Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6766
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    UAZ w Wiśle Podjechałem zobaczyć wiadukt w Głebcach… Piękny międzywojenny wiadukt donikąd… Linia kolejowa kończy się w tym miejscu. Miała prowadzić dalej do Zwardonia, ale inwestycji nie dokończono. A wracając do UAZa - teraz jeździ dobrze, to znów ruszyła korozja. Tu na kancie, na mocowaniu zderzaka, ale w zasadzie wszędzie tam, gdzie była - przyspieszyła. Fakt, auto rdzewieje. Niby twierdzą, że od 2015 zabezpieczają, ale jest i tak fatalnie. Jak było zanim zaczęli zabezpieczać? Nie wiem i wolę nie wiedzieć
  2. Dziś rekreacyjnie… Beskidek… …i Czantoria. Ponizej szczytu czeskie schronisko z zupą czosnkową Łącznie 3,5 godziny - przebieżka. Na deser… …wiadukt kolejowy w Wiśle Głebcach… Piękny międzywojenny wiadukt… …tylko… …szkoda, że donikąd Inwestycję zakończono w tym miejscu. Ponoć przerwała ją wojna, choć do jej rozpoczęcia ładnych parę lat jeszcze upłynęło… Robi wrażenie. Wiem, w Alpach mają sporo takich, ale wciąż… piękna budowla! I z powrotem… UAZik daje radę, choć zima daje mu się we znaki… Ech… jakość ! Pierwyj sort…
  3. pmwas

    Vintageowy zawrót głowy

    No i „super”. Dwa dni chodził pięknie i znów spieszy. Ech… tandeta. Do tego zauważono… …przetarcia na rancie. Łącznie na pewno nie nosiłem go więcej niż 1-2 miesiące. Jak z UAZem - po zakupie koniecznie konserwacja podwozia 🤦‍♂️🤦‍♂️🤦‍♂️
  4. Ty… żebyś wiedział 😱 Myslalem, ze to odblask, ale nie 🤦‍♂️ To chyba do kompletu z UAZem - trzeba zacząć od konserwacji podwozia 🤦‍♂️🤦‍♂️🤦‍♂️ Dodam, że po regulacji 2 dni chodził ładnie i znów ma +15 sekund. Ech… tandeta. Śliczny, ale tandeta
  5. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Co do designu Audi - Niemiec to siekierą strugał… Pamiętam jak kiedyś z oddali widziałem, jak się chop drugiemu wrył przed nos. Pomyślałem, że cham w tym Audi straszny. Dojechałem do nich… jednak Skoda. Skoro nie widać różnicy, to po co przepłacać ? Żartuję, ale… Giulia to Giulia. Jest piękna… a to Audi… jak to Audi. Fajne auta, ale z zewnątrz jak VW czy Skoda
  6. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Piękny egzemplarz. Wyglada, że nie składak, a to już dużo. Te mechanizmy często są poskładane z kilku…
  7. pmwas

    Vintageowy zawrót głowy

    Update - po dobie jest w okolicach +_ 1s. Był 20 sekund przed moim telefonem i wciąż jest 20 sekund przed.
  8. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Zrobiłem taki skrót z zimowej przejażdżki… I tak za długi - sorry
  9. Zegarek mocno spieszył, trzeba było co 2. dzień przestawiać, to chciałem wyregulować. Niestety dekiel wciśnięty bardzo mocno, zarysowałem Ogolnie to wcięcie w kopercie jest do niczego, lepiej podważać dekiel szeroko od boku, wykorzystując duże płaskie powierzchnie koperty, to nie zostawimy rys ani punktowych śladów… …jak ten na uchu Mechanizm wyregulowany i zobaczymy, jak się będzie sprawował. Wciskając dekiel bałem się o szkiełko, ale dał się wcisnąć na miejsce. Szkoda tej rysy, naprawdę to malutkie wgłębienie w kopercie przy tak mocno zamkniętym deklu - porażka. Update - po dobie jest w okolicach +_ 1s. Był 20 sekund przed moim telefonem i wciąż jest 20 sekund przed.
  10. pmwas

