Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Iko

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    2362
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Iko

  1. Ten ciekawszy, ale cena miażdży... Tantal, wiadomo.
  2. Iko

    Klub Miłośników Zegarków SEIKO

    Zestawienie nowości 2021, wstawiałem w Nowościach już, ale co tam, jeszcze raz tu. 2021 rokiem morsowania i alpinizmu. 2-gi 3-ci od końca tarcze ze wzorem Manta Ray.
  3. I poszli w premium. I zrobili to dobrze. Ciekawe pomysły formalne, mi najbardziej imponuje to, że w wielu zegarkach bazą są zwykłe i tanie mechanizmy, co dowodzi, że nie trzeba projektować mechanizmu in house, by się wyróżnić. W zalewie kickstarterowej masówki tysiąckrotnie przerabiającej warianty submarinerów, b-uhrów, dayton i innych wszelkiej maści zegarków dla klientów typu "nie chcę podróbki, chcę mieć zegarek podobny do ..., ale nie wstydzić się, że go noszę" Behrens wyróżnia się na pewno zaawansowaniem technicznym, a i wzornictwo zapowiada stworzenie własnego DNA. Petardą jest zegarek wykorzystujący i niejako upamiętniający działanie wirnika silnika Wankla i to zarówno od strony wskazań czasu, jak i dekla. A komplementarne pudełko na zegarek dopełnia całości - warto zobaczyć unboxing na YT. Cenowo - eufemistycznie wyrażę to tak - jest różnie. Więcej tutaj : https://www.behrenswatches.com/ A teraz parę zdjęć:
  4. Iko

    Pilot watch fanclub :)

    Bardzo znane zdjęcie, powyższe jest wykadrowane, ale pełny obraz można znaleźć w necie. Z lewej Jan Zumbach.
  5. Hamburski microbrand nie zwalnia tempa i wprowadza na rynek kolejny zegarek mechaniczny. Generalnie stylistyka mocno niemiecko-skandynawska, genialna prostota, na nowo odczytana stylistyka Bauhausu, ale dość odmienna od generycznych i powielanych wzorców Nomosa, Stowy i na przykład Junghansa. Widać, że szukają swojej drogi i moim zdaniem nieźle im idzie. W nowym zegarku podoba mi się to, że marka skupiła się na często pomijanym aspekcie zegarka mechanicznego - jego grubości. O ile nie jest to wymiar krytyczny w przypadku toolwatchy, czy wszelakiej proweniencji EDC, o tyle w garniturowcach robi to kolosalną różnicę. Przy standardowej Miyocie zeszli to 8,5 mm, przy czym sprytne ukształtowanie koperty powoduje, że z profilu zegarek nosi się jak zwykły kwarc. Na dziś cena na Kickstarterze atrakcyjna, bo 299€, co daje 1357 PLN. Do tego co ciekawe zegar ścienny za 69€. A teraz zdjęcia i specyfikacja - Sternglas Asthet: Diameter: 40 mm Case material: 316L stainless steel (matte, sand-blasted) Case height: 8,5 mm excl. glass (7,5 mm visually) Lug width: 20 mm Lug-to-lug: 48 mm Weight: 35 + 10 g Water resistance: up to 5 ATM Dial color: white or satin-anthracite Hands type: Block hands Hands color: black (matte) or silver (matt) Watch glass: double domed sapphire glass, double anti-reflective Uhrwerk: Automatic movement Miyota 9015, 3 hand, date field (6H), seconds stop Strap type: PREMIUM 20 (80 + 118 mm), velvety soft calfskin from Germany
  6. WatcCheck - ręczne wprowadzanie, zaletą jest prostota, wadą niestety to, że te ułamki sek się gubi - trzeba po prostu kliknąć w odpowiedniej chwili. Więc do pomiarów i korekt "w locie" się nie nadaje.
  7. Iko

    Pilot watch fanclub :)

