Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

dziadek

Miłośnicy zegarów
  • Liczba zawartości

    2129
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    10

Zawartość dodana przez dziadek

  1. Taka ogólna konstatacja. Moim zdaniem, zegary z pełną tarczą wyglądają zdecydowanie ładniej niż zegary z tarczą dzieloną.
  2. dziadek

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Jedno pytanie chodzi mi po głowie. Ciekawe czy zaczęli numerować zegary od jedynki?
  3. Bardzo ładna kolekcja!! I wszystkie perfekcyjnie zrobione!!
  4. Ciekawe po co są te ''fjutki'' montowane? I do czego służą. Moim zdaniem to nie wygląda na montaż fabryczny.
  5. Może na tych zdjęciach będzie lepiej widać. Ten samochód jest czarny.
  6. Przy tym egzemplarzu nie było takiej możliwości. Przedstawicielstwo Mercedesa w Japonii może wysłać samochód do dowolnego portu kontenerowego w Europie. Najbardziej opłacalnym i najlepiej zorganizowanym portem jest port w Bremerhaven w Niemczech, tu chodzi głównie o obsługę samochodu po dostawie. Natomiast transport samochodu do Polski syn zlecił firmie która się w tym specjalizuje i robi to super profesjonalnie i co ważne, uczciwie! Tu zdjęcie z placu w Warszawie na którym SEC z lory zjechał na ziemię. SEC ma jeszcze japońskie ramki od tablicy rejestracyjnej. To ciekawe rozwiązanie, bo Japończycy mają podświetlane tablice rejestracyjne od wewnątrz.
  7. Jak piszecie o Volvo to i się pochwalę. Dostałem w prezencie na sześćdziesiątkę takiego "Youngtimera", oczywiście wyprodukowanego w Szwecji w 1998 roku, wszystko oryginalne i bez grama rdzy. Sinik ma 2,3 Turbo B230 FK jeszcze jest na nim oryginalna czerwona farba. Automat Oleju nie bierze cały napęd i tylni most suchutki. Chodzi bez najmniejszych zastrzeżeń!! Na razie zrobiłem około 4000 kilometrów i w międzyczasie zrobiłem w nim mycie i pranie wnętrza, mycie i zabezpieczenie podwozia, szkiełkowanie i nałożyłem powłokę ceramiczną. Na zimę jedzie do ciepłego garażu, a na wiosnę założę mu jeszcze nowe opony i odświeżę felgi i będzie piękna fura w 100% sprawna i oryginalna! Mam zamiar chwalić się nim na zlotach "Youngtimerów". Kolegów posiadających współczesne fury ze stajni Volvo proszę o niewyśmiewanie się ze mnie. Mam świadomość że cztery koła od waszych samochodów są więcej warte niż moja cała fura razem z tym szkiełkowaniem i powłoką ceramiczną. Jazda tym staruszkiem sprawia mi dużą przyjemność. Syn na zimowe długie wieczory kupił sobie do roboty takiego staruszka, ma ponad 35 lat i zakłada mu żółte blachy. Ściągnął go z Japonii z bardzo małym przebiegiem i w pełni udokumentowaną historią, wszystko oryginalne i prawie w idealnym stanie. Do poprawienia tylko tapicerka na siedzeniach bo lekko spłowiała i do odświeżenia politura na elementach drewnianych plus do poprawienia kilka niewielkich dupereli. Jak dotarł do Polski to byliśmy obydwaj w szoku że tak stary Mercedes może być w tak idealnym stanie. Obydwaj będziemy się spotykali na różnych zlotach.
  8. No właśnie, prawie wszystkie stare zegary mają rozkalibrowane łby w śrubach. Zawsze się nad tym zastanawiam dlaczego tak jest, przecież mechanizmy na ogół rozbierają i składają ludzie którzy są obyci z techniką i mechaniką precyzyjną i pomimo to obchodzą się z tymi mechanizmami jak pijani kowale. Prawie każdy zegar który rozbierałem ma łby rozkalibrowane i na płytach od wewnątrz wokół łożysk im bliżej koła wychwytowego tym bardziej porysowane.
  9. dziadek

    Jest okej

    Kol. Mayor, podobają mi się dwa słowa w Twoim poście ''Was bronić", są super. Rozwiń myśl która się za nimi kryje, proszę. Jestem ciekawy jak wygląda to z perspektywy białego emigranta mieszkającego w Ameryce i biegle mówiącego po polsku.
  10. dziadek

    Jest okej

    Patrząc na powyższe zdjęcia można odnieść wrażenie, że różnica pomiędzy małpą a ciemnoskórym człowiekiem jest rzeczywiście niewielka.
  11. Ja "maluszka" też bardzo dobrze wspominam
  12. dziadek

