Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

dziadek

Miłośnicy zegarów
  • Liczba zawartości

    2129
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    10

Zawartość dodana przez dziadek

  1. dziadek

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Żyd wiezie do Izraela wielki portret Lenina. - Co to jest? - pyta celnik rosyjski. - Nie "Co" a "Kto"! To jest Lenin! - Kto to jest? - pyta trochę później celnik izraelski. - Nie "Kto" a "Co"! To złota rama!
  2. dziadek

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Umiera stary Żyd, przy jego łóżku czuwa żona. W pewnym momencie on mówi: - Pamiętasz Salci, w 36-tym jak Niemcy spalili nam sklep w Cottbus, Ty byłaś przy mnie. - Tak Mosze, byłam. - A pamiętasz jak w 46-tym Polacy spalili nasz dom w Jedwabnem, Ty byłaś przy mnie. - Tak Mosze, byłam - I teraz jak umieram ciężko chory Ty jesteś przy mnie. - Tak Mosze, jestem - Wiesz co Salci, ja tak sobie myślę, że Ty mi jednak pecha przynosisz.
  3. dziadek

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    http://www.youtube.com/watch?v=6ovNk3vAHwE
  4. dziadek

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Dobry dobry, ten muszę zapamiętać
  5. dziadek

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Opowiadaj dowcip, a zdjęcie zostaw, bo zegar bardzo ładny. PS Mnie tam na ostrzeżeniach specjalnie nie zależy, bo jestem starym recydywistą na tym forum i mam już założoną kartotekę. Dlatego zapytam Adama. Czy mechanizm w tym zegarze też był robiony specjalnie tak jak jego obudowa, czy siedzi w nim mechanizm z seryjnej produkcji.
  6. dziadek

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Witam. Tak sobie siedzimy i gaworzymy, a temat Beckera nadal nie jest zamknięty. Mnie się wydaje że Becker był: Niemieckim zegarmistrzem i pruskim obywatelem narodowości, no właśnie jakiej, śląskiej czy niemieckiej? Pozdrawiam
  7. Szanowni koledzy, Kiniol, Janekp i Frank, zostały pokazane fragmenty zegarów moim zdaniem nie z pierwszej ligi, a z ekstra ligi światowej. Bardzo wątpię, czy zobaczymy szczegóły na publicznym forum. Ekstra liga rządzi się swoimi prawami. Oglądając i analizując zdjęcia dołączone przez kol Lusyka, nie mam złudzeń co do zwyczajów nadal panujących w ekstra lidze. Ale kto wie, czasy się zmieniają, więc może i ekstra liga się reformuje. Jeszcze coś, Lusyk jeżeli jesteś właścicielem tych dwóch ostatnich zegarów, to szczerze Ci gratuluję. Pozdrawiam
  8. Witam. To jest królewski, ale Kienzle. Kto go ewentualnie wyprodukował dla Kienzle można by stwierdzić oglądając zdjęcie tylniej płyty mechanizmu. W każdym razie wskazówki i wahadło są od Kienzle. Bardzo ładnie wygląda i widać że jest w dobrym stanie Pozdrawiam PS Mam mobilny net i przekroczyłem już limit, strasznie wolno mi chodzi.
  9. Witam, mechanizmy do roczniaków zwykłych i królewskich, były montowane prawie takie same. Różnią się tylko jednym szczegółem, który jest dość wyrażnie widoczny w mechanizmie. Ci którzy robią przekładki najwyraźniej o tym nie wiedzą. Kol WueM i ja wiemy jaki to szczegół, ale ja o nim nie napiszę, sami próbujcie szukać różnicy. Pozdrawiam
  10. Witam, wszystko zależy od tego, co kto chce mieć w domu. Ma pieniądze i kupuje, w myśl zasady, bogatemu wszystko wolno. Trudno jest dyskutować na temat ceny tych zegarów, bo były wystawione na aukcji i każdy może kupić za ile chce - wolny rynek. Ja osobiście takich zegarów bym nie kupił, nawet gdyby zachwalał mi osobiście najbardziej zacny ks. proboszcz. Bo oglądając zdjęcia tych zegarów wyrażnie widzę, że obydwa zegary to składaki na 100%, a składaków nie kolekcjonuję. Bo składaki dla mnie nie mają żadnej wartości kolekcjonerskiej. Odróżniam wartość użytkową od wartości kolekcjonerskiej. Zdarzyło mi się kilka razy kupić składaka, bo potrzebowałem dawcy części przy naprawie. Napiszę w dużym skrócie. Zegar z poniższego zdjęcia jest złożony z dwóch zegarów rocznych. Na pewno ma wymieniony mechanizm z wahadłem, bo fabryka Beckera nie produkowała w 1908 roku tak wyglądających zegarów rocznych. Natomiast ten zegar na pewno został złożony z trzech różnych zegarów tzn. z dwóch roczniaków Beckera i jednego roczniaka JUF, plus sprzedawca dorobił jeszcze kilka części sam, nie mówiąc już o świeżutko dorobionych kluczach do nakręcania w obydwu zegarach. Poza tym sprzedawca pomajstrował trochę przy zdjęciach tego roczniaka. Szczerze mówiąc na swoją niekorzyść. Pozdrawiam
  11. dziadek

