Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6691
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. pmwas

    Chiński dupleks w cylindrze…

    Pomysł z tym wymienionym dupleksem przyszedł mi do głowy z powodu wymienionego koła 4-go. Widac, że koło ma inny kolor i zostało nabite na oś z pomocą mosiężnego „wężydła”, bo widać otwór w kole był za duży. Czyli ktoś wymieniał koło, najpewniej na takie z większą ilością ząbków (żeby podnieść częstotliwość z 16200/h na 18000/h). 16200 zaś (4Hz) jest typowe dla dupleksów, bo wtedy wskazówka przeskakuje o sekundę co 4 półwahnięcia balansu.
  2. pmwas

    Chiński dupleks w cylindrze…

    Dzięki. Zapomniałem (ale już uzupełniłem) napisać o takiej małej ciekawostce - w tym mechanizmie dwa zdobione półmostki są tylko dla ozdoby, po nic więcej… ciekawe
  3. Uszanowanko! Dziś o najnowszym nabytku. Mam już dużo zegarków, dużo pochłaniaczy pieniędzy (śledzący „po godzinach” pewnie znają mojego rosyjskiego zgniłka) i żonę kontrolującą wydatki, więc zegarki kupuję rzadko i mało co jest na tyle interesujące, żebym się skusił. Tym razem trafiłem na pięknego „chińczyka”, którego nie umiałem sobie odmówić. I tak - mam nowy zegarek. Jeśli mowa o chińskim zegarku kieszonkowym, wielu z nas pomyśli „dupleks”! Tak, wiele zegarków produkowanych wówczas na rynek chinski miało taki właśnie wychwyt, do tego skonstruowany w taki sposób, żeby sekundnik skakał co sekundę, jak we współczesnych kwarcokach. Taki zegarek mam i ja, i już go pokazywałem na Forum… Tym razem trafiłem na coś - na oko - bardziej niezwykłego. I oto jest: Klocek włosa został zabity w mostku na amen, więc zrobiłem zdjęcie balansu przed demontażem. Zakładając, że został dobrze ustawiony, ułatwia to potem składanie zegarka. Bęben pierwszy. Jest on pięknie wykończony, jak zresztą cały ten mechanizm… Mechanizmu ograniczającego naciąg sprężyny brak - niegdyś zdemontowany… Najpierw przekładnia chodu. Zwraca uwagę wymienione koło sekundowe (czwarte). Potem wspólny mostek… …i bęben. Bęben jest mocowany do koła zapadkowego… …stalowym kołkiem. Stare rozwiązanie z początków historii płaskich mechanizmów Lepine’a. Na głównej płycie widać tez przykręcane lozysko sekundowe oraz małe półmostki wychwytu i balansu. Numer seryjny… …pasuje do koperty. Montuję koło wychwytowe… …i mostek. Mostek powinien mieć złocenia i grawerowane wykończenie. Jest ewidentnie zeszlifowany, razem ze śrubką mocującą zresztą. Ktoś nawet postarał się i zrobił dość beznadziejne fazowanie brzegu Tak to na razie wyglada. Składam mostek balansu… Kamień nakrywkowy mocowany trzema śrubami. To jedyny kamień w tym mechanizmie. Wychwyt cylindrowy… …z obowiązkowym bolcem ograniczającym amplitudę wychyleń koła balansowego. Hula Pozostają elementy pod tarczą. [EDIT] …oraz dwa zdobione półmostki wypełniające puste obszary między „funkcjonalnymi” mostkami, nadając mechanizmowi niepowtarzalny, „bogaty” wygląd. Szczerze mówiąc pierwszy raz widzę totalnie niefunkcjonalne przykręcane półmostki. W szpindlakach takie dodatkowe zdobienia z reguły służyły choćby do montażu regulatora chodu… Stalową nakrywkę łożyska balansu oczywiście założyłem wcześniej. Z uwagi na centralny sekundnik, zegarek ma koło 2-ie położone niecentrycznie, z kołem zębatym pod tarczą założonym na oś przechodzącą przez wydrążona oś 2-go koła. To napędza dalej kolejne koła przekładni wskazań… Teraz pora na tarczę. Tarcza ma urwaną nóżkę, którą ktoś zastapił srubeczką. W tym miejscu napotkałem na kłopoty tak ogromne, że zapomniałem o robieniu zdjęć. Nie pasowała srubka mocująca tarczę, zerwane były też gwinty śrub mocujących mechanizm w kopercie. Ogólnie zrobiło się nerwowo, bo strasznie to nie szło, a każdy błąd mógł „załatwić” piękny zegarek Po ponad godzinnej walce udało mi się przykręcić tarczę do mechanizmu, a mechanizm zamocować w wewnętrznym pierścieniu koperty. Tak to wyglada Na deklu nr seryjny pasujący do mechanizmu Koperta jest dwuczęściowa, wewnetrzny pierścień z wewnętrznym deklem mocowany jest bolcem z jednej strony i śrubką z drugiej…. Przycisk otwiera wewnętrzny dekiel… …ukazując piękno mechanizmu. Ciekawi mnie zeszlifowany mostek koła wychwytowego. Wyglada jakby ktoś zamontował większy balans i chciał zrobić na niego miejsce. Wymienione koło zębate na 4-tej osi wskazuje tez na podniesienie częstotliwości (aktualnie 18000/h). Zastanawiam się, czy zegarek czasem oryginalnie nie miał jednak wychwytu podwójnego (dupleks) i 4Hz. Tak czy inaczej - piękna rzecz. Bardzo, bardzo mi się podoba. A serwis był… niespodziewanie męczący i stresujący. Masakra - jeden pourywa gwinty, żeby drugi potem włosy tracił IMG_1556.mov Milego dnia!!!
  4. Pierwsze testy. Idzie ładnie Niby zwykle oliwienie, a dał mi dziad w dupcię strasznie IMG_1556.mov
  5. Testuję chińczyka Po oliwieniu idzie ładnie
