Każdy potrzebuje telefonu do innych rzeczy. Dla jednych to marka i lans - więc tu króluje Apple i Samsung. Spore grono stanowią wyznawcy najnowszych flagowców - muszą mieć nowość i tyle. Dla innych aparat foto - tu swojej szansy upatruje Huawei z modelem P9 (nowym) z 2 aparatami z tyłu. Inni muszą mieć czym robić selfie. Rozdzielczość ekranu? Proszę bardzo, ale pamiętajmy - im większa, tym więcej energii zużywa ekran. 4k potrzebne komuś? Voila czemu nie, ale ile bateria potrzyma? Inni chcą mieć jeszcze czysty system. Ekran - dla kogoś 4,5" jest odpowiedni, dla kogoś 5,5" to minimum - i obie strony mają rację. Dla mnie - bateria jest warunkiem sin qua non. I tyle, musi trzymać i koniec. Gdybym miał dziś prywatnie kupić sobie aparat, celowałbym w albo Xiaomi Redmi 3 lub 3 Pro albo Meizu M3. 4 Ah robią wrażenie i uwolniłyby mnie od dylematów myślenia - gdzie by się tu podłączyć. 800 pln to max, jaki mógłbym wydać na nowy model telefonu. Gwarancja? Przez 20 lat użytkowania komórek (łącznie ok.20 egz.) nie miałem potrzeby korzystania z napraw gwarancyjnych/pogwarancyjnych. Pozdrawiam