Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Narfas

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    1517
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    5

Zawartość dodana przez Narfas

  1. Narfas

    Nasze nowe nabytki vintage

    Zdaję sobie sprawę z popularności domysłu, że pierwsze dwa numerki w Doksach oznaczają rok produkcji i generalnie się z tym zgadzam, ale 1) nie dotyczy to złotych, złoconych i Bóg wie jakich jeszcze 2) chyba wszystkie Doksy na zamówienie Wehrmachtu które widziałem mają numer zaczynający się na 45, więc cholera wie czy to rok, czy jakiś numer partii zamówienia... pozdrawiam Narfas
  2. Narfas

    Nasze nowe nabytki vintage

    Jakieś 34mm bez koronki, czyli typowy. pozdrawiam Narfas
  3. Narfas

    Nasze nowe nabytki vintage

    Nabytek z dzisiejszego targowiska, dla miłośników wojaków. Koronka nie jest oryginalna, wiem. Za to trafiła mi się stalówka (te Doksy były robione w chromowanych i stalowych kopertach). pozdrawiam Narfas
  4. Narfas

    Nasze nowe nabytki vintage

    Powiem wręcz, że rewelacyjny Titus. Gratulacje! pozdrawiam Narfas
  5. Narfas

    Nasze nowe nabytki vintage

    Moim zdaniem zdaniem to chyba FHF-ST 96-4, chociaż poważniejsze różnice między 96-4 a 96-4N pojawiłyby się dopiero po zdjęciu tarczy. Ale co tam: te werki w większości przypadków były sygnowane pod balansem, wystarczy zerknąć. pozdrawiam Narfas
  6. Z cyklu "ciekawostki przyrodnicze", czyli Charkowskie Zagłębie Customów i jego agresywna polityka marketingowa: http://www.ebay.com/itm/CORTEBERT-620-Cal-Regulateur-Vintage-WWII-Era-Navy-Kriegsmarine-Watch-/351093374325?pt=Wristwatches&hash=item51becbbd75 http://www.ebay.com/itm/Cortebert-620-Regulateur-Vintage-WWII-Era-Navy-Kriegsmarine-Big-Watch-/371077566990?pt=Wristwatches&hash=item5665f2520e Tym razem usiłują wcisnąć pasówki na Mołni ze surowymi płytami (w dodatku zeszlifowanymi na chama) jako Corteberty 620 dla Kriegsmarine. pozdrawiam Narfas
  7. Ogarniam najnowsze i trochę starsze nabytki: Góra od lewej: - eksportowy Stoliczny pod brandem Poljot w stanie idealnym - kirowski krabik z dość rzadką tarczą w niezłym stanie - nieco zmęczony Ałmaz - mały kirowski (mało coś ich widuję i na forum i w katalogach) Dół od lewej: - Wympieł z dość zmęczoną tarczą - stalowy deluksiak, szkiełko do wymiany - dość zmęczony Kirowski Sputnik, ale przynajmniej całkowicie oryginalny - Rakietka dla niewidomych w bardzo ładnym stanie pozdrawiam Narfas
  8. Świetny zegarek. Kiedyś bardzo chciałem go kupić, ale jakoś się rozeszło po kościach... Rewelacyjny stosunek cena-jakość. pozdrawiam Narfas
  9. Jak tak patrzę, to równie dobrze może być pióro, które nie wyprzedza epoki. A cena, rzeczywiście, mocno zaskakująca jak za zwykłą Moskwę. pozdrawiam Narfas
  10. Abstrahując od ceny, Uzbecka poczta jest chyba najdroższa na świece... 65 baksów... Jestem również zaskoczony, że ktoś zechciał dać ponad 400 USD razem z wysyłką. A nowa cena jest dla wyjątkowych entuzjastów. pozdrawiam Narfas
