Szkoda tylko, że jako miejskie autko ma też niedostatki w ergonomii. Wysadzanie kogoś z tyłu jest dość problematyczne, bagażnik jest mikroskopijny, a komfort resorowania jest sensowny tylko w wersji i3, bo w i3s jest twardy jak deska. Pozycja za kierownicą też nie każdemu będzie odpowiadać, bo siedzi się jak na stołku, nie ma żadnego podparcia bocznego i próżno szukać np. regulacji podparcia kręgów lędźwiowych.