Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Narfas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1517
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez Narfas

  1. Lata '80 lub później. Po numerze seryjnym w tym przypadku niczego sensownego nie ustalisz. pozdrawiam Narfas
  2. W przypadku NOSów to uzasadnione. pozdrawiam Narfas
  3. Kurde, licytowanie zegarka u sprzedawcy z Ługańska to chyba głupi pomysł... Ale nęci, bo ceny sięgnęły dna... pozdrawiam Narfas
  4. Kłopot polega na tym, że na początku lat '90 zaczęła się grabież (trudno to nazwać "przejęciami") majątku postsowieckiego i rzeczywiście robiono zdumiewające rzeczy. Szczególnie dotyczy to co prawda Poljota, który rozpadł się bodaj na co najmniej 8 firm i firemek, z których część zdechła w ciągu paru lat. W większości przypadków zaprzestano produkcji werków (tym bardziej że część firm przejęła tylko magazyny) i po prostu pakowano do zegarków to co jeszcze leżało na półkach, łącznie z jakimiś zmiotkami i odrzutami (i to dotyczy Mołni, szczególnie tych które nazywam "łaciatymi" - wymieszane mostki niklowane z mosiężną surowizną). Potem (w sumie całkiem niedawno) zaczęła się ostatnia faza: ściąganie z półek gotowych zegarków i przekładanie werków do nowych produkcji. W ten sposób w zegarku z roku 2000 możemy spotkać werk który się już solidnie odleżał, bo wyprodukowano go w latach '80 a czasem i wcześniej... Ciekawe czy to chociaż wyczyszczono i przesmarowano przy tej operacji. Tak było np. z Poljotami-budzikami 2612. Dodajmy do tego produkcję kilku firm które jednak przetrwały lata '90, radosną twórczość pewnego zegarmistrza z Moskwy który robi np. prawie autentyczne Hanharty z werkami Poljota, dochodzi jeszcze Levenberg oraz Charkowskie Zagłębie Customów i mamy chaos absolutny... Problemy kolekcjonerów produkcji sowieckich to jest pikuś przy bajzlu z noworusami z lat '90... pozdrawiam Narfas
  5. Zdejmuje. Potem wałek + wkręty kopertowe i werk wypada od strony tarczy. pozdrawiam Narfas
  6. Bardzo dobry (ale krótki) wątek o Mołniach. Zgadzam się z każdym słowem niejakiego El Loco, kompetentny gość. http://www.homageforum.com/viewtopic.php?f=6&t=9397 Zdziwiło mnie tylko, że fabrykę w Czelabińsku zamknięto dopiero w 2008, byłem przekonany że w 2006 lub 2007. Różnica w sumie żadna, podejrzewam że i tak pod koniec jedynymi zatrudnionymi byli cieć i magazynier... pozdrawiam Narfas
  7. Fakt, ale 4 osoby zaoferowały ponad stówkę, nono... Powoli tańsze się robi kolekcjonowanie co mniej znanych Niemców i Szwajcarów. pozdrawiam Narfas
  8. Nooo "czarna Mołnia" to zegarek-widmo. Interesuję się Mołniami i widziałem tylko parę sztuk - i to jedynie na zdjęciach. Oczywiście sam bym chętnie kupił takie coś. Swoją drogą widać jak rynek się zmienia. Mołnie ze starymi pasami (lata '40) i czerwone są już bardzo rzadkie, lata '50 są też coraz rzadziej spotykane, nawet trudno dostać coś ładnego z lat '60. Oczywiście nadal jest pełno Mołni z lat '70 i późniejszych, ale coraz więcej jest wśród nich składaków - i to coraz bardziej bezczelnych. I to wszystko nastąpiło dosłownie w ciągu paru głupich lat. pozdrawiam Narfas
  9. Link z pierwszego posta działa, nazwa pliku pozostała taka sama. Dodam tam jeszcze później link do PDFa. Mołnia precyzyjna z pasami figuruje na tej liście jako "Kristall i wczesna wysoka Mołnia". Opis obok wyjaśnia wszystko (nowe pasy, precyzyjny regulator). Tę wersję werku pakowano zarówno do zegarków z logo Kristall jak i Mołnia/Molnija na tarczy, ale o ile wiem wśród zegarmistrzów była nazywana po prostu Kristallem. Nie jestem pewny, czy występowały też zegarki (zegarki, nie werki) Kristall bez pasów - za dużo składaków. Na Ukrainie pakują tarcze po Kristallach do różnych dziwnych rzeczy. W każdym razie Mołnia precyzyjna występowała w wersji z pasami i bez nich. Była też jedyną zdobioną pasami wersją "wysokiego" 3602 na 18 kamieniach. pozdrawiam Narfas
  10. Narfas

