StaryWilk
Użytkownik-
Liczba zawartości
3054 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
1
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez StaryWilk
-
Chińskie microbrandy (?) diver'owe i nie tylko
StaryWilk odpowiedział MieszkoMieszko → na temat → ZEGARKI CHIŃSKIE
Ładny to on nawet jest, ale chińska myśl techniczna to tak nie do końca. Bazą jest tania miyota 82xx. Wersja poprawiona B18-6 osiągami deklarowanymi przez producenta też nie powala (Precision: -10~+25 seconds). Stary poczciwy, sprzed 50 lat peseux eta 7001 to moim zdaniem mechanizm lepszej jakości, z większym potencjałem, a też nie tak drogo można go nabyć. -
Klub Miłośników Zegarków OMEGA
StaryWilk odpowiedział Degustatorr Noir → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Czyli podnoszenie prestiżu, przez podnoszenie cen (w głównej mierze)? No tak, droższa kiełbasa musi przecież lepiej smakować. Tak się zastanawiam nad współczesnym zegarmistrzostwem - takim prawdziwym - projekt czegoś od zera, nowa konstrukcja mechanizmu...to chyba już TYLKO sztuka dla sztuki (reguła ma pewne wyjątki). Na przykładzie chronografów Omegi - cóż można powiedzieć? Wszystko co najlepsze, w kategorii mechanizmów już było? Skoro wskrzeszona kooperacja lemani z Omegą, z lat 40-tych jest topowym chronografem w ofercie marki, to jaki w nim drzemał potencjał 😮 ? Skoro "podrychtowana" lemania 1873, z lat 70-tych na dziś dzień po relatywnie drobnych zabiegach (w odniesieniu do całej konstrukcji) dostaje certyfikat METAS, to jaki w niej drzemał potencjał 😮 Owszem mają rodzinę automatycznych chronografów 9xxx, ale co one przełomowego wniosły, skoro konstrukcje sprzed >50 lat - patrz wyżej? -
Klub Miłośników Zegarków A. Lange & Söhne
StaryWilk odpowiedział temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Interesują mnie poziomy rabatów od ceny katalogowej, jednak nie znam się na szczegółach prawnych dystrybucji zegarków. Teraz doczytałem, że : "Prawo ochrony konkurencji zabrania narzucania dystrybutorowi sztywnych i minimalnych cen odsprzedaży. Zakazane są nie tylko działania polegające na bezpośrednim ustaleniu ceny odsprzedaży w umowie (bez względu na jej formę) lub w korespondencji handlowej, lecz także wszelkiego rodzaju działania zmierzające pośrednio do uzyskania wpływu na poziom ceny na sklepowej półce. Do takich pośrednich zakazanych metod należą: ustalanie sztywnej marży dla dystrybutora; ustalanie maksymalnej wysokości rabatu, którego może udzielić dystrybutor; uzależnianie przyznania rabatu lub zwrotu kosztów promocji od zachowania określonego poziomu cen półkowych; wstrzymanie dostaw, nakładanie kar umownych lub rozwiązanie umowy za nieprzestrzeganie ceny odsprzedaży itp." https://www.google.com/amp/s/biznes.gazetaprawna.pl/artykuly/321171,czy-producent-moze-ustalac-ceny-sprzedazy-swoich-towarow-w-sklepie.html.amp Jak zatem wyjaśnić to co obserwujemy w kwestii "retail price" i rabatów? Retail ustala producent jak się domyślam, a wytyczne do rabatów? Ktoś to ustala, czy zupełna samowolka sklepów? Jest grupa marek, które słyną z gigantycznych rabatów. Producent ustala cenę katalogową na poziomie np. 10 000 zł za prostego Szwajcara na sellitcie (która jest z kosmosu, w porównaniu do tego co oferuje konkurencja), a realnie da się go kupić to za 6000 zł, to za niecałe 3000 zł. Ten rabat jest dywany kosztem marży sprzedawcy? Są także marki, o których "nikt nie słyszał", żeby sprzedawcy dawali więcej niż te 15%, czy 30% rabatu. Znaczy że cena katalogowa jest trafiona idealnie w punkt? Czy rolex wykupywal swoje zegarki od sprzedawców, w czasie kryzysu, żeby utrzymać prestiż i niedopuscic do nadmiernego zjazdu z cen, czy to mit? Dlaczego tak trudno uzyskać autoryzacje przy niektórych markach, szczególnie tych które są sprzedawane na mniejszych rabatach? Co znaczy, że Lange (zeby było na temat ) "będzie powoli uszczelniac dystrybucję"? -
