Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

machlo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    3223
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    4

Zawartość dodana przez machlo

  1. machlo

    Hi-Fi stereo

    Ale te pomiary biedne są. Przydałby się CSD chociażby.
  2. Niestety. Od momentu rozpakowania do decyzji, że zwracam nie minęło więcej niż 5 minut, po czym od razu go spakowałem do pudełka i paczki do zwrotu. Tylko raz wcześniej miałem tak szybko, że czar prysł - kiedyś kupiłem Seiko Monstera i tego samego dnia sprzedałem. 😂 Tylko wtedy to wynikało z tego, że nie czułem, że to zegarek dla mnie, a nie dlatego, że było coś nie tak z wykonaniem, czy ogólnie wzorem. Zwyczajnie poczułem, że jest nie dla mnie. W przypadku tej Doxy co innego przesądziło. Rozmiar to jedno i wydał mi się na pierwszy rzut oka ciut za mały. Może to bym jeszcze zaakceptował, ale jeszcze bardziej raziło to jak słabo działa bezel w porównaniu do sub300 i sub1200t - kompletna tanizna i masakryczne luzy. Jednym słowem wstyd. Dodatkowo były rysy na bezelu i bokach koperty, co gorsza podłużne wgniotki na bokach koperty. Nie wiem, czy to się stało w transporcie, czy gdzieś na witrynie leżał i od przymiarek tak go poniszczyli. Niby miał być bezpośrednio od producenta sprowadzany (kupowałem na montredo.com), ale karta gwarancyjna była podbita przez jakiś włoski sklep... nie wiem, co tam się wydarzyło, ale w takim stanie nie powinien być nowy zegarek. Zapięcie też było słabe - za duże luzy i toporne. Już wolę stare z blaszki. Jedyne co w SUB 200T dotrzymywało poziom poprzednich modeli, które miałem, to tarcza - piękna srebrna tarcza ze szlifem słonecznym. Jedyne, czego nie popsuli. Pewnie to brzmi strasznie negatywnie, ale takie są moje odczucia odnośnie tego modelu wynikające z dużego zawodu. Jakbym miał teraz brać jakąś Doxę Sub, to brałbym bez zawahania SUB 300, zwykłą w stali, a nie te carbony czy inne udziwnienia z powłokami na bezelu (w moim odczuciu to tandeta): - powinien być nadal odpowiednio dobrze wykonany, dobrze działający bezel bez przesadnych luzów (o ile tego nie spaprali w między czasie) i jedyne, do czego bym się czepiał, to brak zwężenia bransolety do 18 mm - z tego, co pamiętam, to ma tyle samo w uszach, co w zapięciu i jest zwyczajnie za szeroka na mniejsze nadgarstki, - mechanizm COSC (choć już od jakiegoś czasu Sellita, a nie ciocia ETA) - dość sporawy jest na 17 cm nadgarstku, ale przez to, że tarcza jest dość mała i mocno wypukłe szkło, to jest do zaakceptowania - większy jest problem z masą, bo czuć go wyraźnie na nadgarstku. W tych ostatnich promkach ptaszyska (-30% (?)) warto było brać ten model i był warty tych pieniędzy, czego nie można powiedzieć o 200t, które MOŻE jest warte 500 eurasów maks.
  3. No i przyszedł paseczek do Doxy Sub 200T... w samą porę, bo na dniach mam dostać zwrot kasy za zwrot. 😂 Paseczek bardzo fajny - guma FKM robi robotę. Mięciutki, przyjemny w dotyku i nie lepi się kurz raczej. Problem taki, że już mi nie jest potrzebny, bo nawet nie mam obecnie żadnego zegarka z uszami 18 mm. Gdyby kto potrzebował, to oddam po kosztach.
  4. machlo

