@Waldek1988BDG - to zupełnie inny zegarek i profil, jak stary rolex, bb jest masywniejszy. Dzięki Panowie. Ostatnio powstały dwa modele do Blancpain Fifty Fathoms Aqualung 45mm (czarny stonewash z ręcznie robiona klamrą i antracytowy nubuk pod zapięcie Blancpain):
Ze "źródła" czy też "lepiej" od Ciebie nie wiem, bo nie pracuję od półtora roku w żadnej firmie zegarkowej. Mamy i dlatego są wielokrotnie droższe od Hamiltona czy Longinesa. Dla mnie to nie ma znaczenia, jeśli zegarek mi się podoba i jest fajnie wykonany to może być to i Tissot i Certina i chętnie będę je nosił. O tym - co zyskała branża - możemy założyć osobny temat, bo jest tego sporo. Bo pisząc o wzroście cen naprawdę nie wiem co masz na myśli? Wzrost ceny Tissota w stosunku do Atlantica? Wzrost ceny Bregueta w stosunku do Vacherona w tym samym czasie? O wzroście cen to można mówić w przypadku Rolexa.
Tak jak pisze Piotr - w serwisie SG gdzie byliśmy są urządzenia do testowania wysokich szczelności, zdjęcia pochodzą właśnie z naszej wycieczki. Oczywiście nie znaczy to, że badają każdy zegarek, bo instrukcje serwisowe Omegi mówią np. dla SMP300 wystarczające jest badanie np. na Witschi Proofmaster S (do 10 Bar) i przy odpowiednich parametrach deformacji koperty i szkła jest bardzo mało prawdopodobne że nie przejdzie 300m czy więcej.
Adrian mam wrażenie że próbujesz manipulować tymi pejoratywnymi określeniami. Omega to też masówka (nazywanie Hamiltona masówką przy popularności tej marki jest niezłe) od molocha (czyli od firmy którą odniosła wielki sukces pod rządami Hayka i rozwinęła branżę zegarkową).. a to jak Swatch Group ma ustawione marki w swojej piramidzie pod kątem "prestiżu" to już inna bajka. Niejeden Hamilton zjada wiele droższych zegarków.
Les Longines Dosyć nietypowy pasek, bo spasowany łukiem w uszach, zwykle taka zdalna operacja jest ryzykowna, ale kolega zostawił mi zegarek. Mocne wypełnienie w uszach i skosie, także nawet jak zginamy pasek to łuk jest zachowany. Włoska skóra Tarlo w ciemniejszej wersji.
Noszę taką samą od września. Jest ok, jedynie schowany kaptur jakoś niewygodnie się układa i noszę na zewnątrz. Szkoda że wewnątrz niebma żadnych kieszeni. Z wewnętrzną kurtką podpinką jeszcze nie nosiłem bo na aktualne temp. wystarcza.
Dzięki. Ds prince to jeden z fajniejszych modeli. Ciekawy mechanizm z dwoma dyskami daty (dlatego jest taki duży datownik), świetnie wykonana koperta, detale i b.dobry AR. Duża wygodna zakręcana koronka i wr.
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.