    Czy ktoś może rozpozna, jaki zegarek ma na ręku Mirosław Ferić, znany pilot z Dywizjonu 303? Fragment zdjęcia z okresu Bitwy o Anglię 1940. Jak widać, mała sekunda, ale konkretnie co to za zegarek? Wydaje się dość duży.
  8. A teraz coś z zupełnie innej beczki, jak mawiali panowie z Monty Pythona. Tourbillon, zwany kolokwialnie turbiną w rewelacyjnej cenie <400 USD - chińska marka Pierre Paulin. Inna wersja w wyższej cenie: 529 USD
  9. Niemcy: + Damasko: https://www.damasko-watches.com/de/technologien/werke/ + Dornblueth Szwajcaria: - Oris : https://www.oris.ch/en/movements
  10. Chiny, nie Chiny, ale okazja jest, lotnicze chrono na ręcznym mechaniźmie. Po wpisaniu kodu fod cena spada do 149/179 USD. https://www.merkurwatch.com/MERKUR-First-Colabs-product-Flieger-watch-with-Super-luminova-Vintage-Pilot-Big-Eye-Chronograph-Mechanical-p1553668.html
  11. Nowe Seikacze na 2021: SRPF77 / SBDY079 SRPF79 /SBDY081 SPB203 No i taka zbiorówka. Jak widać w 2021 będzie modne morsowanie i alpinistyka..
  12. Czy ktoś wie może co nosi Mirosław Ferić, znany pilot z Dywizjonu 303? Zdjęcie jest dość wyraźne, czarna tarcza z małą sekundą?
  13. Przecież on jest w Polsce, więc można się dogadać, a wysyłka i cena raczej z intencją sprzedaży za granicę.
  14. Dzięki. To co, @RTK-WGM, @tarant - zmieniamy?
  15. Napisałem, ale kto tam wchodzi? Jak widać nic się nie dzieje z tymi inicjatywami... Ale może poprzecie?
  16. Iko

    Teorie spiskowe

    Również dzięki za rzeczową rozmowę 👍
  17. Iko

    Teorie spiskowe

    @MasterMind Trochę mnie nie rozumiesz chyba. W skrócie mnie chodzi o to, że: - w krajach o luźniejszych restrykcjach oficjalnych, skutkują one poziomem realnym podobnym do tych w Polsce - co do nieporównywania - chodzi o strategie otwierania/zamykania i ich konsekwencje w postaci liczby zakażonych i zgonów. Kraje bogatsze i mające sprawniejszą służbę zdrowia mogą pozwolić sobie na większe poluzowanie. Nie wiem, ile zakażonych wymagających hospitalizacji brakuje u nas, by kompletnie położyć system opieki nad chorymi na covid, ale może lepiej nie myślmy o tym, bo pewnie nie jest to dużo. Odnośnie rezygnacji z obostrzeń i przestrzegania przepisów w myśl zasady "skoro ludzie obchodzą prawo, więc tym gorzej dla prawa" to zgadzam się z tym, żę każdy z nas może mieć odrębne zdanie. Twierdzę jednak, że zdjęcie jakichkolwiek obostrzeń zaskutkuje problemami w zarażeniach. Przykład z innej beczki już przywoływany - czy Twoim zdaniem likwidacja Kodeksu Drogowego zaskutkuje brakiem wzrostu wykroczeń drogowych? Czy likwidacja zakazu palenia w miejscach publicznych spowoduje, że nie będzie ilość palących w tych miejscach? Dla jasności - na powyższe pytania odpowiem 2 x nie. A propos zakazu palenia - pamiętam z własnego doświadczenia biznesowego, kiedy pracowałem w branży będącej dostawcą pewnego produktu do horeki. Otóż parę ładnych lat temu wprowadzano własnie przywołany przeze mnie już zakaz palenia. Oj, co się wtedy działo, horeca słała petycje do rządu, lamenty, prawie demonstracje z gwiazdkami. Wszystko po to, by przekonać społeczeństwo, że zakaz palenia w knajpie zabija biznesy, a przecież inwestycje, kredyty itp. Co się okazało? Krótko po wprowadzeniu zakazu liczba klientów w branży ... wzrosła. Biznesy gastro rozkwitły. Dlaczego? - palacze wbrew obawom nie uciekli do domów, - za to przyszli nowi klienci - niepalący, a zwłaszcza rodziny z dziećmi, których smród palenia odstraszał od lat. No ale jak twarzą protestu podhalańskiego jest gość, który neguje covid, to ja już nie mam więcej pytań. Przecież powinien wiedzieć, że Ziemia nie jest płaska, bo w Zakopcu są góry ....
  18. Jest kijek, jest śnieg, jest wszystko...
  19. Iko

