No nie przesadzajcie, pani Lewandowska po zrobieniu nie jest taka zła, gdyby mnie się taka trafiła to bym jej nie odmówił. Chociaż dla takiego dziadka jak ja, to ta na górze po lewej stronie ma bardziej poręczne usta.
Tu http://www.rmf24.pl/kultura/news-niezwykla-kolekcja-budzikow-w-gdanskim-muzeum-zegarow-wiezow,nId,2224499 jest kilka zdjęć z tej wystawy. Ciekawe czy Pan Bogdan zagląda na nasze Forum?
No to w takim razie naleję sobie jeszcze jednego kielunia i wypiję za zdrowie Pawła, Staruszka i Taranta. (w kolejności alfabetycznej) Żyjcie w dobrym zdrowiu długo i szczęśliwie !!!!!
Piotruś, wszystkiego dobrego Ci życzę. Zejdę na dół i naleję sobie kieliszek wina i wypiję za Twoje zdrowie. Żyj w dobrym zdrowiu długo i szczęśliwie!!
IMO. Dyskusja bardzo ciekawa ale niewiele wniosła, bo nadal nie wiadomo jaką wiedzę i kwalifikacje uprawniające do dokonania właściwej oceny stanu technicznego i ewentualnie do przeprowadzenia remontu tego zabytkowego zegara wieżowego ma pan pracujący na stanowisku wożnego w tej szkole i pan który zgłosił ofertę na remont tego zegara opiewającą na kwotę 22 000 zł. Być może wiedzę i kwalifikacje obydwaj panowie mają na podobnym poziomie.
Ludzie rozejrzą się wokół i dostrzegą że to ściema, bo kamer nie będą widzieli. Znacznie lepiej powiesić na kilku drzewach informację o pladze kleszczy w tym rejonie i o tym, że już kilka osób tu przebywających zachorowało na boreliozę. Plus skan dużego kleszcza na dole kartki.
Odkopie temat. Żeby zostać dobrym zegarmistrzem trzeba przejść przez przynajmniej trzyletni cykl nauczania teoretycznego i praktycznego. Dotarło do mnie wczoraj najnowsze opracowanie dotyczące wyposażenia pracowni dla nauki zawodu zegarmistrz. Jest to opracowanie które uwzględnia wszystkie obecnie obowiązujące przepisy i normy przy tworzeniu szkoły i warsztatów szkolnych jako samodzielnego bytu, lub w ramach Krajowego Ośrodka Wspierania Edukacji Zawodowej i Ustawicznej w Warszawie przy ul. Spartańskiej 1B. Szkoła.doc Wrzuciłem to tutaj, bo może się komuś przyda.
Marek, bardzo dziękuję za kawkę i za niezwykle miłą pogawędkę. No i jeszcze raz bardzo i to bardzo serdecznie dziękuję za książki!!!! Przy okazji zapytam, czy wiesz może kto to był ten pan Kręglewski i czym się zajmował? Jak wiesz, to napisz proszę na PW. Edit. Już znalazłem i wiem kim był i czym się pan Juliusz Kręglewski zajmował. Mieszkał w Poznaniu przy ul. św. Marcina 18.
Nigdy takiego zegara nie remontowałem i nie robiłem wycen takich remontów, ale tak na chłopski rozum sobie myślę, że 22000 zł brutto za generalny remont wieżowego zegara, tarcz i pozostałych przekładni (plus demontaż i ponowny montaż) nie jest dużą kwotą, moim zdaniem
Janek, Piaski Szlacheckie nie były w tym czasie takie małe i już za czasów Antoniego Patka należały do gm. Gorzków i par. Tarnogóra. Ciekawe czy ten pozostały większy folwark należał do rodu Piaseckich z którego pochodziła matka Antoniego Patka.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.