StaryWilk
Użytkownik-
Liczba zawartości
3054 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez StaryWilk
-
Klub Miłośników Zegarków Patek Philippe
StaryWilk odpowiedział Matt2405 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
No jestem tego samego zdania, że wr30 też jest użyteczne na codzień. Pisałem o myciu się, a nie myciu rąk. Tylko jakieś "forum" mi wyskoczyło zamiast "do" -
Klub Miłośników Zegarków Patek Philippe
StaryWilk odpowiedział Matt2405 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ja uważam, że w ofercie patka jest sporo zegarków, które mają normalny wygląd i dobrą użyteczność, gorzej z wodoszczelnoscia u większości ino, ale forum mycia się można zdjąć Kolekcja nie zamyka się w Nautilus i Grande komplikejszyn. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
StaryWilk odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Zapewne o to ci chodziło. https://forum.replica-watch.info/forum/rolex-tudor-replicas/7807136-review-of-zzf-new-sub-116610-ln-and-comparison-vs-gen-arf-noob-and-nail-part-i Wydaje się, że czarny super clone jest lepiej odwzorowany niż zielony. Natomiast mechanizm seryjnego super clona to porażka, na pierwszy rzut oka. -
Oczywiście chodzi mi o dokładność w sensie regularności chodu. Bo to jest właśnie dokładność chodu - maksymalna odchylka. Konstruktorzy mechanizmow, stosując różne zabiegi dążą do jak najniższej odchylki bez względu na pozycję, warunki otoczenia (jak np. temperatura, czy zakłócenia związane z polem magnetycznym), czy izochronizm. Mechanizm, który bez względu na pozycję, czy uciekająca rezerwę chodu ma równą odchylke np w dzień minus 2, w nocy minus 1 sek jest wyższej klasy niż taki, który robi raz plus 7, raz minus 7, mimo że ten drugi wyszedł na zero po 24h.
-
Klub Miłośników Zegarków Christopher Ward
StaryWilk odpowiedział ledr → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Czy problem dotyczy każdego 775x, również oryginalnego eta /valjoux, czy chińskiego klona Asian 775x, z innych materiałów (najprawdopodobniej)? -
Klub Miłośników Zegarków Girard-Perregaux
StaryWilk odpowiedział zielony.m → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Artme się "czepil" tego, że podciagnalem jlc do grupy Patka, ap, czy lange, stąd moje doprecyzowanie. -
Klub Miłośników Zegarków Girard-Perregaux
StaryWilk odpowiedział zielony.m → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Może i przesadziłem, dlatego dodałem ewentualnie, ale biorąc pod uwagę ich osiągnięcia, np wspomniany Hybris Mechanica Grande Sonnerie oraz to, że byli długoletnim dostawcą wielkiej trójki, to zasługują na szczegolne wyróżnienie na tle girarda. -
Klub Miłośników Zegarków Girard-Perregaux
StaryWilk odpowiedział zielony.m → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Co do girard i zenith się zgadzam, o to mi chodziło wcześniej, od początku, że girard to "grupa prestiżowa" zenitha, a nie "ścisła czołówka" przez którą rozumiem np. Patek, AP czy ew. JLC. Co do pierwszej części wypowiedzi to się z Toba nie zgadzam do konca - mam inne spojrzenie. Ale już nie robię oftopika. -
Klub Miłośników Zegarków Girard-Perregaux
