UAZ hula pięknie. Już 1500km z nowym sprzęgłem i wszystko cacy.
Żałuję tylko, że od razu nie wymieniłem (Krzysiek miał rację, ale z reguły ma )
Mam tez wrażenie, że skrzynia zgrzyta jakby rzadziej. Tzn jak już zgrzytnie, to zęby bolą, ale zdarza się już sporadycznie.
Czyli olej tez trzeba było wymienić wcześniej…
Ubawiła mnie natomiast instrukcja obsługi, w której napisano, żeby po zakupie docierać autko przez 2500km i podczas tego okresu znaleźć i wyeliminować wszystkie wycieki…
A już najlepsza jest część o tym, że jak spala za dużo oleju, to trzeba zdjąć głowice i coś tam wyczyścić… już zapomniałem co, bo i tak nie zamierzam 😂
A, i… piszą też, że głowica po dotarciu nie wymaga dokręcania, ale jeśli trzeba by jednak dokręcić, to przedstawiają kolejność dokręcania śrub. KOCMOC!