Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Mirosuaw

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    8153
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    10

Zawartość dodana przez Mirosuaw

  1. No mini recenzja jest. Można przeczytać, że zegarek jest żółty.
  2. Gwiazdki są fajne [emoji294][emoji294][emoji294][emoji294][emoji294]
  3. Reklamacja bez dwóch zdań. Nie wyobrażam sobie odmowy w takim przypadku.
  4. Dla mnie Omega byłaby za duża, za ciężka i przez to niewygodna jak na codzienny zegarek. Weź to pod uwagę, chociaż zdaje się, że Davosa ma zbliżone parametry pod tym względem. Jeśli Davosa dawała radę, to Omega też da radę.
  5. Zachęcony entuzjastycznymi recenzjami nowego Spirita 39mm, postanowiłem wybrać się do nowo otwartego butiku Longinesa, żeby naocznie przekonać się co to za cudo W celach porównawczych na ręku miałem dotychczasową wersję Spirita 40mm. No i nowy mnie rozczarował i to dość bardzo. Zmniejszony rozmiar o 1mm (zarówno średnica, jak i szerokość bransolety) widać gołym okiem. Nie oceniam tego ani dobrze, ani źle, ponieważ jednym będzie ta zmiana odpowiadać, innym nie. W mój gust bardziej wpasowuje się większa wersja, ale co kto lubi. Podoba mi się likwidacja datownika w nowym. Nie lubię datowników i wolałbym żeby w moim starym też go nie było. Trzeba jednak dodać, że nowy został zubożony nie tylko o datownik, ale również o czerwoną końcówkę sekundnika, o gwiazdki (wiem, wielu osobom nie podobały się), a także o dokładniejsze oznaczenia na "drabince" minutowej. Ubogi i nijaki stał się również dekiel. Zmiana kolorystyki indeksów, wskazówek i napisów spowodowała, że zubożono także kontrast na cyferblacie i to jest moim zdaniem najgorsza zmiana. Stary model pod tym względem to była żyleta, soczystość, natomiast nowy znacznie zbladł, jest zdecydowanie bardziej vintage. Trochę upodobnił się do wielu innych pilotów. W mojej ocenie nowy model po tych wszystkich kastracjach, których jest zbyt dużo, stał się jedynie "zwyczajnym" zegarkiem i nie ma już wielu smaczków, które występowały w starym. Stracił na charakterze. Z pilota świeżego i nowoczesnego stał się nudny i prawie klasyczny. Zdjęć porównawczych nie mam, jakoś krępuję się focenia w salonach
  6. Znudzi się jeszcze szybciej niż się spodobał.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.