StaryWilk odpowiedział zielony.m → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Zależy co jest kryterium prestiżu, ścisła definicja i punktacja. Bo inaczej ułoży się ranking, jeśli głównym kryterium jest historia i np. największe komplikacje wykonane przez daną markę, a inaczej jeśli np. rozpoznawalność marki, wartość odsprzedaży, zakres portfolio, za ile można zdobyć najtańszy model i co sobą reprezentuje itp. Itd. Ważne też czy wszystkie marki i manufaktura biorą udział w głosowaniu. Samochody dzielimy zasadniczo (tak się przyjęło na portalach motoryzacjnych) na marki premium i nie premium. Lekkie dyskusje mogą być, czy dana markę zaliczyć tu czy tu, owszem, ale reszta np. czy np. prestiż Audi nadąża za prestiżem Mercedesa (lub na odwrót) to dyskusje akademickie dla forumowiczow, czy maniaków danych marek - tak uwazam. Z zegarkami można by podobnie postąpić, jeśli już - wydzielić 4-5 "grup prestiżu", określić kryteria i heja. Będzie np. 15 marek zaliczonych do grupy 3ciej i już mniej ważne, która w danej grupie bardziej prestiżowa, której się należy 43. Miejsce, a której 47. Dlatego suma sumarum to tylko zabawa a nie "wzorzec metra". -
Klub Miłośników Zegarków Girard-Perregaux
StaryWilk odpowiedział zielony.m → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Żeby było w temacie, jako uzupełnienie porównania GP vs patek dodam to co kiedyś już pisałem, żeby koledzy też trochę lizneli wywodu na temat zegarmistrzostwa, a nie szeroko pojętego pojecia "prestiżu" -
Klub Miłośników Zegarków Girard-Perregaux
StaryWilk odpowiedział zielony.m → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Dzięki, szybko się ta dobra noc skończyła. Wiedziałem, że odpiszesz i myślę, że przeczytałem tym razem uważnie Twoje posty, ale jednak Ty chyba nie do końca uważnie moje. -
Klub Miłośników Zegarków Girard-Perregaux
StaryWilk odpowiedział zielony.m → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Nie mówię o wyprzedzaniu, czy deptaniu po piętach jednego czy drugiego itd w prestiżu, którego nie zdefiniowalismy. Nie zdefiniowalismy ścisłej czołówki nawet ile to pozycji miałoby być Rozumiem, że dla Ciebie girard to super wysoka półka jak patek, Lange, czy choćby jaeger, że swoim trio za 2,5 mln USD, na czele z Hybris Mechanica a Grande Sonnerie, z 27-mioma komplikacjami, a zenith to zdecydowanie poniżej (obszczymurek ) pytanie retoryczne - nie musisz odpowiadać. -
Klub Miłośników Zegarków Girard-Perregaux
StaryWilk odpowiedział zielony.m → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Jest późno, więc dalej nie łapie sensu tej wypowiedzi: Zenith jest aktywny w pozytywnym tego słowa znaczeniu (moim zdaniem) - w sensie zegarmistrzowskiego rozwoju. Seiko jest aktywne w innym aspekcie - w wypuszczeniu limitek. Więc który z rych aspektów aktywności miałyby być decydujący dla prestiżu: - aktywność w rozwoju mechanizmów i innowacje - aktywność w wydawaniu limitek - czy obojętnie jaka aktywność -
Klub Miłośników Zegarków Girard-Perregaux
StaryWilk odpowiedział zielony.m → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Nie rozumiem w czym się przejawia ta aktywność seiko? W końcu GS wypuścił nowy, po ponad 20 latach!, pojedynczy (wspaniały z resztą) automat i rozwinęło spring drivea. Samo seiko to setki limitek na starych, prostych werkach, włączając w to podliftingowany 6r35, który w wielu aspektach ustępuje powermaticowi w Cosc. 8L35? Też przeżytek przecież. Przy aktywności w HH patka, czy jaegera to pikuś. W tym fragmencie piszesz o sobie, o naszym forum, czy o osobach, którym zegarki są raczej obojętne? -
Klub Miłośników Zegarków Girard-Perregaux