  6. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    A co do mojego „checka” - jeśli wróci, zmienię paliwo z powrotem na E5. Jeśli znów wroci - muszę dokopać się do złączki i sprawdzić styki do drugiej sondy. Zwłaszcza, ze drugi błąd dotyczył napięcia na drugiej sondzie, więc może to taki błąd, jak z czujnikiem ciśnienia oleju. Ten po czyszczeniu styku działa już dobrze.
  7. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Teraz są sankcje i robią wersję bez katalizatora. Euro 0. Moc obniżona chyba do 112KM (czy jeszcze mniej), nie udało mi się doczytać, czy wrócili do gaźnika Fakt - taka wersja byłaby dużo lepsza. Wróciłby stary dobry UAZ naprawiany młotkiem BTW… Masakra. Sądząc po błyszczącym wydechu - to była nówka z fabryki Łady tez szkoda… Ponoć wszyscy żyją.
  8. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Czemu nie? Temu! Ogarnąłem inaczej. Poszukałem i z zlazłem tani tester OBD w Juli w Gliwicach. Jest tani, ale ile można jeździć z „check”? Jeszcze by się okazało, ze jakiś wypadający zapłon, czy coś… Otwieram maskę (tym razem za pierwszym razem 😀) i podpinam. Myśli, myśli i… Nic. 2/2 był o nieprawidłowym napięciu… Albo zima, albo wydech, albo… E10 😒. Zobaczymy czy i kiedy „check” wróci… Ale chyba UAZ w miarę zdrowy… Ale w sumie to UAZik pierwszy raz mnie zawiódł. Rozumiem, ze można mieć spierniczone sprzęgło i - mimo to - dawać radę, czy obrzygać się olejem, ale żeby płakusiać z tak błahego powodu jak jakiś SUVik, to się nie godzi…
  9. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    🎖️ medal za ogarnięcie tematu
  10. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Kurna, ja ten tester zamówiłem przez Temu, bo mi internety tak podpowiedziały. Obawiam się, że tera będę czekał aż to z Chin dojdzie 🫤 Bo teraz dopiero doczytałem, co to Temu 😡
  11. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Tak Nawet wczoraj ogladalem jak wilk pisał nu pagadi na lodzie i robiąc kropkę w wykrzykniku przebił lód i wpadł do wody. Wilk wymiata, zdecydowanie
  12. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Wychowałem się m.in. na Wilku i Zającu. Zatem uważam, że nie tylko słońce Ale to tak na marginesie
  13. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Tak szczerze to ten UAZ w całości mógłby trafić do „żarty żartami”, gdyby nie to, że oni do produkcji tego wynalazku podchodzą bardzo poważnie…
  14. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Tempo rdzewienia tez jest imponujące. Tylko dzisiaj znalazłem dwa kolejne ogniska korozji. Po piątkowym odkryciu pod uszczelką szyby, dziś próg pod przednimi prawymi drzwiami. Tylnych nawet nie otwieram, pewnie tez bym coś znalazł. Zamek maski pochwaliłem za wcześnie - teraz puszcza tylko z lewej strony i otwiera się w końcu za czwartym razem, ale to pewnie przez mróz. Moj tester OBD ma przyjść dopiero po 23. Szkoda, liczyłem na szybką wysyłkę. Tak to jest jak się kupi taniej. Ale obstawiam problem elektryczny i/lub z lambdami, bo silnik pracuje dobrze (i na wszystkich cylindrach ), nic ewidentnego mu nie dolega.
  15. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Ogólnie mam doświadczenie, bo Imprezą chyba ze 20000km przejechałem z Check Engine, tylko przynajmniej wiedziałem, co to. Minus, ze jak by mu się zepsuło coś jeszcze to by nie powiedział
  16. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Nie chce się zresetować, ale może za krótko był odpięty, bo przebieg „trip” tez się nie wyzerował. O ile wiem w UAZie ta kontrolka potrafi się zresetować po zwykłym wyłączeniu zapłonu (tak przynajmniej było w Terenwizji), a tu uparcie swieci. Jednak może to być usterka elektryczna, bo silnik pracuje zupełnie normalnie. Może nawet jakaś nieszczelnosc wydechu i lambda szaleje. On zresztą już miał je wymieniane, ale nie wiem czy naprawdę były zepsute, czy gdzies indziej jest jakiś problem. Podłączę tester OBD i zobaczę co mu się nie podoba…
  17. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Kupilem na wyprzedaży model testera z zeszłego roku, opinie ma dobre, cenę - w promocji - żadną. Myślę, że może sobie nie poradzić z tak zaawansowaną elektroniką, ale dam mu szansę…
  18. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Maszyna właśnie wywaliła check engine. Ciekawe co tym razem - silnik pracuje normalnie, nie szarpie, nie dymi, moc trzyma, wszystko wyglada ok. Zeby dupy nie zawracać zainwestuję w prosty skaner i najpierw zobaczę co to. Mam nadzieje, ze to nie E10, bo będę musiał na V Power Racing jeździć i odleci w kocmoc… Usilowalem to skasować odpinając akumulator, ale nic z tego.
  19. Niezupelnie. Koperta i mechanizm ten sam, różni się tyko tarczą. Miało to sens za 300zł. Za 520 - moim zdaniem bez sensu. Noszę to łącznie może 2 miesiące (pewnie nie) a już ma przetarcia od spodu. Taki fajny zegarek w klimacie starej pasowki, ale badziewny Niestety Vostoki ostatnio strasznie podrożały i utraciły swój największy atut.
  20. pmwas

    George Neuling Elbląg

    Poki co kluczowy jest Ełk. Bo konto nowe, założone w styczniu.
  21. pmwas

    George Neuling Elbląg

    teraz „sprzedaje” to: Tez Ełk. Jestem pewien, ze widziałem te zdjęcia na eBay…
  22. Żeby nie tworzyć kolejnego tematu - inny zegarek „ze śmieciów”… Patrząc na to nawet teraz zastanawiam się, czy nie powinien w śmieciach jednak zostać 🤦‍♂️ … Początki grzebania tez niezłe… Zegarek ma prawdziwy balans kompensacyjny… nie tak częsty w XIX wiecznej Europie… Kotwica ma naprawioną oś i wstawioną stalową paletę. Rokowanie… kiepskie… Sam mechanizm - jak mechanizm. Nic takie… Pod półmostkiem kotwicy płyta zeszlifowana żeby zmniejszyć luz pionowy… I jeszcze kotwica i balans… Zwraca uwagę płytka mocująca klocek włosa… widać, że był to kiedyś całkiem dobry zegarek… Mechanizm już w kopercie… Wscieklem się, bo przy doginaniu rozwalonego kominka wziąłem nie to narzędzie (z ząbkami zamiast płaskiego) i zniszczyłem kominek do reszty. Cholera - chwila nieuwagi Wskazowki… co miałem to dałem. Kupilem ostatnio zestaw szkiełek i jedno w sam raz przypasowało, choć nie wiem, czy nie marnuję dobrego szkła… Koperta ma wytarte złocone paseczki na brzegach, ale sam dekiel nawet niezły… Brakuje jeszcze przycisku do otwierania. Jak się zbiorę w sobie to dorobię z jakiego kawałka mosiądzu… I na koniec… …zacna marka. Sandoz… dobra rzecz. Tzn kiedyś, bo już nie… Szkoda, że ktoś to tak zniszczył. Niby nic takiego, ale ładny, sygnowany i kotwicowy, do tego z balansem kompensacyjnym. Troszkę odstaje in plus od masy zegarków z tej epoki… Chodzi. Kiepsko, ale chodzi.
  23. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    „это УАЗ, это машина!” Jakościowo jest naprawdę mocne 2/10. 2 za zamek maski, że mimo intensywnej eksploatacji jeszcze nie poległ 😂😂😂
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.