To prawda, że racing jest chyba najbardziej niedocenianą linią omegi. Szkoda, bo rzeczywiście historia modelu zacna a racing dial przełamywał zawsze monotonie klasycznych speedmasterów. W tej chwili jest bodajże 7 różnych wariantów bardzo ciekawych, dopracowanych tarcz. Może "oddanie" tego modelu na wiele lat Schumacherowi nie było finalnie dobrym posunięciem? Dla mnie ten model is the winner: Zdjęcie ze strony omegi: