Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Narfas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1517
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez Narfas

  1. Kiedyś muszę to ogarnąć, ale one poważnie zmieniają barwę pod wpływem światła i np. czerwone potrafią zmieniać barwę na brunatną albo oliwkową. Nie wiem od czego to zależy, może zmieniano recepturę farby, a może chodzi o różne warunki eksploatacji. Wystarczy zdemontować kolorowy ring żeby zobaczyć jak to niegdyś wyglądało. Pod zębami, gdzie nie docierało światło zachowuje się oryginalna barwa. pozdrawiam Narfas
  2. ...albo przeszczepić cały zespół balansu od pewnego budzika. Cuda, Panie, jak to może pasować? pozdrawiam Narfas
  3. Późny krabik. Szkiełko porysowane, no i koronka od Чапы. I jeszcze wrzucę zwłoki wygrzebane ze szrotu u zegarmistrza: pozdrawiam Narfas
  4. Zegarmistrze czasem mają, ale nie chcą sprzedawać, bo to towar deficytowy. W grę wchodzi tylko zlecenie naprawy. Da się to załatwić pocztą, jakby co. W razie potrzeby mogę poszukać jakiegoś namiaru. Niedawno udało mi się trochę ich kupić, ale też nie zamierzam sprzedawać. Teraz rozglądam się za osiami do wysokiej Mołni, bo mam pewnie ze 20 do naprawy. To jest główna bolączka Mołni. Cienkie czopy, ciężkie koło balansu i brak antiszoka to nie jest najlepsze połączenie w zegarku "dla ludu". pozdrawiam Narfas
  5. Kiedy czytam, szczególnie w Antykach, że "zegarek jest na chodzie", to prawdę mówiąc oczekuję że balans raczy się bujać w każdej pozycji i generalnie zegarek nie potrzebuje części zamiennych. Reszta jest tajemnicą. pozdrawiam Narfas
  6. http://allegro.pl/iskra-ciekawa-i4745856600.html Z Iskry to tam jest zmęczona koperta i jeszcze bardziej zmęczona tarcza. W środku Mołnia z lat '70 z jeszcze późniejszym zespołem balansu. W sumie przygarnąłbym z tego wskazówki (bo fajne i pasują), chociaż nie mają niczego wspólnego z mołniowatymi. pozdrawiam Narfas
  7. Czy ty zdajesz sobie sprawę, jak prestiżowo czułyby się Twoje solone orzeszki na takim czymś??? pozdrawiam Narfas
  8. Na regulację trochę za dużo, na sklejony włos sporo za mało. W związku z tym podejrzewam trzecią możliwość, czyli zasyfienie albo zastałe smary, przez co balans porusza się po bardzo małej amplitudzie, jak na końcówce naciągu sprężyny. Wtedy zegarki mają tendencję do takiego spieszenia. pozdrawiam Narfas
  9. Tak swoją drogą, oczekujecie po zegarku za 2 dychy że będzie po serwisie i na chodzie jak chronometr? Wysokie kurde oczekiwania... A ta Pobiedka od której się zaczęło to chyba coś z okolic 1990, w środku spodziewałbym się późnego i oczywiście kompletnie łysego mechanizmu od Maslennikowa. pozdrawiam Narfas
  10. http://allegro.pl/patek-philippe-genewa-guirlande-1909-kolekcja-2012-i4697824480.html Pięć stówek za jakiś talerzyk od Króla Patka okazało się ofertą niewystarczającą i cała impreza odwołana w cholerę "na prośbę kupujących". ...a na końcu mogło strzelić i 5 tysi, Drogi Sprzedający, kto wie... pozdrawiam Narfas
  11. Rzeczywiście zaskakująco drogo, nawet jak na Precyzyjną ze rzadszą wersją tarczy i, szczególnie, koperty. Przynajmniej wygląda na katalogowego oryginała, więc egzemplarz jak najbardziej kolekcjonerski. Jeszcze niedawno dało się takie kupić za jakieś 120... święta idą. Czasem się tak leniwie zastanawiam, jaki wpływ na ceny na Allegro mają dyskusje tu na forum. I czy należy się w najbliższym czasie spodziewać wyższych cen za Moskwy. pozdrawiam Narfas
  12. No to pewnie ze 3 by się zebrały, a poza tym zagadka rozwiązana: niewidzialna ręka rynku wyceniła pomysłowość na jakieś 225 razem z przesyłką. http://allegro.pl/pozlacana-czarna-raketa-poszukiwana-nienoszona-i4716767895.html Trzeba przyznać, że nawet ładnie wyszło. pozdrawiam Narfas
  13. To jest zabawa "ile jesteś w stanie zapłacić, jeśli czegoś ci brakuje do kolekcji". pozdrawiam Narfas
  14. Dla potomności: drewniana Rakieta poszła w końcu za 1300. http://allegro.pl/wyjatkowy-unikat-rakieta-w-drewnianej-kopercie-i4703740935.html No i kto wygrał? No kto mógł wygrać? pozdrawiam Narfas
  15. To rzadka wersja z czarną tarczą, w dodatku NOS. Kiedyś widziałem jeszcze "czarną rzymiankę" i byłem naprawdę ciężkim kretynem że nie kupiłem. pozdrawiam Narfas
  16. Ktoś pięknie wdupił za kombinowanego składaka: http://allegro.pl/zegarek-zenith-wehrmacht-oficerski-przydzialowy-dh-i4726168466.html A tu proszę, w dziale "biżuteria i zegarki", promowana aukcja i już ponad 4 stówki za rękodzieło. http://allegro.pl/eppo-zegarek-hakenkreuz-swastyka-iii-rzesza-i4716582704.html Ciekawe jak to się skończy, bo liczne stado jeleni jest już na stanowiskach. pozdrawiam Narfas
  17. 5 osób się biło o tarczę do Iskierki, w końcu poszła za 40 zeta z przesyłką. Ciekawe. http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=4716960513 pozdrawiam Narfas
  18. Też pamiętam tę aukcję i moja reakcja jest podobna. pozdrawiam Narfas
  19. Dekiel może być oryginalny, tylko z wersji eksportowej. Stolicznyje były wypuszczane na eksport pod brandem Poljot, ale wcześniej używano chyba również Niemieckiego Łącznika (Junghans) i pojawiały się na Zgniłym Zachodzie pod brandami Seconda (głównie UK) czy Exacta (głównie Dania i Szwecja). Głowy za to ostatnie nie dam, bo aż tak dobrze nie pamiętam. pozdrawiam Narfas
  20. Narfas

    Nasze nowe nabytki vintage

    A gdzie tam. Gdzieś mam kołkową Sicurę "divera" na bodaj 25 kamieniach, musiałbym poszukać. Zaprawdę powiadam, różne cuda powstawały. pozdrawiam Narfas
  21. "U nas" czyli w Polsce? O ile wiem: wcale, chyba że jakieś prywatne, pozadystrybucyjne importy. pozdrawiam Narfas
  22. No tak, na przykład ja. ...ale o ile zakład, że w tym pacjencie siedzi mało "mołniowy" kaliber 532? A ponad 400 zeta za zryrany zegarek na tym popularnym kalibrze to gruba przesada. pozdrawiam Narfas
  23. Po pierwsze, tutaj tak właściwie rozmawiamy o zegarkach radzieckich i ewentualnie rosyjskich. Po drugie, podejrzewam że tam jest wskazówka godzinowa z ułamaną końcówką. W Cortebertach te zakończenia wskazówek breguetowskich lubią się łamać. pozdrawiam Narfas
  24. Narfas

    Nasze nowe nabytki vintage

    Jestem prawie pewny że to jeden z tych zegarków które miały naśladować coś znacznie droższego. W środku spodziewałbym się kołkowego Baumgartnera czy czegoś w tym stylu, na śladowej lub żadnej ilości kamieni łożyskowych. pozdrawiam Narfas
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.