    Hi-Fi stereo

    Tak to jest z naszymi zmysłami - jaskrawie złe od wybitnie dobrego łatwo rozróżnić, ale gorzej jak rozchodzi się o mniejsze różnice. Zabawne jest to z naszymi zmysłami, że niektóre subtelne bodźce mogą powodować znaczną różnicę i na odwrót, dlatego tak trudno obiektywnie to mierzyć. Trzeba kombinować z modelowaniem naszych zmysłów, żeby to potem jakkolwiek sensownie mierzyć z uwzględnieniem modelu percepcyjnego. Ocena jakości obrazu (np. przy kompresji obrazu, czy z aparatu) to ten sam problem - można sobie wymyślać obiektywne miary do porównań i obliczyć, ale nadal jest duże ryzyko, że ludzkie oko oceni obraz za lepszy, który obiektywnie jest gorszy. P.S. dodam dla jasności, że obiektywne miary nie są ważniejsze od naszego własnego wrażenia - to nasze oko, ucho, nos, język, itd. są zawsze ostatecznymi wyroczniami.
  5. Nie wiem, czy chłodna biel tarczy dobrze by wyglądała z ciepłą barwą tytanu. 🤔 Ale co do rozmiaru to fakt - 1-2 mm mniej i poważnie bym go rozważał na moje skromne 17 cm.
  6. Domyślam się, że masz traumy związane ze swoim stomatologiem i dlatego zwróciłeś uwagę na ten dźwięk.
  7. Nie jest u nas tak najgorzej, bo chyba nie za wielu jest takich, co obkleja zegarki folią. 😁 Sądząc po instagramie, to proceder z Rolexami nie jest taki rzadki.
  8. Pokaż swojego EXPa, to niektórzy mogą doznać szoku. 😁
  9. Aaa, mój błąd, 200T. Ten: https://pl.doxawatches.com/pl/collections/sub-200t
  10. Ja odebrałem SUB 200 i jutro kurier zabiera zwrot. 1. Okazała się za mała. 2. Dostarczyli z ryskami na polerkach na bezelu i bokach koperty - nie wiem, czy wina producenta, czy sklepu. 3. Bezel wyraźnie większe ma luzy niż SUB 300 - generalnie trochę tandeta. Podsumowując, SUB 300 to chyba najrozsądniejszy aktualny model Doxy.
  11. Moje kilka do tej pory 32xx jak poleżą w pudełku nie noszone przez dłuższy czas (tylko je dokręcam ręcznie) to bywa że zaczynają zwalniać - wtedy odkładam tarcza do dołu na kilka dni i znów chodzą w okolicach zera lub nieco na plus.
  12. Ja zauważyłem że 32xx od leżakowania tarcza do góry zwalniają. Wystarczy na kilka nocy odłożyć tarcza do dołu i znów chodzą minimalnie na plusie.
  13. Jakoś nie ufam "specjalistom" od skracania bransolety ze sklepów - za duże ryzyko, że coś porysują. Wolę zrobić sam i mieć pewność, że zrobię to uważnie i niczego nie zwalę.
  14. machlo

    Policzmy MM200 i 62MAS'y...

    Testy ISO divera - z upału w lodowata wodę.
  15. machlo

    Policzmy MM200 i 62MAS'y...

    Taplanie się w górskim jeziorze.
  16. Parę dni temu robiłem szybką przymiarkę. Dość gruby się wydał.
  17. Też ostatnio takiego mierzyłem, ale 40. Bardzo estetyczny model, choć osobiście nie czuję żółtego i różowego złota i nadal czekam na klasycznego z szarą tarczą.
  18. machlo

    Policzmy MM200 i 62MAS'y...

    Wierny towarzysz
  19. machlo

    Hi-Fi stereo

    Zamiast ekranować, to można zrobić kabel z przewodu wielożyłowego, jak taśma IDE do dysków, a żyłami naprzemian puszczać sygnał i tylko na końcach odpowiednio je połączyć. Dodatkowo zwinąć taśmę w rurkę. Ostatecznie na każdej żyle zindukuje się jakieś zakłócenie, ale po połączeniu się zniesie niemal do zera. Empirycznie to było sprawdzane i ponoć działa jak należy.
  20. machlo

    Hi-Fi stereo

    W tym coś jest. Jak wzmacniacz nieco przemodeluje amplitudowo sygnał, czy poprawne kolumny nieco zaburzą balans między pasmami, to jeszcze jest jako tako - jeden lubi taki dźwięku drugi inny. Natomiast jeśli źródło jest zwalone, a właściwie to głównie sam proces przetwarzania cyfrowo-analogowego to nie tyle balans tonalny jest zrypany, ale wszelakie problemy z zaburzeniami fazy, jittery, itd. Na to ucho jest masakrycznie wrażliwe - dźwięk będzie rozmemłany, zero stereofonii, sztuczny i to nikomu nie będzie się podobać, nawet dość głuchej osobie.
  21. machlo

    Hi-Fi stereo

    Warto wziąć pod uwagę, że dla wielu osób obiektywnie neutralny i referencyjny system mógłby wcale nie grać atrakcyjnie. Przy takim założeniu, to i tak takie osoby wybiorą system taki, który psuje sygnał w atrakcyjny dla ich ucha sposób, zwłaszcza jak mają ułomne ucho i brak odniesienia do naturalnego brzmienia instrumentów (o ile takie istnieją w przyrodzie).
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.