Z moich obserwacji stosunek jakości do ceny na aliexpress jest często bardzo dobry, ale nie koniecznie fenomenalny. Za niską ceną idzie jakość dobrze dopasowana (adekwatna) do ceny. Chcesz coś lepszego, musisz iść dalej. Są również zegarki europejskich producentów o bardzo dobrym stosunku jakości do ceny, jak i te o bardzo słabym. Dla przykładu porównaj ceny zegarków z aliexpress z oryginalną sellitą sw200 (z eta 2824-2, nie znajdziesz raczej), do najtańszych, z takim mechanizmem od europejskich marek (te kupisz od niecałego 1000 zł). Automaty są od dawna w modzie, nie tylko teraz (od co najmniej 20 lat, odkąd interesuję się zegarkami). Gdzie wyczytałeś, że są lepsze od kwarców, skoro obalasz tą tezę? Pod wieloma aspektami, szczególnie użytkowymi (dokładność, koszt i częstotliwość serwisu, wrażliwość na wstrząsy, pole magnetyczne itd.) są gorsze od mechanizmów kwarcowych, bo kwarce to rewolucja technologiczna w stosunku do mechaników. Mechaniki, mimo oczywistych wad, mają grono entuzjastów / hobbystów (jak np. zabytkowe samochody). Jeszcze kilka innych uwag do Twoich wniosków: 1. Cena mechanizmu, to nie jedyna składowa ceny zegarka. 2. Mechanizmy kwarcowe są znacznie tańsze w produkcji, więc tańsze w hurcie i detalu, wiec dlaczego miałby kosztować tyle samo co mechaniczne w gotowym wyrobie? 3, ETA, czy Valjoux to nie są mechanizmy o niezwykłych komplikacjach, czy wysokiej renomie - tzw. entry level / woły robocze w klasie zegarków szwajcarskich. 4. Zerżnięcie uznanego i chodliwego designu, bez poniesienia kosztów na projekt - to też spora oszczędność. 5. Seiko/ Citizen/ Orient od wielu wielu lat oferowali za kilka stów dobrze działający i fajnie wyglądający automat, zanim pierwszy raz usłyszałem o Aliexpress. 6. Koszt produkcji to ułamek ceny za którą płacisz. Ale Jeśli taki zegarek na tle innych, ma dobry współczynnik ceny do jakości i trzeba za niego zapłacić 10 000 zł (nawet jeśli jego wyprodukowanie kosztowało ok 2000 zł), trudno jest znaleźć zamiennik takiej samej jakości dużo taniej. Jeśli znajdziesz, znaczy, że ten za 10 000 zł nie miał wcale dobrego współczynnik ceny do jakości
-
Klub Miłośników Zegarków GLASHüTTE ORIGINAL
StaryWilk odpowiedział pisar → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Chrono24 pewnie przeglądasz, ale.. Odnośnie polityki rabatowej (w sieci, głównie USA) - na glashutte original (modele mniej gorące) widywałem i widuję -40% off. Na te bardziej chodliwe raczej ok 20-25%. Przykładowo, w tej chwili oferty z USA na model seventies (z paskiem) startuja od ok 25 tyś zł za nówkę (6,650.00 usd, przy retail 8700 usd). Z Europy to w tej chwili od ok 28 000 zł na za wersje na pasku. Kiedyś troszkę patrzyłem na ten model, z tego co kojarzę używkę w bdb stanie można było kupić poniżej 20 000 zł - no ale wszystko od tego czasu podrożało. -
Klub Miłośników Zegarków Patek Philippe
StaryWilk odpowiedział Matt2405 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
kolejne pogłoski o wycofaniu 5711 i ew. następcy: https://monochrome-watches.com/rumour-patek-philippe-nautilus-5711-to-be-discontinued-and-replaced-instagram-discussion/ -
Klub Miłośników Zegarków A. Lange & Söhne
StaryWilk odpowiedział temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Mnie bardziej interesuje polityka rabatowa producenta, a nie za ile dany Kowalski kupił. Poza tym nie mów nigdy, skoro dla wielu osób to nie problem żeby podzielić się ile dał za dany przedmiot. Sam nie mam z tym problememu. -
Klub Miłośników Zegarków A. Lange & Söhne
StaryWilk odpowiedział temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
W pewnym sensie tak, ale producent ustala raczej z góry politykę rabatową - ile chce dac maksymalnie dla dobrego negocjatora. W rolexie, czy patku w stali nie dostaniesz ani 28 ani 15, choćbys miał dobrze gadane, . Z tańszych marek np. Sinn nie daje za wiele, dlatego pytałem o Lange. -
