Odwiedź salon i zobacz na żywo. Jest szansa, że się rozczarujesz. Wg mnie ten zegarek najlepiej wygląda na zdjęciach, na żywo jest gorzej.P.s. Zaraz mnie zlinczują
Chętnie bym pomógł, ale co ja mogę porównać, jak ja tylko Suunto używam Po prostu, taki Suunto Ambit3 Peak Saphire jest pancerny, ma bardzo mocny akumulator, dużą wodoszczelność, do tego jest prosty, czytelny, bez wodotrysków, bardzo szybko łapie GPS i go nie gubi. Ma pas HR. Nic więcej nie trzeba.
Obawiam się, że użytkowników Polara V800 jest tu mało/nie ma wcale. Większość ma Garminy i Suunto, lub komórkę z Endomondo, a z Polara jeśli już to M400. Jako użytkownik Suunto mogę tylko powiedzieć, że też słyszałem dobre opinie o V800, ale jako prosty zegarek tylko do treningu i tak polecam stary dobry Suunto Ambit.
Deklarowana max. odchyłka chodu to plus minus 10s/rok. W tym egzemplarzu jakieś minus 3-4s/rok, tak wychodzi na podstawie pomiarów przez 3 miesiące. Jakość wykonania taka, że mucha nie siada. Oczywiście wygodny, bo dobrze wyprofilowany, niezbyt gruby i lekki.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.