-
Liczba zawartości
6765 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
13
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez pmwas
-
Założyłem tylko na 1 dzień i noszę już drugi tydzień
-
tak Jednak gdyby za niesprawny zegarek bez OC i przeglądu groziła kara… już dawno poszedłbym z torbami
-
Tak. Gdyby nie obowiązkowe OC i przeglądy fajnie by się je kolekcjonowało Wyobrazcie sobie jakby zegarki trzeba było wozić na obowiązkowe przeglądy - żyć by się nie dało
-
Ja tam utrzymuję dwa samochody, w tym zgniłego UAZa (którego tez trudno sprzedać) i bardzo sobie chwałę takie rozwiązanie. UAZ do ciorania i przygód, Alfa do wygodnego przemieszczania się w trasie. Dzięki temu nie katuję Alfy na krótkich dystansach i niedogrzanym silniku. A UAZ to piękne auto. Pojeździ ile pojeździ, fun ogromny, ale rozczulać się nie ma nad czym. To nie jest autko, gdzie każda ryska czy wykwit korozji boli. Typowy wół roboczy, a to w codziennej eksploatacji jest piękne Ogólnie… ja tam jestem zadowolony. Ale to… taka dygresja
-
Gdybym miał jak ładować, to chciałbym małe elektryczne do miasta i duże spalinowe w trasę. Ale elektryczne trzymałbym „pod chmurką”, na pewno nie w garażu w domu
-
Już było. Mnie osobiście przeraża gwałtowność tych pożarów oraz jak trudno je ugasić. Niestety tanie chińskie baterie powodują groźne pożary. Czy to w telefonie, czy w hulajnodze, czy w samochodzie
-
To akurat tez znany problem
-
-
Tylko po co wycięli tyle lasu w Jaworznie… no i za co tyle ludzi przez te wszystkie lata bierze taką kasę? Ruskim wprowadzili sankcje, to uruchomili produkcję chińskiego Moskwicza w pół roku, a u nas od 8 lat się nie da, bo udajemy, że ma być polskie…
-
Trochę OT, ale skoro mowa o Tatrach z oddali… …ode mnie z balkonu w Sosnowcu czasem widać. Na początku myślałem, że to chmury… Luneta i… Tatry Bielskie! I Gerlach! Normalnie mieszkanie z widokiem na góry. To pewnie dlatego tak drogo 🤔
-
Acha. Po wymianie pompy przestało go ściągać przy hamowaniu. Mechanik mówił, że niemożliwe żeby z winy pompy go ściągało, ale… nie ściąga, hamuje prosto… Póki co przejechałem 600km na E5 - check nie wraca. Obawiam się, że problem z E10 może być spowodowany faktem, ze silnik podobno był modyfikowany. W D.R. ma 150KM, podczas gdy fabrycznie 2017 rocznik powinien mieć 128. Nie byłem na hamowni żeby zweryfikować te rewelacje, ale jeśli to prawda, to może to tłumaczyć, że na E10, przy wyższej zawartości tlenu w spalinach, elektronika wariuje z dawkowaniem benzyny do mieszanki. Nic, pażiwiom uwidim… Poki co widzę też, że temat umarł śmiercią naturalną (w sumie mnie to nie dziwi), więc spadam na jakiś czas i odkopię go jak UAZ znowu wywinie jakiś „gruby” numer. Czyli obym go nie odkopał nigdy, ale… sam w to nie wierzę Dzięki za interakcję - to był interesujący rok z zabytkową motoryzacją 😃
-
BTW… Dla miłośników fajerwerków BTW - dobrze pamietam, ze Izera ma mieć chińską technologię 🔥 ?
-
Czyżbym tylko ja łaził zimą? Ewidentnie w temacie stagnacja... Dzisiaj wybrałem się znów do Doliny Kościeliskiej. Od dawna już nosiłem się z zamiarem wyjścia na Halę Stoły, ale jakoś zawsze nie po drodze. Uznałem, ze dzisiaj jest dobry dzień na takie wyjście. Swieży snieg spadł na zmrożone podłoże, zagrożenie lawinowe spore, lepiej łazić po lesie Parking dol. Kościeliska - mini.mp4 Rano przyjechałem na parking. Aura piękna, tylko niestety - znów - widoków nie będzie. Chmury nisko, powiedziałbym, że bardzo nisko... Dolina Kościeliska jaka jest - każdy wie... Szlak na Stoły odchodzi w prawo, jakieś 20 minut od wejscia. Z początku idzie się żlebem, który wkrótce opuszcza się wchodząc na zbocze... Moje ślady pierwsze - dziś nikt jeszcze tędy nie szedł Szlak pnie się stromo w górę. Nie jest dobrze przetarty, ale nietrudno go znaleźć. W zasadzie to jeden z tych szlaków, gdzie niesposób się zgubić... Zbocze ucieropało mocno w wichurze sprzed już - bodaj - 10 lat. Szlak był zamknięty jakiś czas, m.in. po to, by był czas na pocięcie zalegających na nim drzew. Tym łatwiej go zimą odnaleźć - na długim odcinku idzie się po prostu między pociętymi pniami. Żywych drzew jak na lekarstwo, ale paradoksalnie uważam, ze to nawet dobrze. Wiele nudnych szlaków prowadzących całą drogę przez las