A ja tam nie biegam dla nagród finansowych, więc grono zawodników kenijskich lub etiopskich, którzy zgarniają cały łup, zupełnie mi nie przeszkadza P.s. Co do zachowań rasistowskich i braku tolerancji, oczywiście że jestem przeciwny, jednak oczekiwałbym, że w krajach, z których napływa owo zróżnicowanie kulturowe, będzie panować taka sama tolerancja w stosunku do przedstawicieli cywilizacji europejskiej. A na to liczyć się raczej nie da. Ale to temat na inną dyskusję, sorry za OT.