StaryWilk odpowiedział zielony.m → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Girard bazuje na modelach prostych z linii np. 1966, 1945, ew. laureato. Są to zegarki za kilkanaście - kilkadziesiąt tysięcy zł. Modele które wspomniałeś to również pokaz możliwości GP: To zegarki za kilkaset tys usd, bez rabatów ;). O którym modelach piszesz, że kosztują miliony i są tak rozchwytywane na wschodzie? Cudaki od zenitha też wystawiali po kilkaset tysięcy usd. Dla takiego patka to dopiero rozgrzewka... Piramida prestiżu to tylko zabawa. "Wartość prestiżu" danej marki jest umowna i zależna od wielu czynników, zmieniających się przez lata i politykę nowych właścicieli marki. Była próba takiej zabawy na forum - powstała piramida prestiżu, ale należy ją traktować z przymrużeniem oka, bo przy jej tworzeniu nie było jasnych, konkretnych, obiektywnych kryteriów "prestiżu". Omega to inny target niż girard zdecydowanie, o czym pisałem już powyżej. -
Klub Miłośników Zegarków Girard-Perregaux
StaryWilk odpowiedział zielony.m → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Sam podałeś, że zenith tego typu dziwadla (pokaz możliwości firmy) też posiada. Na okrasę doklada mechanizmy 15 Hz i ciągle jakby się rozwijał. Nie odmawiam prestiżu ani Girardowi ani zenithowi, ale swoje miejsce w "szeregu" maja. Na pewno, moim zdaniem, za ścisłą czołówka. -
Klub Miłośników Zegarków Girard-Perregaux
StaryWilk odpowiedział zielony.m → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Zależy która ścisłą czołówkę masz na myśli. Bo w porównaniu np. Z patkiem to walka jak Dawid z Goliatetem: Z kolei laureato, jak dla mnie wygląda jednak jak uboższy krewny Royal oaka. Prestiż osłabiają również potężne rabaty, nierzadko przekraczające 50%. W czasach współczesnych władzali jeszcze ete z modułem DD do swoich chrono. Całościowo moim zdaniem girard jest aktualnie wyraźnie poniżej jlc, czy breguet, bliżej mu do zenitha (moim zdaniem) - bo to bardziej takie klimaty niż marki typu rolex, czy omega. -
Ułożył się trochę, żeby powiedzieć coś na temat odchylek?
-
Tak pobieżnie przejrzałem i raczej szajs? No bo jak inaczej nazwać zostąpienie lepszego mechanizmu, "nie lepszym", nawet nie ładniejszym, tylko droższym w naprawach, trudniejszym w serwisie i potencjalnie bardziej awaryjnym. Dodatek 09/2020: Otrzymałem zegarek od Yongera i Bressona z Ambre 1030, którego duże trzecie koło ma niestety korozję zębów: Ambre 1030 duże trzecie koło z korozją zębów Początkowo firma Yonger & Bresson zignorowała kilka prób skontaktowania się z nimi z prośbą o sprzedaż części zamiennej. Po trzech tygodniach pojawiła się właściwie kolejna oferta. Duże trzecie koło kosztuje 45 euro plus 5 euro za przesyłkę. Wydaje mi się to przesadzone! Osobiście więc odradzałbym kupowanie zegarków z mechanizmami Ambre.
-
Moim zdaniem też ciekawszy jest SLGH003, a mechanizm miażdży.
-
Który fragment o tym mówi?
-
Dzięki za ciekawa recenzje. Masz więcej info na temat mechanizmu? Ma on jakieś techniczne przewagi nad eta 2824-2 i jej dibrymi klonami? Bo parametry pracy jak np. dokładność raczej takie sobie, a nawet gorsze niż eta top /chronometer, rezerwa chodu też nie imponuje...
-
Klub Miłośników Zegarków Patek Philippe
StaryWilk odpowiedział Matt2405 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Gratulacje pierwszego, "polskiego" Nautilusa na forum Polowales i pytałeś o tę właśnie referencje, czy wybrałeś z tych "coś", które do nich trafiły, poza kolejką? -
Czyli prawda czy fałsz?