    H.Endler & Co.

    Witam, mam w swoich klamotach jeden kompletny mechanizm Endlera, czeka na dopasowanie kasty. Właśnie go wyjąłem z pudła i własnym oczom nie dowierzam, ma numer 140 864. Jest to wagowy chodzik, wszystkie koła ma czteroramienne oprócz koła godzinowego w przekładni wskazań, tylko to jedno koło jest pięcioramienne. Jest jeszcze jedna ciekawostka, a mianowicie, koło wychwytowe ma 30 zębów oś wyciągniętą do sekundnika i jest przykręcone na dwie śrubki do pierścienia na zębniku. Pozdrawiam
  12. Witam, masz całkiem nieżle wypasione prosektorium, mało tego, oglądając Twoje zegary dostrzegam Twój ogromny profesjonalizm w rekonstrukcji. Przywiązujesz ogromną wagę do szczegółów w rekonstrukcji skrzynek i mechanizmów, świadczy to moim zdaniem o ogromnej wiedzy którą posiadasz w tym zakresie. To dość rzadka cecha wśród współczesnych kolekcjonerów. Ja osobiście, oglądając zegar zawsze patrzę na szczegóły i szczególiki, bo w nich jest napisane otwartym tekstem wszystko o wszystkich którzy się do tego zegara dotykali. Zgadzam się z Tobą również że kolekcje w Polsce są ogromne i w dużej części z niezwykle pięknymi i rzadkimi egzemplarzami. Pozdrawiam
  13. dziadek

    Galeria Gustava Beckera

    Witaj, kalka czy malowane, co za różnica, zegar w całości wygląda bardzo ładnie. Najbardziej podoba mi się skrzynka tego zegara. Pozdrawiam
  14. Witam, masz rację i dobrze napisałeś, zegar kol. Dascola wyprodukował JUF i jest to model 277. Zegar bardzo ładny i dobrym stanie. Brakuje tylko osłony włosa. Pozdrawiam
  15. Witam, wszystko wskazuje na to, że Twój zegar wyprodukował Kienzle, w każdym razie mechanizm na pewno. Płyty powinny mieć wymiar około 66mm x 88mm x 30mm. Włos jak jest sztukowany to trzeba go wymienić na nowy, bo wahadło nie osiągnie właściwych parametrów. Włos do tego mechanizmu powinien mieć grubość 0,0036'' /0,091mm (Horolovar). Moim zdaniem nie przepłaciłeś, bo zegar jest ładny i w dobrym stanie, mechanizm jest porządny na grubych płytach i tarcza w bardzo dobrym stanie. Pozdrawiam
  16. dziadek