    Vintageowy zawrót głowy

    Zegarek chodził za szybko „robił” ponad pół minuty na plusie. Pomierzyłem odchyłki i wyszło mi, że odchyłki pozycyjne są zaskakująco małe, więc „pokusiłem się” o otwarcie dekla. Niestety - dekiel jest bardzo ciasno pasowany na wcisk, a miejsce w kopercie przewidziane do jego otwarcia to jakiś żart. Spróbowałem i… …dekiel zarysowany. Absolutnie nie ma szans, żeby punktowo to podważyć i nie zostawić śladów… Znacznie skuteczniejszym sposobem okazało się podważenie brzegu szeroko od boku narzędziem do dekli i powoli po obwodzie podważanie aż odskoczy. Zostawiłem malutki ślad na uchu, bo nie zauważyłem, że oparłem się punktowo o ucho… …ale gdyby nie to, obyłoby się bez śladu. Także zdecydowanie polecam ten sposób - olać fabryczne wcięcie w kopercie i podważać szeroko brzeg dekielka. Dodam, że da się dekiel wcisnąć na miejsce palcami bez prasy… Mechanizm wyregulowany do -2 do +4s/d, zobaczymy czy sprawdzi się to w praktyce. Ogolnie szkoda, ze koperta tego zegarka jest tak kiepska. W dobrej, stalowej kopercie byłoby to cudeńko, a tak jest to fajny, ale jednak tani zegarek.
  11. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Jesli umowa jest ważna, tylko nieopłacona, to - o ile wiem - musi po prostu zapłacić z odsetkami. Jeśli umowa jest nieważna, to może dostać karę za brak ubezpieczenia OC. Pewności nie mam, najprościej chyba skontaktować się z ubezpieczycielem
  12. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    OC powinno się odnowić, chyba że kupił auto i miał po poprzednim właścicielu, to wtedy nie. Tylko 2 miesiące to długo - powinni się dawno kontaktować i krzyczeć o kasę
  13. Pełna, tylko to stara limitka. Świetna rzecz, ale… to było dawno
  14. Dalej… …ale jutro już zmiana, bo szkoda go obijać
  15. pmwas

