Ja myślę, że jednak doczłapiemy na 2-gim miejscu w grupie do końca i wyjdziemy z grupy, ale będzie nerwowo pewnie pod koniec eliminacji. Natomiast Nawałka niestety nie dokonał taktycznej rewolucji w tej kadrze, jak gra była na hurrraaa tak nadal jest, wszystko jest przypadkowe, bałagan na boisku. Nie wiem czy cieszyć się z kolejnego awansu na mistrzostwa bo z taką grą jak się już parę razy boleśnie przekonaliśmy nie ma co szukać na mistrzostwach bo my zwykle swojej gry na mistrzostwach nie poprawiamy a inni tak i wychodzi potem, że jesteśmy najsłabszą drożyną na mundialu. Milik oddał dzisiaj chociaż jeden strzał ? Przecież to jest jakaś paranoja. Cały czas graliśmy jakieś wysokie bezsensowne piłki, najczęściej do przeciwnika zamiast budować spokojnie atak pozycyjny. Granie z brytolami górnych piłek to samobójstwo przecież. Tylko totalnie rozregulowanym celownikom Irlandczyków zawdzięczamy dzisiaj remis. Zgadzam się, że Mila zdecydowanie na późno wszedł, należało go wpuścić już w 70tej minucie bo gra wyglądała coraz gorzej na boisku a nie coraz lepiej. Boczni obrońcy - tragedia. Chyba lepiej było przymocować zamiast nich makiety piłkarzy do murawy - stanowiliby większą przeszkodę dla przeciwnika.