Klub Miłośników Zegarków A. Lange & Söhne
StaryWilk odpowiedział temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Czyli rozumiem, że poniżej bariery 30% nie zeszli. -
Klub Miłośników Zegarków A. Lange & Söhne
StaryWilk odpowiedział temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Na omege widziałem po 40% i więcej, nawet w Polsce. Ale nie te najbardziej chodliwe modele oczywiście. -
Klub Miłośników Zegarków A. Lange & Söhne
StaryWilk odpowiedział temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Możesz podać jakieś szczegóły? Temat polityki rabatowej/ trzymanie wartości interesuje mnie równie mocno jak jakość zegarków. Przekroczyli 30%? Zbyt duże rabaty moim zdaniem psują wizerunek marki luksusowej. -
Klub Miłośników Zegarków Patek Philippe
StaryWilk odpowiedział Matt2405 → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
No jest taka staroć już tu pokazywana przyrownana do to do jlc Polaris, to do dekla od ulicznej kanalizacji miejskiej -
Klub Miłośników Zegarków A. Lange & Söhne
StaryWilk odpowiedział temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
No już nie chciałem za dużo filmików spamować o Patku (tym razem wątku Lange) Na videło jeszcze lepi niż na renderach? -
Klub Miłośników Zegarków A. Lange & Söhne
StaryWilk odpowiedział temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ja mam odmienne zdanie, bo owszem Lange niektóre detale ma jeszcze lepiej dopracowane niż podstawowe patki, ale wykończenie patka to też nie "w kij dmuchał". Szlify na kopercie Nautilusa, każdej krawędzi, czy fazowanie każdego ogniwa bransolety, które tworzą spójną całość, czy choćby wykończenie mechanizmu jest na bardzo wysokim poziomie, w wyższych liniach modelowych "niepodrabialne". Nietania przecież Omega speedmaster moon, nie umywa się do wykończenia jakie serwuje nawet bazowy, manualny chronograf patka, z ręcznie szlifowanymi kołami zebatymi przekładni. Także nie tylko wysoka cena uzasadniona dobrą historią, czyni te czasomierze dziełami sztuki... Ale rzeczywiście irytujące są wpadki jakościowe w niższych modelach, które ostatnio zauważyłem (na YouTube), pod tym względem Lange wydaje się, że wiedzie prym. Edit: słabe jest też np serwowanie powolnej zmiany daty, braku stop sekundy (ostatnio naprawiony błąd np. w Nautilusie), czy krótka rezerwa chodu. Przydalaby się jakaś spektakluarna premiera nowego mechanizmu bazowego (coś ala Grand Seiko 9SA5, tylko na poziomie odpowiednio wyższym) i lekki lifting Nautilusa oraz Aquanata. Ale to raczej niemożliwe, z wiadomych względów. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
StaryWilk odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Desmo, dzięki za cenną uwagę. Mario, postaram się trzymać poziom -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
StaryWilk odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Zgodzę się, ale byly co najmniej 4 takie opcje: 1. Ciągnac kulturalnie rozpoczęta dyskusję, jako jeden logiczny ciąg myślowy, nieco zbaczając z "kursu rolexa"; 2. Zakładać nowy temat / wskrzeszac stary "o jakości", który prawdopodobnie znowu szybko umrze; 3. Przenosić dyskusje na wątki różnych marek i wklejac pojedyncze filmiki i pytania wyrwane z całego kontekstu; 4. Zrobić ping ponga również nie na temat: zwrócenie uwagi - > próba wyjaśnienia intencji - > polemika - > dalsza polemika... Ja wybrałem opcję nr 1, wg mojej oceny mało szkodliwą, a Ty? -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
