Zgadzam się w 100%. Swój obecny rower górski też kupiłem w prostszej wersji, hamulce wymieniłem po miesiącu, kasetę po 3 a teraz dołożyłem regulowaną sztycę i lepsze siodło i wyszło na to, że jakbym zsumowaną kasę wydał od razu to miałbym na wyższy model, w którym było wszystko to co kupiłem, a dodatkowo lepszy amor z przodu. A Canyona też bardzo polecam, mam od nich rower na szosę, który jak na osprzęt, wykonanie i wagę kosztował śmieszne pieniądze kupiony na jakiejś głębokiej wyprzedaży w styczniu. Jest też do wypożyczenia w iTunes.