żeby przestawić z maja na czerwiec musiałem już objechać całą tarczę. Sam mechanizm zaprojektowano bowiem prawidłowo i przerzuca w dobrym kierunku Ot, powiedziałbym… klasyczny chiński zegarkowy fail Ale mało uciążliwy…
  20. pmwas

    Borman... Glashutte :) ?

    Wracając do tematu Bormana… Teraz zwróciłem uwagę, że oznaczenie miesiąca w kierunku przeciwnym do ruchu wskazówek zegara jest bezsensowne. Nieintuicyjne i wcale nie wynika z konstrukcji mechanizmu. Miesiąc trzeba przestawiać samemu, przyciskiem, a przycisk przestawia go zgodnie, czyli przestawiamy do tyłu. Trzeba co miesiąc objechać całe wskazanie dookoła, zamiast po prostu raz kliknąć… ktoś w fabryce nie ogarnął Taki typowy chinski zegarkowy fail 😃 I jeszcze krótko odniosę się do mechanizmu… Zawsze do zegarków z tym mechanizmem podchodziłem jak pies do jeża. Po pierwsze, bo uważam, że projekt płyt jest brzydki, po drugie - bo nie przepadam za Magic Lever, które wydaje taki nieprzyjemny odgłos drapania podczas pracy. Kupiłem ten zegarek jakby pomimo faktu, ze w środku siedzi akurat to. Natomiast już po zakupie - jestem pozytywnie zaskoczony. Dzięki ładnym wykończeniom mechanizm nie jest aż tak brzydki, balans pracuje równo i nie ma śladu jakiegokolwiek bicia, chodzi dokładnie, nakręca dobrze, wszystkie funkcje działają bez zarzutu… Tak naprawdę okazał się być bardzo dobrym mechanizmem. Swego rodzaju „wół roboczy” a nie ogier na wystawy, ale… jest to dobry mechanizm.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.