To zależy co uznać za sport samochodowy - jeśli tylko wyścigi to zgoda, jeśli też rajdy to czterodrzwiowe sedany nie były tam kiedyś rzadkością, żeby wspomnieć Sierrę Cosworth, Lancery Evo czy Subaru Imprezy.
Rozumiem jednak tok myślenia, czym innym jest konstrukcja typowo sportowo-torowa budowana od początku na takich założeniach a czym innych podrasowanie modelu rodzinnego czy użytkowego, w parze Aventador-Urus albo 911-Cayenne ręka by mi zadrżała gdybym miał napisać że te drugie to auta sportowe 🙂