wyważyłem koła po 3,5 roku jazdy moim Polo. Jestem dumny Odkryłem także, że mój egzemplarz ma filtr przeciwpyłkowy w podszybiu. Byłem przekonany że mają go tylko wersje z klimą. Gdy już go odkryłem okazało się że od 13 lat nikt go nie wymieniał, szkoda że nie cyknąłem fotki ukazującej co wdychałem przez 4 lata jazdy nim Lubię swoje Polo za to, że kompletnie się nim nie przejmuję, zostawiam otwarte szyby mając nadzieję, że ktoś je ukradnie ale nikt się nie skusił dotychczas :-( . Mam auto warte mniej niż zegarki które noszę :-) Co do wychwalanych w temacie plastików niemieckich aut. Zapraszam do oględzin mojego Polo. Plastiki w tym aucie to dramat. Były na pewno ładne jako nowe, ale tylko jako nowe.