    Teorie spiskowe

    Na razie nikt nie wynalazł remedium innego, niż: 1. pasywne - izolowanie społeczne 2. aktywne - szczepionka W tym wątku skupiamy się na tym, by kontestować jedno i drugie. Nie dając jednak pomysłów na pokonanie, jest to malkontenctwo, co więcej, masa forumowiczów najpierw żąda twardych danych, a otrzymawszy je na ich widok podchodzi do tego na zasadzie "tym gorzej dla faktów". Dla poparcia swojej tezy neguje się fakty. Dobre.... W poprzednim poście chodziło mi o to, że pootwieranie wszystkiego spowoduje lawinowy wzrost zarażeń, a cały segment leisure & travel z pozoru odżyje na chwilę. Dlaczego na chwilę? Bo prędzej wyłoży się cały system opieki zdrowotnej, zanim którykolwiek z restauratorów zobaczy jakikolwiek wymierny efekt powrotu do akceptowalnych poziomów przychodów. Dlatego społecznie nieakceptowalne są postawy niektórych (ale jakże chętnie nagłaśniane przez media) przedstawicieli zamkniętych biznesów, nawołujących do otwarć. Ale to przecież bohaterowie wszelkich newsów, a ich nieposłuszeństwo urasta do rangi bohaterstwa narodowego. Wspominasz o ich poziomie frustracji i problemach psychicznych. Zacząłbym raczej myśleć o tym, jak poradzić sobie z psychiką ludzi dotkniętych chorobą przy obecnym stanie zakażeń oraz w przypadku, gdy wskutek otwarcia poziom zakażeń wzrośnie np. x3. A to są przecież ludzie również pracujący i przynoszący przychód swojej firmie i rodzinie. Co do artykułów: ok, są dane, nie wszystko przeczytałem, wybrałem sobie losowo jeden artykuł i tu taki kwiatek: Jak widać studium odnosi się do przypadków zgonów, a nie zarażeń. Podkreślam ponownie, że nie tylko ofiary śmiertelne to najbardziej dotkliwy i emocjonalnie bolesny efekt covidu. Problemem zwłaszcza u nas jest opieka zdrowotna nad chorymi. Nas nie powinno obchodzić, jak wygląda system we Francji, Hiszpanii i UK, bo może tam mają tak wydajny system opieki szpitalnej, który "przyjmie" 3 x tyle pacjentów na 1000 mieszkańców, co w Polsce. Ale potem jednak w podsumowaniu autor pisze tak: Aha, więc pełny lockdown jest be, ale jednak izolowanie społeczne ma sens. Tylko czy możemy porównać lockdowny w różnych krajach? W Polsce mamy lockdown? Bzdura. Jak już kiedyś pisałem, problem u nas polega na historycznie uwarunkowanych nawykach niezgadzania się z żadnymi przepisami i zakazami. NIezależnie, czy są moralnie i prawnie zasadne, czy też nie. Począwszy od Kodeksu Drogowego (tak, ja też go często łamię :(), zakazie palenia papierosów w miejscach publicznych itp., jak też i norm społecznych nawet tak elementarnych jak sprzątanie po psie, śmiecenie (wywożenie śmieci do lasu) itd. Spędziłem trochę czasu w różnych krajach europejskich, mam tam trochę znajomych i to, jak dzisiaj wygląda egzekwowanie norm covidowych w skócie wygląda tak: - Szwecja: Zalecenia noszenia