    Galeria Gustava Beckera

    Witaj, przykro mi to pisać, ale zegar jest składakiem i taka jest prawda. Tarcza, wskazówki, ramka, podstawa, kolumny i górne śrubki na kolumnach są od innego zegara, trochę starszego niż wskazuje obecny numer seryjny. Mechanizm i wahadło, a właściwie to tylko część mechanizmu i wahadło są też od innego zegara. Sam mechanizm przy numeracji 2 057 524 powinien już mieć płyty z obydwu stron a słupkach przykręcone na śrubki i górną zawieszkę też powinien mieć innego typu. To że górna zawieszka jest założona inna to sama możesz się przekonać, bo bardzo dobrze widać to na zdjęciach. Ten kto składał ten zegar, w tylnej płycie poprzecznie rozwiercił otwory do śrub mocujących wspornik górnej zawieszki włosa. To że tarcza pierwotnie była przy innym mechanizmie, też możesz się sama przekonać patrząc na podkładki na słupkach podkładu tarczy. Podkładki są od wewnętrznej strony przedniej płyty. Tarcza ta pierwotnie przynależała do innego typu mechanizmu, który miał grubsze płyty, natomiast przy nr 2057 524 roczniaki były już montowane na cieńszych płytach, stąd wzięły się te podkładki. Przepraszam, ale jakoś marnie mi idzie dziś to pisanie, bo kac mnie męczy okrutny i strasznie głowa mi ……. Na koniec napiszę żeby Cię trochę pocieszyć, masz w tym zegarze bardzo ładne i bardzo rzadko spotykane wskazówki, które oczywiście przynależą do tej tarczy i ramki. Wskazówka godzinowa jest trochę skrzywiona, proponuję żebyś sama jej nie prostowała, bo to bardzo cienki odlew i może się złamać. Dobry zegarmistrz powinien sobie z tym poradzić. Pozdrawiam
  17. dziadek

    Galeria Gustava Beckera

    Kol. Dascola, czy na temat tego zegara mam pisać prawdę i tylko prawdę, czy nic nie pisać.
  18. dziadek

    Galeria Gustava Beckera

    Witaj, a jaki ma nr seryjny. Pozdrawiam
  19. Koledzy, macie jakieś dziwne te zegary, same oryginały. Gdyby ktoś oceniał produkcję Beckera na podstawie zegarów które macie, to rzeczywiście można powiedzieć że Becker produkował roczniaki tylko w drugim gatunku. Jak wrócę do domu to muszę obejrzeć przynajmniej część moich zegarków i sprawdzić jak mają bite numery, bo z tego co pamiętam, to moje mają numery bite równo, no może prawie równo, bo przecież ręcznie je nabijali więc jakieś nierówności mogą być. Ale sprawdzę, bo może i ja mam jakiegoś niedobitego oryginała. I jeszcze jeden temat, bardzo proszę nie krytykować bezpodstawnie zegarów Beckera, bo w moim zbiorze zegarowym jest ponad 90% zegarów Beckera i podchodzę do nich emocjonalnie. Jeżeli krytyka będzie konstruktywna, to i owszem, jestem w stanie ją przyjąć, jeżeli nie, to będę walczył. Pozdrawiam
  20. Witam, jest już opis podobnego zegara do Twojego, którego zdjęcia dołączyłaś, na górze strony post nr. 521. Pozdrawiam
  21. Witam. Dodam jeszcze, że tarcza, obręcz i wskazówki też są oryginalne, takie były. Pozdrawiam
  22. Witam. Wątpliwości były, ale już nie ma. Rzeczywiście poszła taka partia zegarów rocznych w drewnianych kastach, które miały zamontowane takie wychylniki i miały wahadła torsyjne w kształcie kuli. Wychylnik służył tak jak napisałeś, do ustawienia pionu, tak jak w zwykłym zegarze wahadłowym. Pozdrawiam
  23. Witam. Fabryka Jahresuhrenfabrik przekształcała się w swojej ponad stuletniej historii kilkakrotnie i produkowała różne zegary i z różnym napędem. Zaczynali od regulatorów z napędem obciążnikowym, potem produkowali roczniaki, a skończyli na zegarach bateryjnych. Między czasie były jeszcze, kukułki, budziki, okrętowe, barometry i wiele innych. W 1986r fabryka złożyła wniosek o upadłość. Pozdrawiam
  24. dziadek

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Ciekawa strona i jest dość ciekawy opis zegara Resch. http://www.snclocks....10025&k=pGQbWLd
  25. Witam, zegara Crane nigdy nie widziałem na żywo. Jest w katalogu zdjęcie, ale tylko jednego modelu i kiedyś widziałem w necie zdjęcie jakiegoś innego modelu, ale nie mogę go teraz odnaleźć. Jak znajdę to dołączę linka. Pozdrawiam
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.