Czekaj, czekaj... Ja nie jestem dzieckiem, jak on. Nie mam zamiaru go oczerniać, ani hejtować. Za stary na to jestem. Chcę tylko publicznie zapytać o to, czy raczy mi oddać moje rzeczy. On się lubi przechwalać w sieci, więc potrzebuję znaleźć takie miejsce, gdzie to robi. I wprost zapytać, czy łaskawie - skoro się nie wywiązał ze swojego zobowiązania - odda mi mój zegarek + mój werk. Kiedyś bywał ta tym forum, tu się chwalił, i poganianie go tu działało (masz przykłady wyżej). Ale już nie bywa, bo chyba się zorientował, że jest spalony. Telefonów nie odbiera, na SMS-y nie odpisuje, messengera nie czyta, tak samo wiadomości tutaj. Prawnik? Przy wartości tego, co Kacper przetrzymuje, to nie ma to sensu. Dla samej satysfakcji wyjścia na zero, albo odzyskania niewielkiej części wartości zegarka, po potrąceniu kosztów prawnika, nie ma to sensu. Już prędzej się przejdę na komisariat.