Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

rafi

Stowarzyszenie
  • Liczba zawartości

    4384
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez rafi

  1. Eee tam… w lipcu dawali mi 20% m.in. na Pelagosa 39 i FXD, czy BB58 GMT. O modelach mniej hot nie wspominając. O żadną kartę nikt nie pytał [emoji6]
  2. Ej, Szymon, takie podchody jak opisujesz to chyba w czarnym ptaku jak chcesz Rolexa Ja tam wchodzę do salonu z buta, mówię, co chcę obejrzeć. Sprzedawcy w naszych salonach z reguły wiedzą tyle, ile da się wyczytać z marketingowego bełkotu. Oczywiście gadanie to ich robota, więc jak mówią, to im nie przeszkadzam. Na końcu zdejmuję zegarek, który oglądam i przymierzam, patrzę sprzedawcy głęboko w oczy i pytam "ile"? Propozycja mniej niż 15% pada rzadko, po minucie negocjacji jest z reguły 20% lub okolice. A w sklepach internetowych typu zielona czy doliński jeszcze łatwiej, bo po prostu wysyłasz zapytanie o "best offer" i już. Ale może to przez to, że ja cham i prostak jestem.
  3. Dominik [mention]cordi7 [/mention] dzięki za super robotę to i w innych wątkach. Fajnie pooglądać szeroki przekrój niecodziennych i nieoczywistych zegarków. Gratuluję wyboru kolejnego zakupu! Powodzenia w negocjacjach.
  4. Szanowne Koleżanki i Koledzy, jak zwykle w końcówce października Fundacja księguje przelewy z 1.5% na subkoncie Antosi. Korzystam więc z okazji, żeby podziękować tym z Was, którzy zdecydowali się na przekazanie części swojego podatku na rzecz Antosi. Standardowo już podkreślam, że nie mamy wglądu w personalia tych osób, w związku z czym składam serdeczne podziękowania in blanco [emoji6]
  5. rafi

    Twoja kolekcja!

