Ja mam w nadgarstku 17,5 aktualnie i leży wygodnie, ale wiadomo co kto lubi. Lubię cięższe zegarki i wcale ich waga mi nie przeszkadza, w przeciwieństwie do tytanu, którego nie czuję i wydaje mi się, że zgubiłem zegarek
Najwygodniejsza jest Omega SMPc 41mm, ale to nie ten budżet.
A czy stare DS Action nie miały czasem 42mm?
Jest jeszcze Chr. Ward C65, on jest ciut mniejszy i bardziej plaskaty, ale też nie ma ceramiki, no chyba, że C60 też od Warda.
Jw napisałem.