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Taka sytuacja… zostałem w Święta kierowcą nieswojego samochodu. Do miasta najlepsza mała skodzinka Citogo, więc w drogę. Coś to głośno chodzi, dziadostwo, ale to 3-cylindrowy 1,0 MPI, taki eko-wynalazek, to głośne. I się telepie. Autko niezbyt stare, przebieg 130000km, rozgrzany, to dawaj szybki zakręt w lewo, a co. Może to nie wyścigówka, ale te małe i lekkie autka często fajne prowadzą się w zakrętach. Bo są małe i lekkie? Może Fun z „brawurowej” jazdy Skodą Citigo psuje krzyk. Nie żony, bynajmniej (to nie UAZ), tym razem wrzeszczy elektronika akompaniując głośnym piskiem migającej kontrole ciśnienia oleju. Cudnie. Maska do góry, na bagnecie susza. Wymiana oleju wg właściciela 14-15, według naklejki 22000km temu. Czad. Liczę, ze może to jednak nie najnowsza naklejka, a jakiś staroć, ale pewnie nie. Wycieczka na stację, do silnika dolewam litr oleju. Na bagnecie dalej nic (tzn jednak coś - kropelka na samym czubku), ale do domu blisko, odpalam i jadę. Delikatnie… Mechanik jest 500m od domu, tyle się dokula, a płacić kolejną stówę za kolejny litr… bez sensu, i tak do wymiany razem z filtrem. Morał? Oczywisty (nie zabijcie mnie za taki banał) - jak to mówił „mój” mechanik - „<¥#£@, sprawdzać olej!!!” Ot, takie świąteczne przygody
  16. Sławcia - miniaturka jak z USA z 1950-go W środku SEIKO NH-15. Najgorszy mechanizm jaki miałem w nowym zegarku. Dramatycznie niedokładny. Ale dramatycznie. Wyregulować - nie idzie, odchyłki pozycyjne liczone w minutach
  17. Trafiłem ostatnio na alle… dwa zgniłki. Jeden jest tak zgniły, że chyba nic z niego nie będzie, natomiast drugiego po długiej walce udało mi się rozmontować… Rdzy umiarkowanie dużo, tak do przeżycia. Sprężyna, wałka nie udało mi się rozebrać… tylko wymoczyłem… Mostek ma zapieczoną śrubkę. Można by ją pewnie wybić, ale po co demolować? Już i tak musiałem wybić na chama resztki śrub mocujących tarczę. Chciałem je kulturalnie rozwiercic, ale nie wyszło i wybiłem. I tak dobrze, ze rozwiercilem łebki nie uszkadzając tarczy… Przegniłe, że hej… Uwagę zwracają nakrywki łożysk - każde przewidziane dla pary… Pierwsze koła… …i mostki. Nakrywki są bardzo ważne - bez nich koła mają ogromny luz… Koło (zde)centralne… …i sprężyna. Największe zaskoczenie - wkręty w kole zapadkowym nie były zapieczone, a bałem się, że rdza w tym miejscu może pogrzebać projekt… Kolo wychwytowe i test przekładni. Zaliczony, ale na mocne 3 (pracuje nieco nierównomiernie) Pod tarczą przekładnia wskazań i koło datownika… Koło było makabrycznie zapieczone na stalowej osi i długo mi zeszło zanim udalo sie je bezpiecznie zdemontować. Pomogla mi pęseta filatelistyczna - szeroka i bardzo płaska ładnie weszła pod spod i mogłem powoli podważać. I gotowe. Sprężynka jest za słaba i datownik - niestety - przeskakuje o 2. Tjudno… Balans i mechanizm hula. Tarcza mocowana jest na śrubki, jedna wyszła mi ładnie, druga była już wcześniej rozwiercana i teraz - po kolejnym przegwintiwaniu - jest za duża… Ale grunt, że się trzyma. Wskazowki trochę od czapy, ale na razie założyłem to, co było. Ta minutowa to zresztą może i oryginalna, tylko złamana i zardzewiała… Pod deklem…. …korozja, będem polerować Tak to wyszło. Nawet chodzi Może nie super, ale to tylko staryzgniłek IMG_1391.mov Na tarczy… Hochreuther z Hanau. Karl lub jego ojciec Cornelius. Najpóźniej rok 1865, ale raczej starsza rzecz. Ogolnie? Szkoda, że zgniłek, ale dobrze, że udało się cokolwiek z niego wykrzesać
  18. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    UAZ zamarzł ale nie wymiękł Pojechaliśmy do Doliny Suchej Wody i wróciliśmy bezpiecznie do Sosnowca. I… UAZ przeżył trasę 💪
  19. Dzisiaj… Spod pensjonatu (w tle Kasprowy i Nosal) pojechałem do Doliny Suchej Wody… Dolina nudna jak flaki z olejem, zimą - jakby ładniejsza. Okolo 10:30 dotarłem na spóźnione śniadanie, po którym ruszyłem w stronę Czarnego Stawu. Cel? Karb… W tym miejscu tabliczka ostrzegawcza jest bardzo na miejscu, to właśnie tu… …80.02.1909r zeszła lawina… …, w której zginął Mieczysław Karłowicz. Widok na dolinę suchej wody… …i powoli dopełzłem do kotła Czarnego Stawu! Staw skuty lodem, a Karb… …tam. I co? Stromo. Za stromo. Zimą - jak widać - działa stary, dawno zamknięty szlak. Powiem tak - pewnie i bym wlazł, ale patrząc na tych ludzików walczących w sniegu - zrezygnowałem. Jeszcze mi ktoś na głowę zleci… albo ja zjadę na dno jeziora? Nie, nie ma głupich Zatem - w tył zwrot do Murowańca i… …lezę do Zielonego Stawu - może ze zadu mi się poszczęści Ludzi na Kasprowym sporo. A zima piękna! Sciezka w stronę Zielonego Stawu nawet wydeptana… …to lezę. Miejscami głęboki śnieg, ale to ścieżka raczej mało wymagająca - polecam dzieciom Ostatnie podejście… …i jestem Koscielec… …i Babia Widoki ładne. Raz jeszcze rzut oka w dół na Czarny Staw… …, co utwierdziło mnie w słuszności mojej decyzji o ataku z drugiej strony. Stromo i okropnie, nie dla mnie. Zejście tą samą drogą. Teraz to się widoki zrobiły! Na parking doszedłem o zachodzie słońca i… do domu. Szkoda, że tak krótko, ale przecież wrócę
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.