Spam.
Słodko-gorzka Tetra - dzień czwarty. To naprawdę świetny zegar: smak, wykończenie, własny mechanizm…
Przy okazji, taki manual ze standardową autonomią chodu, noszony codziennie, uczy systematyczności. Mam oczywiście manuale, ale na przykład Helvetię noszę bardzo rzadko, i zwykle zakładam ją jednorazowo. Z kolei Hamiego noszę czasami seriami po kilka dni, ale on ma tak długą rezerwę chodu, że po prostu nakręcam go kiedy mi się przypomni i jeszcze nie zdarzyło się, żeby zatrzymał się w trakcie noszenia. A Tetra dziś mi się zatrzymała 😂