nagle ujawniło piękne widoki oraz lepiej widać topografię regionu. I tak przesjście stało się po prostu bardziej interesujące, bo z poprzedniego pamiętam tylko drzewa, drzewa i drzewa W górnych partiach szlaku pojawia się zycie! Docieramy na polanę... ..ale to jeszcze nie to. Jeszcze z 10 minut do góry. Tu śnieg zrobił się kopny. Męcząco. I... Stoły Polana, na której - jeśli nie pomyliłem - wypasano niegdyś owce. Szlak na Stoły jest stary, wyznakował go - bardzo wówczas młody - Mieczysław Karłowicz, jednak należy pamiętać, ze nie wyznakował o szlaku na pastwisko. Szlak wiódł dalej i prowadził skalistym północnym zboczem na Kominiarski Wierch. Niestety ten najstarszy znakowany szlak skrócono już kilkadziesiąt lat temu, a obecnie cały masyw Kominiarskiego Wierchu jest zamknięty dla turystów. Zatem... ...aniołek z radości na pożegnanie i wracam. Z trasy dobrze widać mostek, przy którym zaczyna się szlak. I jestem. Zmęczenie małe, zatem udałem się jeszcze na Halę Ornak na późne śniadanie... Chciałem zjeść w Kirach, ale jednak na Hali Ornak zawsze smakuje lepiej Na koniec Raptawicka Grań, wyjątkowo dzisiaj piękna w tych chmurach... I... do domciu... Ale jak zawsze.. wrócę w góry niebawem
-
Zima. A jak zima, to zimowe warunki. Pojechałem z Nowego Targu na Zakopane pocznymi drogami, bo zakopianka niedość że (fuj!) posolona, to i tak zakorkowana. A w sumie warto sprawdzić autko na naprawdę nieprzygotowanych drogach. Werdykt? Super. Idzie jak burza, stabilnie, nie ślizga się... super
-
Najlepszy UAZ - pomiar głośności od pewnego etapu może robić za prędkościomierz kiedyś było w internetach - w pewnym zakresie 1:1 Najgorzej to zmienić auto W Subaru reduktor był synchronizowany... I tak gośc przede mną jechał 5-10km/h na hamulcu, to pomyślałem - starym zwyczajem - ze się będę toczył bez hamulca na reduktorze. Tylko ze UAZ nie ma synchronizowanego reduktora i... zostałem na luzie z ręką w nocniku. Wybór? Próbować aż wejdzie, bo nie chciałem się nagle zatrzmać temu za mną W sumie to można było wrócić dźwignią do przodu, ale zgrzyty byłyby takie same 🤦♂️
-
-
W trasę
-
UAZ poszedł na rekord. Sosnowiec - Nowy Targ 2h 7 minut. Na A4 podczas wyprzedzania osiągnął 145km/h na prędkościomierzu (realnie pewnie gdzieś miedzy 130 a 135). Silnik w porządku, wciąż uważam, że check to albo paliwo albo jakiś skorodowany styk.
-
Turbo nie jest złe, ale pod warunkiem że sam silnik ma tyle mocy, żeby nie korzystać z turbiny non-stop Mazda natomiast to cudowna inżynieria. Obecnie mamy trzy drogi tworzenia „eko” spalinówek - hybryda, turbo-pierdziawka i Mazda
-
BTW, znalazłem stary angielski artykuł prasowy, ze kierowcy zgłaszali Check Engine po zmianie na E10. Tylko jeśli to to… to w sumie tez lipa, bo będę skazany na 98…
-
UAZ ma znowu check engine. I znów zajęło mu to dwa baki E10. Pojawiło się pierwszy raz na drugim baku E10, teraz znów po takim samym czasie. Może to nie być przypadek, wiec pojeździ teraz na E5. Jeśli znów za 2 baki wroci, to ma awarię. Jeśli nie - elektronika nie radzi sobie z E10. Zobaczymy. Jesli na E5 check wroci, to nie wiem sam czy zaczynać od lambdy czy od przepływomierza 🤦♂️ Blad ten sam - sonda 2, zbyt bogata mieszanka W wolnej chwili włączę „live data”, żeby zobaczyć, czy czasem nie dodaje paliwa (może znów 1 sonda szwankuje i elektronika zalewa silnik paliwem), ale nie wzrosło mi spalanie i nie śmierdzi benzyną z wydechu…
-
Albo chłodnicę z malucha. Schodzisz rano, chłodnicy nie ma, przysięgam!
-
Nowy главный тормозной цилиндр - zamiennik z fabryki na Białorusi. W tym szaleństwie jest metoda. Co pół roku nowa część, jak wymienisz ostatnią, wracasz do początku i auto ciągle nówka
-
Obejrzałem tez ten stary zbiorniczek. Zdemontowałem go z pompy. Do pełnego uszczelnienia brakło bardzo niewiele. Mając go wymontowanego na biurku dałem radę uszczelnić na gorąco do momentu, gdy pęknięcie przestało przepuszczać powietrze. Ale… uszczelka pod zbiorniczkiem ma osady potwierdzające wycieki spod tych uszczelek. Do tego jedna z dwóch „nóżek” zbiorniczka jest lekko krzywa, więc może dlatego ciekło na zimnie (nierównomierny nacisk na uszczelkę). Nic. Jest nowa, mam nadzieję, że koniec tematu. A ten oryginalny zbiorniczek to po prostu dramat.