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Urządzenie, czy może zespół przeciwzapadkowy składa się z trzech podstawowych elementów: 1- Koło przeciwzapadkowe 2- Przeciwzapadka 3- Sprężyna - to bardzo ważny element o którym nie wspomnieliście. Edit. No i jeszcze chciałbym jedną informację bardziej sprecyzować. Zębnik na osi minutowej zaliczany jest jeszcze do przekładni napędu. Natomiast koło osi minutowej, to już przekładnia chodu.
  13. dziadek

    Jest okej

    Wieprza zarżnąłeś?
  14. Jaki jest miesięczny koszt wynajmu nowej Skody Octavia np. rozliczeniu 3 letnim?
  15. Ktoś kilka dni temu ukradł mi lub zabił matkę mojego Mruczka. Kotka była miła, spokojna, zadbana i straszna przylepa. Człowiek to jednak strasznie nikczemny gatunek ssaka.
  16. dziadek

    Jest okej

    Ciekawe czy taka aura jaką mamy obecnie spowoduje wysyp różnego rodzaju grzybów?
  17. Czytając Wasze posty można odnieść wrażenie że większość z Was jest jakaś nerwowa czy może nawet nadpobudliwa. Ja jeżdżę po mieście i po prowincji i nie spotykam jakichś idiotów czy jakichś Januszów. No może czasem ktoś mi pokaże środkowy palec, no to się do niego uśmiechnę pokiwam mu ręką i gość zadowolony jedzie dalej. A jak mi ktoś świeci światłami z tyłu to też się odwzajemniam i go pozdrawiam kiwając prawą ręką..
  18. A ja myślę tak. Jeżeli ktoś kupił sobie samochód za 150 000 albo za 250 000 lub więcej i ma problem z tym że samochód pali mu 12 litrów a nie np. 8 litrów na sto kilometrów i usilnie szuka sprzyjających wiatrów żeby palił mu mniej, to znaczy, że zakup ten przerósł jego możliwości a główną motywacją zakupu był szpan i sranie wyżej niż ma własny tyłek. Lekki uśmiech wywołują u mnie również ludzie który mają samochód klasy premium i zamontowane wokół kierownicy dodatkowe przełączniki i światełka które wskazują ilość gazu w butli. Przepraszam że tak to ująłem, ale tak myślę.
  19. Moim zdaniem kupienie samochodu elektrycznego w polskich warunkach za 310 000 zł gdzie przeciętne wynagrodzenie wynosi 4500 zł a 80% społeczeństwa dostaje do garści około 2000 zł tylko po to, żeby jeżdzić rano po bułki, kilka kilometrów do pracy i wokół komina jest bez sensu. W ostatnią niedzielę byłem na Mazurach zrobiłem 650 km, gdybym pojechał samochodem elektrycznym to musiałbym wziąć że sobą przewód o długości min.50 metrów i po drodze prosić kogoś o możliwość podłączenia do gniazdka i to jeszcze by musiało być gniazdko jednofazowe o możliwości podłączenia dużej mocy. Zapewne byłby również problem ile mam zapłacić za to ładowanie. W polskich warunkach moim zdaniem obecnie ma sens tylko hybryda. Edit. Stacje paliw i przydrożne bary i restauracje nie handlują "prądem", więc faktury za ładowanie nie wystawią. Ładowanie baterii w polskich warunkach możliwe jest tylko u siebie w garażu albo u kogoś "pod stołem".
  20. IMO. To czołg który zgubił lufę.
  21. dziadek

    Tatuaże

    Krótko mówiąc, im większe brzydactwo tym bardziej przyozdobione.
  22. Twoja koncepcja jest słuszna i myślę że bardzo mocno uwiarygadnia okres wyprodukowania tego wieszaka. Edit. Twoja koncepcja wielopokoleniowa też ma tu uzasadnienie. Myślę że najstarszy w tym zegarze jest mechanizm.
  23. Plecy w skrzyni to masyw, czy masyw z obłogiem od wewnątrz, czy masyw z fornirem od wewnątrz? No dobra, dodamy trochę dziegciu do tego miodu. Zaczniemy od wieszaka. Moim zdaniem wieszak jest nowy i na dodatek niestarannie zrobiony, został dorobiony prawdopodobnie przed sprzedażą. Jeżeli ktoś uważa że jest inaczej, to niech to udowodni lub przedstawi argumenty które potwierdzą jego powstanie w okresie około 1860 roku. Bo na ten okres została wstępnie ustalona data produkcji tego zegara.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.