maseczek, szkoły/przedszkola nie były zamknięte itp., upraszczając - ZERO zakazów. Skutek: 50% ludzi nosi maseczki, większość stosuje się do zaleceń, policja nie interweniuje (bo po co?) - Polska: Nakazy noszenia maseczek, zamknięte miejsca publiczne (szkoły, Horeca itd), zakaz zgromadzeń. Skutek: ledwo egzekwowany nakaz maseczek, zloty rodzinne, huczne wesela, otwierane na siłę knajpy i hotele, interweniująca policja. Reasumując: Podobny poziom stosowania dystansu społecznego, tylko w Szwecji rząd prosi - a obywatel rozumie, w Polsce rząd nakazuje - a obywatel to ignoruje. Czy to oznacza, że powinniśmy iść drogą Szwecji? NIE, wtedy literalnie NIKT nie będzie się stosował do tych zaleceń, no może rodziny zakażonych. Bo u nas osoby sprzeciwiajace się nakazom i zakazom to prawie bohaterowie. Są memy, wywiady, wizyty w zakładach pracy itd. Więc wracając do cytatu z artykułu - może być tak, że to co u nas nazywane jest (i tak traktowane) jako twardy i 100% lockdown w wymienionych krajach to poziom 50% - skutek jest ten sam. Zachęcam do realpolitik i NIEPORÓWNYWANIA sytuacji covidowej w Polsce i krajach zachodnich, bo zarówno poziom życia, ale też (mam nadzieję, że koledzy @Burns i @Adi mi wybaczą, medyków traktuję z szacunkiem, zwłaszcza w obecnej sytuacji) i tzw. poziom opieki zdrowotnej jest na innym poziomie. Problem w tym, że ani Ty ani ja nie znamy metody przesuwania suwaków restrykcji i obostrzeń w taki sposób, by z jednej strony zapewnić działanie gospodarki, ale też z drugiej, by utrzymać w ryzach malejący poziom zakażeń i zgonów.
  20. Nowy Alpinista Seiko Prospex Alpinist SPB201J1 European Limited Edition
  21. Nowy 27.02 - zamówienia od jutra, dostawy....od listopada 2021! Ładna bestia. To w zasadzie fejslifting 27.01, ta sama koperta, ale szafirowa tarcza i giloszowany pierścień wokół tarczy są nowościami. Specyfikacja: Functions: hours and minutes Case, dial & hands: 38mm diameter, 6.9mm thickness, stainless steel 316L Mix of polished, brushed and blasted surfaces with ‘flying blade’ lugs Sapphire crystal front and rear with double-sided antireflective coating Gradient sapphire dial with laser etched and white-filled indices Blue Clous-de-Paris ring with stamped guilloché Rigid case without spacer rings 50m water resistance 20mm lug width Movement: MING 7001.M1: heavily-modified ETA 7001 with new bridges and baseplate Black chrome plated bridges and plates ~42h power reserve at full wind Movement adjusted to five positions Straps: Smooth calf blue-grey leather strap by Jean Rousseau Paris 20mm width, curved bars with quick release 70/120mm length Fitted with 2nd generation 'flying blade' stainless steel buckle Leather travel pouch handmade in Kuala Lumpur by Studio Koji Sato 2-year limited mechanical warranty Made in Switzerland
  22. Iko