    Spoko zbiorek. Ad 7. To nie jest jeszcze FFF tylko zwykła piątka. Musiałbyś tarczę zmodowac. Swoją drogą warto w tym miejscu przypomnieć, że FFF to była polska inicjatywa, powstawała na GMT forum.
  6. Gdzieś przeczytałem, nie mogę teraz odnaleźć , że te 45 to przekątna (diagonal). To by oznaczało, że jest mniejszy od Santosa Medium. Chyba, że to przekątna bryły głównej koperty, i wtedy dochodzą te narośle boczne. W każdym razie na zdjęciu porównawczym z Nautiliusem nie wygląda, jakby miał bok 45 mm. Posłużę się obrazkiem: 45mm to może być ta nieudolnie narysowana przeze mnie linia. Edit: grafika.
  7. No trochę o to mi chodziło, że te opatrzenie nie bierze się znikąd, są czynniki, które powodują „efekt opatrzenia” (agresywny marketing, hype, etc.). Niczym alkohol w opisanej sytuacji barowej. Oczywiście mogą być też inne czynniki, niezwiązane z samym wyglądem - np. zanim się partnerce dokładnie przyjrzymy, dochodzi do sytuacji intymnej i okazuje się, że wyprawia rzeczy, o którym nie śniło się fizjoterapeutom. Albo ma kasy whooy. Albo wpływowych starych. Itd. Itp. W sytuacji zegarkowej będzie oczywiście chodziło o wygodę, funkcjonalność, prestiż, inne takie. Ale jak zegarek jest brzydki, to nie staje się obiektywnie ładniejszy. Nigdy. Zresztą wiesz to doskonale, bo z moich obserwacji masz tu na forum jeden z najlepiej wykształconych zmysłów estetycznych.
  8. Eee tam, Rolex, Omega, Cartier, Patek tłuką latami te same wzory, zmieniając jakieś detale, które i tak są niezauważalne dla przeciętnego Kowalskiego, często wręcz coś psują. Robią to tylko po to, żeby mieć powód do zaistnienia medialnego ten raz czy dwa w roku. Bo przecież wiadomo, że najbardziej lubimy te kawałki, które znamy. Obiektywnie nie da się co roku wyskakiwać z jakimiś super innowacyjnymi rozwiązaniami, czy to w zakresie dizajnu, czy technologii (wszak to bardzo tradycyjna branża). Jak spojrzymy na Nomosa, to też jest te kilkanaście wzorów, wiele z nich obecnych od początku (albo prawie) istnienia marki. My sobie trochę wymyśliliśmy takie oczekiwanie, że co roku powinno być coś nowego. Tylko po co? Jak już któryś wyskoczy z nowym dizajnem, jak ostatnio Patek, to później musi się wszystkim „opatrzeć”, żeby się ludziom podobało. (Swoją drogą to ciekawe zjawisko z tym „opatrywaniem”. Przenieśmy to na grunt ludzki - widzisz dziewczynę w knajpie, brzydka jak noc, nieproporcjonalna, nic nie pasuje. Ale myślisz sobie, hooy tam, oświadczę się, z czasem się opatrzy [emoji23][emoji23][emoji6]) Co do zdjęcia nadgarstkowego, to chwilę pewnie będziesz musiał poczekać. Wczoraj w pierwszej chwili pomyślałem: coś sprzedam i kupię. Ale jak popatrzyłem w pudełko, to nie bardzo chce się czegoś pozbywać. A sam zegarek podoba mi się ze względu na dizajn, rozmiar, zastosowany mechanizm. Wcześniej faworytem była limitka na 175 - lecie, ale po pierwsze jest trudno dostępna, a po drugie te kolorystykę mam w Chronoswisie.
  9. Mariusz, ja nie kupiłem tej bransy, bo nie byłem zadowolony z oryginalnej. Po prostu chciałem mieć bransoletę, a nie chciałem kupować ori. Więc i nie robię porównania, bo nie mam jak. Natomiast tak uzupełniając, gdybym miał na podstawie tego jednego egzemplarza potwierdzić tezę o ponadprzeciętnej jakości bransolet od wujka, w dodatku o ponadprzeciętnym stosunku jakość/cena, to nie potwierdzam. Jakość jest przeciętna, a cena co najwyżej adekwatna.
  10. Różnica wysokości jest duża, aczkolwiek oczywiście nie widoczna aż tak bardzo jak na tym zdjęciu, na którym chciałem ją uwidocznić. Natomiast różnica długości endlinku i uch jest podobna, a może nawet mniejsza, niż w przypadku ori bransolety. Tak to po prostu sobie Seiko wymyśliło.
  11. Długo myślałem o bransolecie do swojego SBGX. Prawie już kupiłem. Jednak ostatecznie, biorąc pod uwagę jej cenę, szczególnie w relacji do ceny zegarka, odpuściłem. Zdecydowałem się na zamiennik od wujka. Po pierwsze trzeba pamiętać, że choć bransoleta pasuje do SBGXa, to jest to jednak produkt dedykowany do serii Seiko 5. Jakość, wykonanie, jest zadowalające, choć nieadekwatne do GS. Główne ogniwa wyglądają dobrze, szczotkowanie i polerowanie jest ok. Z wyjątkiem polerowania na ostatnich ogniwach przy zapięciu, które wyglądają tanio. Sama zapinka działa dobrze, nie jest to blaszka, tylko solidny kawałek stali. Jednak zapięcie nieco brzydko odstaje. Zdecydowanie najsłabszy punkt to blaszkowe endlinki. Na tą chwilę nie dzwonią, ale to jednak blaszki. Ich spasowanie z kopertą jest akceptowalne, jednak trzeba mieć na uwadze, że górą nie licują się one z uchami. Końcowy efekt wizualny jest całkiem niezły. Wygoda bardzo duża. Podsumowując, jak za bransoletkę za cztery stówki, może być.
  12. Jakoś nie zdążyłem w dzień wrzucić
  13. Już wiem, jaki będzie mój następny zakup.
  14. Lista nie była kopiowana, więc piszę saute: 1 ścienny, 1 biurkowy.
  15. Mariusz, myślę, że szczególnie w tym wątku większość kojarzy to rocznicowe „dzieło”. Ja tam Lenina nigdy nie dojrzałem, ale za każdym razem w pierwszej chwili widzę Ojca Chrzestnego. W każdym razie brzydkie to, a na pewno bez smaku.
  16. rafi

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Dzięki Rafał! Oczekiwania mam zgoła inne. Jeśli zaś chodzi o to, co będzie… cóż, to stare auto. Ja nie lubię, jak coś nie jest w 100% sprawne. Więc raczej mechanicy mnie polubią [emoji23]
  17. rafi

    Twoja kolekcja!

    Nie wiem dlaczego, ale we wszystkich obserwowanych wątkach, bezpośrednio po wejściu, wyświetlają mi się posty z 2021 roku. Irytuje mnie to od kilku dni, ale tym razem poprawiło mi humor [emoji23] Z serdecznymi pozdrowieniami dla kolegi [mention]Butik [/mention]
  18. rafi

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Dzięki! Dzięki, mam nadzieję [emoji6]
  19. rafi

    Pogadajmy o samochodach :-)

    I do tego bardzo fajny dźwięk. Jedyne co lekko denerwuje, to pompka paliwa, która na wolnych obrotach powoduje, że silnik klekocze jak w dieslu. No ale nie można mieć wszystkiego.
  20. rafi

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Dzięki Łukasz. pierwsze co powiedziała Żona: „O! Czerwony, będzie szybki” [emoji23] Wersja QV, czyli doładowane 1.8, coś w okolicy 235KM.
  21. rafi

    Pogadajmy o samochodach :-)

    Musiałem kupić drugie wozidło. To przynajmniej tym razem postanowiłem mieć z tego trochę funu
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.