Dobre podsumiowanie. Blok defensywny cały jest do wymiany. Diaz po tym jak go Wisła wykupiła kompletnie zatracił swoje walory za to uwydatnił wady o których wszyscy wiedzieli. Na chwilę obecną ławaaa. Chavez - do wywalenia bezwarunkowo , Lamey zostawiłbym ale zaaplikował mu porządne treningi. Jaliens jako zmiennik na ławkę się nadaje...ale napewno nie jako podstawowy środkowy obrońca. Biton - Szkoda gadać....ale jeszcze go nie przekreślam. Reszta się starała ale wszystko niweczyli Ci wymienieni i to już nie pierwszy raz. Wisła ma w ogóle za mało obrońców....nie ma w tej linii presjii, konkurencji toteż grają nonszalancko....Trzeba by było minimum 2 obrońców dokupić. Co to za zespół co ma w składzie 5 obrońców ??? Na Ligę mistrzów się szykowali ?? Wąziutka kadra. Z bardzo dobrych zakupów: Iliev - naprawdę widać że gościowi się chce, lubię patrzeć na jego kombinacyjną grę. Melikson- wiadomo , Jovanović tez mi się podobał jak grał, Pereiko- naprawdę solidny bramkarz powyżej przeciętnej. - to są zawodnicy którzy jeszcze jako tako ratują Wisłę.....ale nie może być tak że jedno sie starają a inni opierdalają. Wisła słynęła kiedyś z bardzo dobrej obrony przez lata....tracili bardzo mało bramek....teraz to jakiś dramat...to nie jest obrona na tytuł jakikolwiek. Ni widzę pucharów w przyszłym roku. I teraz najważniejsza myśl Maaskant moim zdaniem zrobił się dobrym kumplem dla zawodników....chyba nie muszę pisać jak to się zwykle kończy.... Trener nie jest od lubienia lub nielubienia on ma egzekwować od zawodników aby pracowali na swoje pensje. Maaskant jest za sympatyczny.