Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

dziadek

Miłośnicy zegarów
  • Liczba zawartości

    2129
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    10

Zawartość dodana przez dziadek

  1. dziadek

    Galeria Gustava Beckera

    Moim zdaniem mechanizm jako komplet jest z fabryki Beckera, natomiast skrzynka pierwotnie miała zamontowany inny mechanizm. Ktoś kto składał ten zegar, przerobił trochę skrzynkę i zdjął mosiężne aplikacje z tarczy zegarowej. Edit: Przeróbki dokonano nie tak dawno, bo po mosiężnych aplikacjach na tarczy zostały bardzo wyraźne ślady.
  2. Coś jest nie tak! Napisałeś cyt: "Rozmiar tylnej tarczy – 94*68 mm". Mam rozumieć, że jest to wymiar tylnej płyty mechanizmu. Jeżeli tak, to rycina w książce 400 Day Clock Repair Guide nad numerem 1407B jest niewłaściwie zidentyfikowana. Wymiar płyt dla numeru 1407B wynosi 44mm(szerokość) x 93mm(wysokość). Natomiast, są również i takie mechanizmy które mają wymiar płyt 68mm(szerokość) x 92mm(wysokość). Proponuję zrobić jeszcze raz pomiar, lub dołączyć zdjęcia mechanizmu.
  3. Że tak się ośmielę i zapytam. Czy Kol. Emikras zamieszczając temat na forum poprosił o ocenę swojej pracy? Bo przynajmniej ja, nie doczytałem się w jego postach takiej prośby. Natomiast, z treści postów wynika, że Kol. Emikras ma pracownię konserwacji i renowacji antycznej stolarki i zajmuje się tym zawodowo, prawdopodobnie ma wieloletnie doświadczenie w tej branży i przygotowanie teoretyczne. Więc negatywny wydźwięk oceny jego pracy zawarty w komentarzach, jest moim zdaniem nie na miejscu. Zwłaszcza że większość z nas tu piszących, (ja również) ma wiedzę amatorską w tej dziedzinie. W tym konkretnym przypadku nie mamy do czynienia z amatorską renowacją robioną gdzieś w garażu, tylko mamy do czynienia z profesjonalistami, a ocena merytoryczna profesjonalnie wykonanej pracy nie może się opierać na podstawie kilku zdjęć i na dodatek marnej jakości. Poza tym, przy ocenie usługi trzeba również wziąć pod uwagę chociażby i taką okoliczność jak zlecenie wykonania usługi, jej zakres, jej koszt i czas w jakim ma być wykonana. A o tym właśnie decyduje głównie zleceniodawca. Wszyscy o tym wiemy, że dobre przeprowadzenie renowacji starych przedmiotów użytkowych wymaga bardzo precyzyjnego i wnikliwego obejrzenia wszystkich elementów tego przedmiotu. Inaczej również przeprowadza się renowację starych przedmiotów które mają nadal spełniać funkcję użytkową, a inaczej przedmiotów które będą obiektami muzealnymi i będą stały w szklanych gablotach. Na koniec napiszę krótko, to Kol. Kobas zlecał wykonanie tej renowacji i to Kol. Kobas ma być zadowolony z jej wykonania. Natomiast do Kol. Emikrasa mam prośbę, dołączaj zdjęcia swoich prac konserwatorsko - renowacyjnych i jeżeli możesz to opisuj jak to robisz, bo może taki osobnik jak ja posiadający wiedzę amatorską w tej dziedzinie czegoś nowego i ciekawego się nauczy. Pozdrawiam
  4. dziadek

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Frank, no masz tych zegarów bardzo dużo i niektóre są naprawdę piękne. Chyba dopiszę do swojej listy zakupowej jednego lenza, bo aż wstyd się przyznać, ale w mojej zegarowni nie ma żadnego przedstawiciela tej zacnej fabryki. Podobają mi się coraz bardziej, ale tylko te które nie mają tych mosiężnych ozdóbek. Porozmawiamy na ten temat na spotkaniu we Wleniu, może mi doradzisz jakiego przedstawiciela najlepiej kupić.
  5. dziadek

    Vienna regulators "REMEMBER"

    No to jak do tej pory, masz najstarszy wiedeński regulator Rescha i w idealnym stanie. Gratuluję i trochę zazdroszczę. Najważniejsze, że jest w Polsce i może w przyszłości będzie można go obejrzeć w realu, co byłoby dla mnie dużą przyjemnością. Edit: Przepraszam, nie zerknąłem w tabelę. Masz jeden z najstarszych.
  6. dziadek

