Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

pmwas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    6691
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    13

Zawartość dodana przez pmwas

  1. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Najpierw miałem tylko takiego malutkiego 469, ale nie dałem rady wsiąść… więc kupiłem większego i frajda tez większa. Rozbił się, wiec kupiłem lepszego i frajda jeszcze większa Juz dawno temu wyjaśniałem - sąsiad dziadka w Koscielisku miał UAZa i zawsze mi się to autko cholernie podobało Taka szajba…
  2. GAZ 67 Moje niespełnialne marzenie… mało ich było, a większość i tak już obróciła się w proch…
  3. Moja mini kolekcja ruskich terenówek Dodam, ze to na pewno nie koniec. Chwilowo mam przerwę w zegarkowaniu, ale ja choruję jak czegoś nie zbieram
  4. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Gdybym mial mieć tylko jedno auto, i musiałoby byc ruskie, to Niva Travel. Ale skoro mam Alfę, to UAZ jest lepszy. Bardziej pierwotny, bardziej epicki. Dinozaur. Niwa to w sumie przyzwoity SUV. Jeśli miałbym pomyśleć o ruskim aucie, które było w swoim czasie dobre - powiedziałbym Niva. Nie, ze dobre jak na ruski wynalazek, ale ogólnie dobre w swojej klasie. Tak, Niva jest fajna, a Travel jescze całkiem fajnie wyglada. Widziałem na żywo i jest, cholera, ładna. Ale UAZ jest żywą skamieliną, to inna kategoria. Gdzie jeszcze znajdziesz metalową deskę z kompletem wskaźników? Tylko w zabytkach, a Hunter ma nad zabytkami tą przewagę, że sprawdza się jako daily. Żywy, codzienny kontakt z totalnie przedpotopową motoryzacją Ostatnio jechałem na DK 88. To stara Reichsautobahn, a ja moglem poczuć się prawie jak kierowca z epoki… BTW - pomierzyłem na oko spalanie - pali to w cyklu mieszanym 12-13l/100km. Jakbym jeździł delikatniej, pewnie by spalił nieco mniej. Nie tak źle, jak na ciężki kanciasty klocek…
  5. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Nie rok, od marca Poprzedniego nie doliczam, pewnie z 500 nim zrobiłem Tym jeżdżę jako daily wiec poza 2 tygodniami postoju u mechanika - jeździ prawie codziennie.
  6. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Dziś mija 4000km na UAZie 💪💪
  7. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    juz się bawi, więc… czekam. Ponoć to liczyli i niby tak mu się bardziej opłacało… nie wiem
  8. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Samemu to lepiej tak bez brawury… już raz czekałem 1,5 godziny aż mnie ktoś wyciągnie 😂 A Frontera kolegi dalej w naprawie… zatarta V6-ka to czas i koszty
  9. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    UAZ jest zajebisty
  10. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Ta droga wśród skał nieco przypomina „moją” hałdę 😒 Ech… wirtualnie jednak bezpieczniej i taniej
  11. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    😱 za darmo? To po kij ja tyle za Huntera płacił ??? Nie gram już. Zabawne - kiedyś grałem dużo. Nawet już jako dorosły - nie żebym uważał, ze gry są dla dzieciów… Grałem godzinami… KotOR, Morrowind, Oblivion… super. I nagle… przestałem. Znudziło mi się z dnia na dzień. Jakby mały kawałek mnie nagle umarł…
  12. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    WszędoUAZ ma 13000km! BTW - z tyłu to wyglada zacnie: Nie wiem, czy graliście w Mafię, ale tam się takimi jeździło
  13. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Zrobiłem nim już 3500km. Jak pisałem - jakość jest koszmarna, bez dwóch zdań, ale sam projekt niczego sobie. I prowadzi się fajnie. W porównaniu z 469 którym można było nie trafić w zjazd z ronda, Hunter prowadzi się super. Czas w naprawie to realnie kilka dni, reszta to przerwy weekendowe i czekanie na części. Nawet mówiłem, ze jak ktoś myśli, ze FIATy są kiepskie jakościowo, to niech obejrzy UAZa. Moj upiorny i co chwila zepsuty Punto II to przy nim cudeńko. Nie mówiąc już o moim kochanym Stilo. Ale ogólnie to nie jest zle auto. Gdyby zrobili to samo, tylko lepiej zmontowali i dali lepsze materiały - byłaby super terenówka. Po prostu. Zresztą widziałem wypowiedz ruskiego inżyniera, ze to auto nie byłoby takie zle, tylko trzeba by je na wejscie rozebrać i zmontować „po bożemu”
