-
Liczba zawartości
1517 -
Rejestracja
-
Ostatnia wizyta
-
Wygrane w rankingu
5
Typ zawartości
Forum
Profile
Galeria
Kalendarz
Blogi
Sklep
Zawartość dodana przez Narfas
-
CO TO ZA ZEGAREK? TU PYTAMY O SWOJE ZNALEZISKA
Narfas odpowiedział temat → ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
Lata '80 lub później. Po numerze seryjnym w tym przypadku niczego sensownego nie ustalisz. pozdrawiam Narfas -
W przypadku NOSów to uzasadnione. pozdrawiam Narfas
-
Mołnia i inne 36xx - linia czasu
Narfas odpowiedział Narfas → na temat → ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
Kłopot polega na tym, że na początku lat '90 zaczęła się grabież (trudno to nazwać "przejęciami") majątku postsowieckiego i rzeczywiście robiono zdumiewające rzeczy. Szczególnie dotyczy to co prawda Poljota, który rozpadł się bodaj na co najmniej 8 firm i firemek, z których część zdechła w ciągu paru lat. W większości przypadków zaprzestano produkcji werków (tym bardziej że część firm przejęła tylko magazyny) i po prostu pakowano do zegarków to co jeszcze leżało na półkach, łącznie z jakimiś zmiotkami i odrzutami (i to dotyczy Mołni, szczególnie tych które nazywam "łaciatymi" - wymieszane mostki niklowane z mosiężną surowizną). Potem (w sumie całkiem niedawno) zaczęła się ostatnia faza: ściąganie z półek gotowych zegarków i przekładanie werków do nowych produkcji. W ten sposób w zegarku z roku 2000 możemy spotkać werk który się już solidnie odleżał, bo wyprodukowano go w latach '80 a czasem i wcześniej... Ciekawe czy to chociaż wyczyszczono i przesmarowano przy tej operacji. Tak było np. z Poljotami-budzikami 2612. Dodajmy do tego produkcję kilku firm które jednak przetrwały lata '90, radosną twórczość pewnego zegarmistrza z Moskwy który robi np. prawie autentyczne Hanharty z werkami Poljota, dochodzi jeszcze Levenberg oraz Charkowskie Zagłębie Customów i mamy chaos absolutny... Problemy kolekcjonerów produkcji sowieckich to jest pikuś przy bajzlu z noworusami z lat '90... pozdrawiam Narfas -
Zdejmuje. Potem wałek + wkręty kopertowe i werk wypada od strony tarczy. pozdrawiam Narfas
-
Mołnia i inne 36xx - linia czasu
Narfas odpowiedział Narfas → na temat → ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
Bardzo dobry (ale krótki) wątek o Mołniach. Zgadzam się z każdym słowem niejakiego El Loco, kompetentny gość. http://www.homageforum.com/viewtopic.php?f=6&t=9397 Zdziwiło mnie tylko, że fabrykę w Czelabińsku zamknięto dopiero w 2008, byłem przekonany że w 2006 lub 2007. Różnica w sumie żadna, podejrzewam że i tak pod koniec jedynymi zatrudnionymi byli cieć i magazynier... pozdrawiam Narfas -
Fakt, ale 4 osoby zaoferowały ponad stówkę, nono... Powoli tańsze się robi kolekcjonowanie co mniej znanych Niemców i Szwajcarów. pozdrawiam Narfas
-
Mołnia i inne 36xx - linia czasu
Narfas odpowiedział Narfas → na temat → ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
Nooo "czarna Mołnia" to zegarek-widmo. Interesuję się Mołniami i widziałem tylko parę sztuk - i to jedynie na zdjęciach. Oczywiście sam bym chętnie kupił takie coś. Swoją drogą widać jak rynek się zmienia. Mołnie ze starymi pasami (lata '40) i czerwone są już bardzo rzadkie, lata '50 są też coraz rzadziej spotykane, nawet trudno dostać coś ładnego z lat '60. Oczywiście nadal jest pełno Mołni z lat '70 i późniejszych, ale coraz więcej jest wśród nich składaków - i to coraz bardziej bezczelnych. I to wszystko nastąpiło dosłownie w ciągu paru głupich lat. pozdrawiam Narfas -
Mołnia i inne 36xx - linia czasu
Narfas odpowiedział Narfas → na temat → ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
Link z pierwszego posta działa, nazwa pliku pozostała taka sama. Dodam tam jeszcze później link do PDFa. Mołnia precyzyjna z pasami figuruje na tej liście jako "Kristall i wczesna wysoka Mołnia". Opis obok wyjaśnia wszystko (nowe pasy, precyzyjny regulator). Tę wersję werku pakowano zarówno do zegarków z logo Kristall jak i Mołnia/Molnija na tarczy, ale o ile wiem wśród zegarmistrzów była nazywana po prostu Kristallem. Nie jestem pewny, czy występowały też zegarki (zegarki, nie werki) Kristall bez pasów - za dużo składaków. Na Ukrainie pakują tarcze po Kristallach do różnych dziwnych rzeczy. W każdym razie Mołnia precyzyjna występowała w wersji z pasami i bez nich. Była też jedyną zdobioną pasami wersją "wysokiego" 3602 na 18 kamieniach. pozdrawiam Narfas -
No popatrz, tak się zagapiłem na tarczę, że na kopertę nie zwróciłem uwagi. pozdrawiam Narfas