StaryWilk odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Załóż może osobny wątek na temat wykończenia zegarków z grupy premium. Ten wątek jest poświęcony marce Rolex. Zakładalem już kilka, zawsze bardzo szybko umierał temat, wygląda na to że jest małe zainteresowanie tematem. Natomiast taka szpileczka od czasu do czasu w wątku marek topowych ożywia nieco dyskusję na jakąś chwilę i ciekawy dla mnie temat. Nie sądziłem, że Tobie również to przeszkadza. Wszak spora część filmików odnosi się bezpośrednio do tytułowego rolexa. Czasami gada się tu naprawdę o "doopie maryni", a myślę, że nie tylko kolejne wklejone zdjęcie rolexa na przegubie podnosi jakość/ wartość tego tematu. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
StaryWilk odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Czyli problem, ze wskazówkami dotyczył wszystkich egzemplarzy z tej lini modelowej /z tym mechanizmem? Ciekawe jak powtarzalność niewycentrowanej daty wyglada w patku aquanat (i innych modelach entry level). Na tej sztuce też wydaje się, że data jest za blisko górnej krawędzi okienka. Ciekawe, czy chociaż lumę ma równomierną: -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
StaryWilk odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Niektórzy twierdzą, że te najnowsze podróbki są nie-do-odróżnienia od oryginału już (szczególnie z zewnątrz). Albo nie skupiają się na detalach albo ten gość rozpykal temat jak ktos kto zna się na rzeczy albo trafił na słabą podróbkę? Dlatego pytam właścicieli jak u nich pracuje mechanizm. No że teraz mniej odpowiadają na maile, bo się "usztywnili"... -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
StaryWilk odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Dlatego się zbieram... Ale chyba mnie lubią, bo wysłali mi kiedyś katalog oraz stertę broszurek, prosto z Genewy, za darmo, po jednym krótkim mailu Ale wtedy Nautilus 5711 był poniżej 90 tys zł od ręki. Może teraz się usztywnili? Masz wieści z pierwszej ręki? -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
StaryWilk odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Tak, domyślam się. Dlatego ten "root beer" od Muhammada to jak dla mnie "czysta sztuka" / igła. Żeby nie było, nie ten jedyny. Nawet w powiększeniu makro, wiele innych zegarków w jego recenzjach też jest "czystych" (odpowiednio do klasy cenowej). Pozytywnie zaskoczył mnie np. Piaget Polo S (który kojarzył mi się z karykaturą Nautilusa), czy Tudor Royal 41 mm. Największe rozczarowanie końcówki roku trafia do patka aquanata, rolexa gmt od Jodiego, oraz GS gmt spring drive. Tym bardziej, że patka i GS bardzo lubię i cenię. Aż zbieram się w sobie co by maila nie napisać do producenta, z prośbą o wyjaśnienie tego fenomenu -
Klub Miłośników Zegarków A. Lange & Söhne
StaryWilk odpowiedział temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Zgodzę się - designersko koperta i bransoleta odstaje od najlepszych w klasie. Szkoda, ma zadatki na zadeklasowanie króla tej kategorii, szczególnie jeśli ten nie podciąganie się technicznie. A ostatni film o młodszym bracie i jego niedorobkach, skłania do głębszych refleksji. Za to od tego Lange nie można oderwać wzroku: -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
StaryWilk odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Ostatnio mam natchnienie... Ale wracając do sedna wiele pytań się ciśnie: Czy tak źle było zawsze, czy ostatnio się w doopach powywracalo producentom? Dla odmiany tym razem, u tego gościa ta sztuka bez uwag i korona centruje: Czy ktoś z właścicieli gmt może potwierdzić, czy uwagi odnośnie rozpoznawania najlepszej podróbki pepsi od oryginału są/wydają się prawdziwe? Szczególnie interesuje mnie dźwięk przy dokrecaniu przy starym i nowym mechaniźmie, na ile jest zbliżony /inny od fajka. -
Klub Miłośników Zegarków ROLEX
StaryWilk odpowiedział chrono-craze → na temat → ZEGARKI SZWAJCARSKIE i NIEMIECKIE
Nie wiem czy było wrzucane, ale ilość niedorobek przebija chyba wszystkie zegarki prezentowane w ostatnio wrzucanych tu filmikach. -
8v debiutował właśnie w 2010. Jesli 16v, może być już czas na łańcuszek, ale to mało prawdopodobne, żeby mechanik nie zauważył przy rozbieraniu głowicy, także raczej fałszywy trop.