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Dokładnie to. Moim zdaniem, trzeba się temu przyjrzeć i sprawdzić czy kropki mają jakikolwiek związek z jakością mechanizmów. Edit. Przepraszam za pomyłkę. Mam dwa mechanizmy Rescha, jeden chodzik i jeden bijący i obydwa mają po cztery kropki na mostku.
  7. dziadek

    Vienna regulators "REMEMBER"

    No, przynajmniej w jednej kwestii jesteśmy zgodni. Tak przy okazji, to zobacz ile kropek jest na mostku w mechanizmie Twojego zegara. Bo tak mi przyszło do głowy, że może te kropki to podpis zegarmistrza, który robił i składał cały mechanizm. Jeżeli tak by było, to można by było w dość prosty sposób wyjaśnić różnicę w jakości między różnymi mechanizmami.
  8. dziadek

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Zobacz ile mechanizm w Twoim zegarze ma kropek na mostku. Ja mam taki, który ma trzy kropki i jest zrobiony, jako tako. Ale do tego żeby go nazwać ''Vienna regulators'', to moim zdaniem dużo mu brakuje.
  9. dziadek

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Moim zdaniem, zegary Rescha to tandeta i zawsze taka była. Jeżeli ktoś uważa że jest inaczej, to prawdopodobnie nigdy nie widział i nie rozbierał dobrze zrobionego zegara.
  10. dziadek

    Vienna regulators "REMEMBER"

    Mechanizm o wymiarach 4,5cm na 7cm to straszne maleństwo. Prawie taki jak naszego kolegi Czasika. Pamiętacie, jak wisiał na ścianie w Srebrnej Górze.
  11. Witam serdecznie Kolegę!! Widzę że coś ostatnio mało piszesz. Trochę już nazbierałeś tych roczniaków. Wiem, że masz również bardzo ładnego ''mahonia'' Gustava Beckera. Co się tyczy tych literek, to na NAWCC napisali, że te literki prawdopodobnie oznaczają rok produkcji. Mnie osobiście, bardziej pasują do odróżnienia różnych modeli (po płytach) mechanizmu. Co oczywiście, w jakimś zakresie wiąże się również z datą produkcji. Od jakiegoś już czasu zacząłem zwracać uwagę na te literki oglądając zegary JUF i na rodzaj płyty mechanizmu im przynależnej. Zobaczymy za jakiś czas, czy moje przypuszczenia się potwierdzają. Pozdrawiam
  12. dziadek

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Noo nie powiesz chyba że ten ''fachowiec z Poznania'' ma króciutki i malutki nosek.
  13. dziadek

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Skoro w tym zegarze nie ma możliwości wyregulowania mechanizmu na półce wieszaka, to pozostaje tylko fatalnie złożona skrzynka po renowacji. Zrobiłem pomiary i Tomek ma rację, są moim zdaniem żle sklejone drzwiczki lub kasta. Na dole drzwiczek, wydaję mi się że jest zachowana symetria, natomiast na górze, jest widoczne przesunięcie drzwiczek w lewo. Ale żeby stwierdzić jak jest w rzeczywistości, to trzeba go bardzo szczegółowo obejrzeć w ''realu''.
  14. Bardzo ładny zegar i widać że w dobrym stanie technicznym! Jak na moje oko, to zegar jest oryginalny i kompletny. Został wyprodukowany w okresie między 1927 - 1930r. Mechanizmów z sygnaturą dwóch słoni nie numerowano. Nabijali tylko samą sygnaturę. O ile dobrze pamiętam, to powinna jeszcze być jakaś literka w lewym dolnym rogu. Mechanizmy tego typu i w tym samym czasie, były również montowane do roczniaków ''królewskich''.
  15. dziadek

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Pisząc posta którego zacytował Frank, miałem na uwadze niesymetryczne przykręcenie mechanizmu do szuflady, które jest widoczne na tym właśnie zdjęciu. Jeżeli przesuniemy na szufladzie sam mechanizm w prawo o kilka milimetrów, to po założeniu na wieszak mechanizm będzie przesunięty w lewo i będzie symetrycznie względem łuku w drzwiach. Moim zdaniem, nie ma potrzeby ruszania w jakikolwiek sposób wieszaka.
  16. dziadek

