A ja miałem okazję pomierzyć i pooglądać trochę Nomosów. Zdjęć niestety nie robiłem, ale wrażenia pozwolę sobie opisać. Nomos Club 38 referencje 724, 725 i 730. Kolorki bardzo fajne, myślałem o nich dla żony (oczywiście tu mniejsze wersje), ale wolała PRXa. 730 mierzyłem pod własnym kątem. Bardzo fajny zegarek i na pewno wart swojej ceny. Kolejny, który od dawna chciałem przymierzyć to Club Sport Polar i Petrol. Świetna jakość, piękny mechanizm, bardzo wygodny zegarek. Ale jakoś proporcje nie do końca mi podeszły. Tarcza wydawała mi się za mała w stosunku do L2L. Niestety, tych nowszych, większych wersji nie mieli. Następny: klasyczna tetra 27. Bardzo mi się spodobał ten zegarek. Dość mały, ale leży bardzo fajnie i tak samo się prezentuje. To jeden z kandydatów do zakupu, więc wrzucam fotkę ukradzioną z IG Na koniec zegar, który zrobił na mnie największe wrażenie. Chętnie wyszedłbym z nim ze sklepu. Przez kilka dni mocno nad nim myślałem, choć ostatecznie zdrowy rozsądek wygrał. Ale ten zegar zdecydowanie trafił na szczyt wishlisty To oczywiście Nomos 38 datum. Niedostępny ju u producenta. Dodatkowo ten, który mierzyłem, był na brązowym pasku, co jeszcze dodawało mu uroku. 38mm to sporo, ale jest bardzo proporcjonalny i leżał super na moim nadgarstku. Data wygląda zdecydowanie lepiej niż na zdjęciu. Ogólnie takie powiększone okienko daty wygląda zdecydowanie lepiej, niż gdy się próbuje tą datę niemal ukryć. A 38-ka bez daty wygląda dość „pusto” na szóstej. Ty jest świetnie. Zdjęcie ukradłem z IG.