Ex do wzięcia za równe 6000 eur. Datejust w tej konfig. Za 6800 jeśli dobrze pamiętam. Bardzo przypadł do gustu mi mark 18. Czarny chyba najbardziej. Jednak nie bardzo lubię okna daty, a tutaj akurat jest wyjątkowo paskudnie umiejscowione. Explorer bardzo fajny. Ciut za mały mi się wydawał na edc jednak. Poza tymi dwoma, to oczywiście nic w stali nie mieli. Nie rozumiem zupełnie tego. Wiem, że popyt jest ogromny itd, ale jak taki producent wystawiając salony w najlepszych i najdroższych miejscach nie jest w stanie zapewnić sportowych modeli w stali tylko do przymiarki, aby zainteresowany mógł przymierzyć a potem zdecydować, czy chce czekać rok, dwa, pięć czy więcej. A najlepsze jest to, że suba przymierzyć nie można. Ale jakbym kupił w tym salonie coś z diamentów dla żony to następnego dnia będzie dostawa i sub będzie mój od ręki. Tak mi miły hindus wprost oświadczył. To jest jakaś kpina i żenada. Jak można godzić na takie traktowanie, kiedy naprzeciwko jest sklep z kilkunastoma markami że świetnymi modelami od ręki. 800 tysiecy zegarków rocznie i nie można zapewnić po jednym egzemplarzu w każdym salonie not for sale...