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Przesunięcie w prawo, jest wynikiem złego ustawienia mechanizmu na półce wieszaka. Widać to na zdjęciu.
  17. dziadek

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    W zegarach, a zwłaszcza tych z pełną szybą w drzwiach tak się często zdarza. Wynika to z tego, że tarcza w zegarze wykorzystywanym jako przedmiot użytkowy, zawsze wisi kilkadziesiąt centymetrów wyżej niż poziom wzroku jego właściciela. Odczytując wskazania na tarczy zegara, prawie zawsze unosisz wzrok lekko do góry i wtenczas widzisz jednakową odległość ramki tarczy od łuku drzwiczek.
  18. dziadek

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    To fakt, ten ostatni jest bardzo ładny, podoba mi się i to bardzo. Chyba bym kupił takiego gdyby mi ktoś zaoferował. Plusem jak dla mnie jest i to, że to chodzik.
  19. dziadek

    Podziwiajmy zegary Lenzkirch

    Ładny zegar!! Drzwiczki otwierają się razem z prawym i lewym bokiem. Zawiasy i haczyk są przykręcone do pleców. Taki sposób otwierania ma plusy, po otwarciu jest lepszy dostęp do mechanizmu. Edit. Frank, zegary masz bardzo ładne, ale bliźniaki według mnie, nadal są najładniejsze.
  20. dziadek

    Vienna regulators "REMEMBER"

    I tego się trzymaj i się nie przejmuj!! Bo kupując ten zegar, zrobiłeś pierwszy krok by zostać w przyszłości ekspertem od starych austriackich i niemieckich zegarów. Bo prawdziwym ekspertem można zostać tylko wtedy, gdy popełni się wszystkie możliwe błędy w jednej bardzo wąskiej dziedzinie.
  21. dziadek

    O WDZIĘKACH MARYNY...

    Koledzy, kryzys się pogłębia, a większość z nas tu piszących wstaje w każdą niedziele rano, włącza japońskie radio, zakłada amerykańskie spodnie, wietnamski podkoszulek i chińskie tenisówki, po czym z holenderskiej lodówki wyciąga niemieckie piwo. Siada przed koreańskim komputerem i w amerykańskim banku zleca internetowe zakupy niemieckich lub szwajcarskich zegarów w Anglii, po czym wsiada do czeskiego samochodu i jedzie do francuskiego hipermarketu na zakupy. Po uzupełnieniu lodówki w hiszpańskie owoce, belgijski ser i greckie wino, wraca do domu i gotuje na rosyjskim gazie. Na koniec siada na włoskiej kanapie i w polskiej gazecie szuka lepiej płatnej pracy, a tam ofert pracy brak. To smutne, ale chyba prawdziwe.
  22. Podam Ci stronę internetową Pana Zbigniewa Romana, który zajmuje się renowacją i konserwacją starych mebli i również starych skrzyń zegarowych. Opisał wszystko bardzo szczegółowo, włącznie z adresami sklepów, w których można kupić różne materiały i kleje. Myślę, że znajdziesz tu dużo informacji, które będziesz mógł wykorzystać przy renowacji swojego zegara. http://zbr.info.pl/Wstep%20do%20pracowni.html
  23. Piotr, dzięki za dołączenie zdjęcia mojego roczniaka, który był oferowany do sprzedaży w 1935r. To jest ten właśnie egzemplarz, tylko mu wymieniłam tarczę od nieco młodszego, bo oryginalną miał strasznie popękaną. Ma numer fabryczny 29xx. Kupiłem go za 220$ w 2008r.
  24. Żeby go opisać dość szczegółowo, potrzebny jest numer mechanizmu i potwierdzenie, że na wahadle jest taki sam numer jak na mechanizmie. Plus zdjęcie całej płyty z tyłu i górnego zawieszenia włosa. Na podstawie tych zdjęć które dołączyłeś, można opisać go tylko z dużym prawdopodobieństwem. PS. Nie zauważyłem ostatniego postu w którym napisałeś jaki ma numer. Musisz jeszcze odszukać jedynkę i wtedy będzie właściwy numer. Czyli będzie 1 717 418. Przy tym numerze powinna być nabita kotwica i numer na przedniej płycie pod tarczą. Zobacz czy jest. Z takim numerem zegar został wyprodukowany wg datowania J. Hubby, w połowie 1903r.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.