    Nasze nowe nabytki vintage

    No popatrz, tak się zagapiłem na tarczę, że na kopertę nie zwróciłem uwagi. pozdrawiam Narfas
  11. Dzięki, sowa2, ładna kolekcja, tylko masz tam trochę namieszane z półmostkami balansu, szczególnie to widać w Iskrze, która ma niestety balans od Mołni. Po przemyśleniu wykres wymaga poważnych przeróbek, a teraz absolutnie nie mam na to czasu. W każdym razie poprawiłem trochę tu i tam i jest nowsza wersja: http://szafran.civ.pl/watch/edukacyjne/molnija-timeline.jpg Wrzuciłem też wersję w PDF: http://szafran.civ.pl/watch/edukacyjne/molnija-timeline.pdf pozdrawiam Narfas
  12. Narfas

    Nasze nowe nabytki vintage

    Przyglądam się temu Atlanticowi i albo tarcza nie była ruszana, albo odnowiono ją bardzo, ale to bardzo dobrze. Wbrew pozorom właściwie przechowywane zegarki lub tarcze potrafią zachować się w stanie idealnym nawet po kilkudziesięciu latach. Zwracam uwagę na właściwie pociemniałe kropki lumy, to niezły wyznacznik, trudny do podrobienia. Jak na moje kaprawe tarcza oryginalna, w pięknym stanie. Poza tym: serdecznie gratuluję LIPa, to rzadka rzecz w zalewie omeg i innych zenków w tym wątku, a to była bardzo porządna firma, do której czuję wielki sentyment. W dodatku to supercompresor, tak poszukiwany przez kolekcjonerów! pozdrawiam Narfas
  13. Wiecie co? To ja już pozostanę przy moich Kirowskich i Mołniach... dla własnego zdrowia... Edit: swoją drogą, jeśli to nowa tarcza, to jakość ostro poszła w górę. Wygląda jak 100 doców... pozdrawiam Narfas
  14. Serio to składak? Nie wiem, we Wostokach nie siedzę... Trzeba przyznać, że całkiem z głową zrobiony, wszystko do siebie pasuje i się nawet nie zorientowałem. pozdrawiam Narfas
  15. Nie jestem pewny, czy to właściwy wątek, ale rzecz jest warta odnotowania: idealna Wołna poszła za 230. http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=4203691988 Przeglądam jeszcze obserwowane aukcje. Świetny Łuczyk poszedł za 70 zeta? To powinno być raczej w "okazjach", ale jak się już tu rozpędziłem... http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=4182159846 pozdrawiam Narfas
  16. Narfas

    Czy nosimy swoje "starocie"?

    Na bogato przy niedzieli. pozdrawiam Narfas
  17. Tam była podróba złotego Rolka Daytony znanej marki Winner i nieudolnie zamazanymi niektórymi elementami, chociaż było widać z 10 sygnatur rolka. Aukcja zakończyła się zawrotną kwotą 112,50 (10 licytujących) i dopiero wtedy została usunięta. pozdrawiam Narfas
  18. Mam wrażenie że ktoś zrobił niezły interes. http://allegro.pl/zegarki-23-szt-i4190453752.html pozdrawiam Narfas
  19. W dzisiejszym odcinku: oszustwo szyte NAPRAWDĘ grubymi nićmi. A ludzie licytują... http://allegro.pl/automat-18k-pr750-zobacz-bcm-zloto-nie-zlom-i4194751999.html pozdrawiam Narfas
  20. Spoko spoko. W roli nazistowskich zegarków chyba najczęściej występują Delbany z lat '50, ale wymiękłem dopiero kiedy zobaczyłem "zębatego" kirowskiego kraba z hitlerowskimi kalkomaniami. Widziałem też Mołnię zrobioną na zegarek wojsk pancernych - arcydzieło metaloplastyki. Zawsze się znajdą idioci którzy to kupią, ale idioci którzy to sprzedają czasem psują całkiem fajne zegarki. Widziałem gdzieś próby usunięcia tych nalepek - ślad niestety zostaje. pozdrawiam Narfas
  21. Ależ oczywiście, tą zasadą kieruję się przez całe życie. Poza tymi sytuacjami kiedy pojawia się moment (wręcz pikosekunda) zadumy, czy iść po jeszcze jedną flaszkę. pozdrawiam Narfas
  22. To jest Rakieta kalendarzowa, czyli sowiecka odpowiedź na Orienta "patelnię", przebój lat '70 i '80. pozdrawiam Narfas
  23. Narfas

    Nasze nowe nabytki vintage

    Najdelikatniej rzecz ujmując nie jestem entuzjastą estetyki lat '70, ale ten Lążin mnie przekonuje. (ci którzy znają moje podejście do lat '70 zrozumieją ile mnie kosztowała ta wypowiedź) pozdrawiam Narfas
  24. Ja jeszcze dodam, że nawet kiedy fabryka w Czelabińsku robiła już bokami po upadku Sojuza (lata '90), to nadal była w stanie robić krótkie serie kopert tłoczonych ze wzorami na życzenie (zegarki nagrodowe czy okolicznościowe, dla zakładów pracy np. Uralcementu etc.). Nie spotkałem się z wiarogodnymi przypadkami nalepiania czegokolwiek na koperty we fabryce. pozdrawiam Narfas
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.