To mój wojak nie pilot, jego właściciel Lwowianin, syn bohatera Rosji uhonorowanego przez Cara Mikołaja II, walczący w obronie Lwowa przed Ukraińcami, który trafił do Kozielska jako oficer WP w 39, gdzie udało mu się uniknąć czystki, gdyż w tym czasie został wywieziony do Tatiszczewa. w roku 41 jako skarbnik obozowy, po otrzymaniu obozowego prawa jazdy na ciężarówki i zgody NKWD idąc za Andersem przyłączył się do 8 Armii GB. Przechodząc cały szlak, w Jerozolimie zamiast coś sensownego kupić zostawił sobie ten banknot jak wiele innych ... Po zwycięskich walkach o Bolonię zakupił tam widocznego Longinesa. Umarł w GB 44 lata temu i nigdy nie powrócił do Polski, ponieważ wojna była przegrana, Brytyjczycy i Amerykanie oddali Polskę Stalinowi ale na jego szczęście nie oddali ludzi którzy za nich walczyli, czyniąc z nich robotników na wyspach.