    Teorie spiskowe

    Ok - zapraszam wstaw swoje prawdziwe statystyki - nie ograniczaj się, czekamy z niecierpliwością. Na pewno masz prawdziwe dane. Ja idę po popcorn....
  23. Iko

    Teorie spiskowe

    Prawdą jest to, że większość zmarłych to osoby w podeszłym wieku, ale na bazie prawdziwych danych wyciągasz moim zdaniem fałszywy wniosek, że izolacja osób starszych doprowadzi do normalności. Tak założyli w Szwecji na wiosnę i świat zachłysnął się inteligencją i rozwagą Szwedów. Wystarczy spojrzeć, co się działo w Szwecji jesienią i dojść do wniosku, że coś poszło nie tak. Zdecydowanie nie jestem fanem obostrzeń, traktuję to jako zło konieczne. W swoim wpisie przypominasz, że napisałeś o działaniu "awaryjnym", ale koniecznym dla pozostałych grup wiekowych. Ale konkretnie co to oznacza? Otworzyć cały segment hospitality i travel (to ci, co teraz najbardziej protestują)? Pamiętajmy, że problemem obecnej sytuacji covidowej bynajmniej nie jest zerojedynkowość rozumiana jako "śmierć" lub "przejście beobjawowe". Osoby w wieku 20-60 faktycznie nie umierają w takim stopniu, jak osoby starsze, ale po pierwsze poddawane są (i będą) leczeniu szpitalnemu blokując system zdrowotny, a po drugie przechorowują covid w stopniu wyniszczającym ich organizmy lub co najmniej pozostawiając trwały uszczerbek na ich zdrowiu. Znam przypadek kolegi, który spędził tydzień w szpitalu po zarażeniu, ma potężne deficyty sprawności fizycznej, ale najgorsze jest u niego to, że on ma objawy depresji. Dla tych, którym brak danych, proszę oto statystyka zachorowalności (nie śmiertelności) - dane są niestety z listopada, ale ważny jest głównie kształt. A teraz zgony wg wieku - co ciekawe, całkiem dużo jest osób, które zmarło w wieku 40-69 lat (prawie tyle, co grupa 70-79). Co zatem z tymi osobami? Przecież to spory odsetek osób aktywnych zawodowo? Reasumując - w obecnym stanie rozwoju covidu poluzowanie restrykcji dla osób młodszych, niż grupa powyżej wieku emerytalnego MOŻE spowodować: - niekontrolowany wzrost zachorowań w grupach osób młodszych, które narażone są tak samo mocno, jak starsze - skutkiem tego wzrost total liczby zgonów w tychże młodszych grupach wiekowych - to MOŻE nadal będzie 2,62% w grupie 60-69 lat, tylko że umrą już nie 1363 osoby, tylko X razy więcej (ile? każdy może pospekulować). - zatkanie służby zdrowia nastąpiłoby moim zdaniem w ciągu paru tygodniu po zniesieniu obostrzeń.... Jakie tego będą skutki? Koledzy lekarze pewnie wiedzą lepiej - restauratorzy i hotelarze, którzy obecnie nie mają z czego żyć powinni zrozumieć, że w długiej perspektywie może zabraknąć zdrowego personelu do pracy. Dziś dobrze sprzedaje się "bohaterstwo i odwaga" kontestatorów restrykcji i obostrzeń, ale jaki jest inny pomysł? Zniesienie lockdownu? To już było ćwiczone w PL i innych krajach i niestety NIE działa. Po drugie w mediach sprzedaje się dobrze bad news - ileż to gospodarka traci i kto za to zapłaci. Tak, drukowanie pieniędzy jest faktem i nie zamierzam tego negować. Prawda jest taka, że jest masa branż przechodzi przez covid bezobjawowo (np. FMCG - oczywiście nie jest lekko). Są też biznesy wręcz pączkujące - dziś czytałem chyba wywiad z Brzoską - właścicielem InPostu o jego gigantycznych wzrostach. Good news is no news... Smutne to. Część nie umie w te klocki - przykład z forum głównego - a propos firmy Jubitom - być może gdzieś nie złapali przyczepności przy transformacji na ecommerce. Żeby było jasne, jestem zdania, że nie ma chyba rozwiązania win win w tej sytuacji. Martwi mnie tylko brak podstawowej odpowiedzialności i coraz powszechniejsza postawa "nieposłuszeństwa" i kontestacji w zasadzie wszystkiego, co dotyczy covidu. Zdrowia wszystkim życzę. NIe, oczywiście że nie, to na pewno to, że ludzie wstrzymywali się z leczeniem. Fajna teoria spiskowa. Zatem dlaczego wcześniej nie było spadku zgonów? Teoria obalona.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.