-
Mołnia i inne 36xx - linia czasu
Narfas odpowiedział Narfas → na temat → ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
Dzięki, sowa2, ładna kolekcja, tylko masz tam trochę namieszane z półmostkami balansu, szczególnie to widać w Iskrze, która ma niestety balans od Mołni. Po przemyśleniu wykres wymaga poważnych przeróbek, a teraz absolutnie nie mam na to czasu. W każdym razie poprawiłem trochę tu i tam i jest nowsza wersja: http://szafran.civ.pl/watch/edukacyjne/molnija-timeline.jpg Wrzuciłem też wersję w PDF: http://szafran.civ.pl/watch/edukacyjne/molnija-timeline.pdf pozdrawiam Narfas -
Przyglądam się temu Atlanticowi i albo tarcza nie była ruszana, albo odnowiono ją bardzo, ale to bardzo dobrze. Wbrew pozorom właściwie przechowywane zegarki lub tarcze potrafią zachować się w stanie idealnym nawet po kilkudziesięciu latach. Zwracam uwagę na właściwie pociemniałe kropki lumy, to niezły wyznacznik, trudny do podrobienia. Jak na moje kaprawe tarcza oryginalna, w pięknym stanie. Poza tym: serdecznie gratuluję LIPa, to rzadka rzecz w zalewie omeg i innych zenków w tym wątku, a to była bardzo porządna firma, do której czuję wielki sentyment. W dodatku to supercompresor, tak poszukiwany przez kolekcjonerów! pozdrawiam Narfas
-
Wiecie co? To ja już pozostanę przy moich Kirowskich i Mołniach... dla własnego zdrowia... Edit: swoją drogą, jeśli to nowa tarcza, to jakość ostro poszła w górę. Wygląda jak 100 doców... pozdrawiam Narfas
-
Serio to składak? Nie wiem, we Wostokach nie siedzę... Trzeba przyznać, że całkiem z głową zrobiony, wszystko do siebie pasuje i się nawet nie zorientowałem. pozdrawiam Narfas
-
Nie jestem pewny, czy to właściwy wątek, ale rzecz jest warta odnotowania: idealna Wołna poszła za 230. http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=4203691988 Przeglądam jeszcze obserwowane aukcje. Świetny Łuczyk poszedł za 70 zeta? To powinno być raczej w "okazjach", ale jak się już tu rozpędziłem... http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=4182159846 pozdrawiam Narfas
-
Na bogato przy niedzieli. pozdrawiam Narfas
-
Tam była podróba złotego Rolka Daytony znanej marki Winner i nieudolnie zamazanymi niektórymi elementami, chociaż było widać z 10 sygnatur rolka. Aukcja zakończyła się zawrotną kwotą 112,50 (10 licytujących) i dopiero wtedy została usunięta. pozdrawiam Narfas
-
W dzisiejszym odcinku: oszustwo szyte NAPRAWDĘ grubymi nićmi. A ludzie licytują... http://allegro.pl/automat-18k-pr750-zobacz-bcm-zloto-nie-zlom-i4194751999.html pozdrawiam Narfas
-
Spoko spoko. W roli nazistowskich zegarków chyba najczęściej występują Delbany z lat '50, ale wymiękłem dopiero kiedy zobaczyłem "zębatego" kirowskiego kraba z hitlerowskimi kalkomaniami. Widziałem też Mołnię zrobioną na zegarek wojsk pancernych - arcydzieło metaloplastyki. Zawsze się znajdą idioci którzy to kupią, ale idioci którzy to sprzedają czasem psują całkiem fajne zegarki. Widziałem gdzieś próby usunięcia tych nalepek - ślad niestety zostaje. pozdrawiam Narfas
-
CO TO ZA ZEGAREK? TU PYTAMY O SWOJE ZNALEZISKA
Narfas odpowiedział temat → ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
Ależ oczywiście, tą zasadą kieruję się przez całe życie. Poza tymi sytuacjami kiedy pojawia się moment (wręcz pikosekunda) zadumy, czy iść po jeszcze jedną flaszkę. pozdrawiam Narfas -
CO TO ZA ZEGAREK? TU PYTAMY O SWOJE ZNALEZISKA
Narfas odpowiedział temat → ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
Odpowiedź godna Salomona! pozdrawiam Narfas -
CO TO ZA ZEGAREK? TU PYTAMY O SWOJE ZNALEZISKA
Narfas odpowiedział temat → ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
To jest Rakieta kalendarzowa, czyli sowiecka odpowiedź na Orienta "patelnię", przebój lat '70 i '80. pozdrawiam Narfas -
Najdelikatniej rzecz ujmując nie jestem entuzjastą estetyki lat '70, ale ten Lążin mnie przekonuje. (ci którzy znają moje podejście do lat '70 zrozumieją ile mnie kosztowała ta wypowiedź) pozdrawiam Narfas
-
CO TO ZA ZEGAREK? TU PYTAMY O SWOJE ZNALEZISKA
Narfas odpowiedział temat → ZEGARKI ROSYJSKIE I RADZIECKIE
Ja jeszcze dodam, że nawet kiedy fabryka w Czelabińsku robiła już bokami po upadku Sojuza (lata '90), to nadal była w stanie robić krótkie serie kopert tłoczonych ze wzorami na życzenie (zegarki nagrodowe czy okolicznościowe, dla zakładów pracy np. Uralcementu etc.). Nie spotkałem się z wiarogodnymi przypadkami nalepiania czegokolwiek na koperty we fabryce. pozdrawiam Narfas