  14. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Ja i tak jestem - mimo wszystko - pod wrażeniem ogólnej koncepcji tego samochodu. Przy całej jego jakościowej beznadziejności, on jest prosty i twardy. Może dostać „wpi****l” i jedzie. Coś się zepsuje, to każdy mechanik naprawi i jedzie. Rozwalisz bak? Kilka śrubek, dostaje nowy bak i jedzie. Oczywiście mówię o warunkach rosyjskich, gdzie części są tanie i dostępne na już. Jesli pominąć absolutnie koszmarną jakość materiałów i montażu, to jest naprawdę fajne auto. Zero nonsensów. Wszystko proste, wszystko na wierzchu. A przy tym - nim się fajnie jeździ. Nie żadna męczarnia i walka z maszyną. Jedyne co zdecydowanie bym poprawił, to skrzynia. Reszta jest super. Pozycja za kierownicą dość wygodna, widoczność świetna, manewruje się fajne (parkuje się tym łatwiej niż Giulią), a na drodze jest przewidywalny i nie robi głupich numerow. Fakt - po części dzięki niższej prędkości, ale naprawdę jeździłem gorszymi autami. Znów, nie jakościowo gorszymi, ale ogólnie gorszymi. A jeśli jeszcze uwzględnić warunki, do jakich jest dedykowany, gdzie nie ma autostrad i raczej nie osiąga się trzycyfrowych prędkości - jest naprawdę dobry. Bo do 90km/h jeździ się bardzo fajnie.
  15. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Chyba faktycznie zamówię i wymienię to sprzęgło i zobavzymy
  16. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Pewnie tak, tylko jak to się ma do temperatury? Bo sprawdzałem dzisiaj na zimnym i tylko lekko drży, a jak jest ciepły to skacze jak żaba
  17. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Może i tłumik grzeje. Ale czemu tak trzęsie? Czytalem sporo i najczęściej winne jest sprzęgło, ale to nie wyjaśnia koszmarnych wibracji na ręcznym. Oczywiście ręcznym się raczej nie hamuje, więc to bez znaczenia, ale normalne to to nie jest. Ogólnie gruba rozkmina. Zobaczymy jak to będzie dalej…
  18. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Swoją drogą - dalej szarpie przy ruszaniu. Mechanik twierdzi, że tarcza sprzęgła wygina się jak jest gorąca, ale to wszystko jest dziwne. Szarpie tylko, jak się przegrzeje… coś. I raczej nie jest to sama tarcza. Można jeździć po mieście długo i działa idealnie. Ale po trasie z prędkością 100km/h szarpie od razu, choć sprzęgło było nieużywane. Łatwo przewidzieć, czy będzie szarpał, czy nie - jak podłoga dookoła ręcznego jest mocno ciepła - na bank będzie szarpał. Tam się coś mocno grzeje. Pytałem, to ponoć nie są to nienormalne temperatury i głównym podejrzanym jest tłumik. Faktycznie - jest tam obok i na pewno jest gorący. Jak to się ma do szarpania przy ruszaniu - nie wiem. W teorię o krzywej tarczy sprzęgła nie wierzę. Juz pisałem - na zaciągniętym ręcznym jak popuszczę sprzęgło to ślizga się (tzn szoruje) po kole zamachowym równiutko, nie ma za bardzo powodu, żeby szarpała na puszczonym ręcznym. Przy powolnym puszczaniu powinna ładnie płynnie złapać. Chyba że w tej temperaturze sprężyna w docisku nie działa prawidłowo - nie wiem. Inna rzecz - ręczny. Jak rozumiem, w tym aucie jest bęben na wale napędowym, w bębnie okładziny cierne. I znów - przecież to powinno działać jak normalny hamulec, zasadniczo trzeć, a przy próbie shamowania auta ręcznym z - powiedzmy - 15km/h auto całe skacze, jakby silnik miał wyskoczyć spod maski. Znow - tarcie w okolicy skrzyni = nasilone drgania. Jak się ma ręczny do sprzęgła? Nijak. Myślę, ze po prostu puszczanie sprzęgła jak i włączenie ręcznego wywołuje ten sam efekt, a awarii uległo coś innego. Mechanik stwierdził, że ręczny nierówno łapie. Ale… sprzęgło nierówne, ręczny nierówny - wszystko w tym aucie jest spieprzone? Czy po prostu coś innego drga pod obciążeniem? Pozostaje chyba czekac, aż się w końcu samo objawi, bo w końcu coś, co niedomaga na pewno zdechnie na amen.
  19. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Samara… babcia kolegi z osiedla miała Samarę. Był szacun
  20. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    3 godziny jeżdżenia w deszczu. Super. Tzn obowiązkowo potrzebna szmatka do wycierania szyby, bo na wentylację nie ma co liczyć, natomiast jeździ się fajnie. Przejechalem się DK88 miedzy Gliwicami i Bytomiem, żeby poczuć się na Reichsautobahn jak kierowca z epoki 😂 Ogolnie - gdyby nie daremna jakość, to auto wcale nie byłoby złe. Tym się po prostu normalnie jeździ. Jest chybotliwy, ale nie robi głupich numerow - zupełnie przewidywalne autko… Straszyli mnie tu co niektórzy, ze takimi autami jeździ się strasznie… po kilku miesiącach raz jeszcze napiszę - nie, nie i NIE
  21. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Wspanialy 😃😃😃
  22. pmwas

    Mój upragniony 🍊 UAZ...

    Nie, ogólnie super. Zwłaszcza ten zestaw wskaźników - awarię widać ba pewien czas przed pojawieniem się kontrolki Ogólnie wciąż utrzymuję, ze on jest jednocześnie wspaniały i okropny
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.