  11. Ural w ładnym stanie poszedł nawet względnie tanio (jak na Urala): http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=4287718249 Za to intryguje mnie, na czym się skończy aukcja tego składaka: http://allegro.pl/ShowItem2.php?item=4287852466 (albo się ludzie szarpią dla samego mechanizmu "Kristall" albo nie widzą że reszta zegarka jest z innej bajki) pozdrawiam Narfas
  12. Kurde, tanio poszedł... Gdybym wiedział... pozdrawiam Narfas
  13. Nooo, gratuluję przodka Zwiezdy. Też nie mam żadnego. pozdrawiam Narfas
  14. Przepiękna Pabieda "mit Box und Papieren" poszła za 130 z przesyłką. Uważam że wcale nie przepłacone, ale zamieszczam dla potomności. http://allegro.pl/pobieda-1974-r-pudelko-paszport-nos-i4281022950.html Zastanawiałem się czy nie licytować, ale znowu przegiąłem z zakupami i musiałem odpuścić. pozdrawiam Narfas
  15. Powodem jest to, że o zegarki generalnie dbano i zachowało się ich mnóstwo, więc jest duża podaż i przeciętny popyt. Posiadacze jakiegoś dobrze zachowanego cylinderka sprzed 100-120 lat wyobrażają sobie Bóg wie co, a ich zegarek w większości przypadków jest wart kilkadziesiąt zeta, chyba że to jakaś co bardziej znana firma albo dochodzi cena kruszcu. A teraz rozważmy zegarki sprzed kilkudziesięciu lat, produkowane w milionach egzemplarzy... Ceny rusów i tak są wysokie od kiedy wzrósł popyt, a złomiarze zmniejszyli podaż. Tanie to były w latach '80 (oko wypada na widok kolekcji gromadzonych w tamtych latach... zacząłem zbierać zdecydowanie zbyt późno) pozdrawiam Narfas
  16. Charkowskie Zagłębie Customów pozdrawiam Narfas
  17. Obserwowałem ten zegarek, bo nie mam tej wersji w tak dobrym stanie i leniwie się zastanawiałem, czy przekroczy 200 zeta mimo niewłaściwej koronki i podejrzanie grubych napisów (które mogą być jednak OK) - a tu proszę jaka cena... pozdrawiam Narfas
  18. Jak już strzeliłem fotkę, to tu też wkleję. Lata '40-'50. pozdrawiam Narfas
  19. Gratulacje Gregorian. Ja to sobie wyobrażam mniej więcej tak: http://forums.timezone.com/index.php?t=msg&goto=3763171&rid=31519#msg_3763171 A ja usiłuję ogarnąć wreszcie nabytki z ostatnich 2-3 miesięcy. Oprócz tradycyjnego stada Kirowskich/Poljotów i Mołni zrobiła się jakaś Inwazja Rakietowa, co do mnie niepodobne. pozdrawiam Narfas
  20. Narfas

    Czy nosimy swoje "starocie"?

    Jakby ktoś miał złoconą koronkę do Corteberta (z "koniczynką"), to chętnie kupię. pozdrawiam Narfas
  21. Dooobre! Naprawdę niezłe. pozdrawiam Narfas (z bananem na twarzy)
  22. Narfas

    Czy nosimy swoje "starocie"?

    Zegarek zacny, ale zdjęcia... łobosz.... pozdrawiam Narfas
  23. Anoli w najlepszej formie. "Pobieda Olympic" z 1955 wyprodukowana z okazji olimpiady w 1980... Unikat. http://allegro.pl/unikalna-pobieda-olympic-z-1955-roku-bcm-od-1zl-i4292853792.html Edit: kurde, już ktoś kupił! pozdrawiam Narfas
  24. Narfas

    Nasze nowe nabytki vintage

    Nope. To jest compressor, a nie późniejszy super-compressor. pozdrawiam Narfas
  25. Narfas

    Nasze nowe nabytki vintage

    Wtedy nazywałby się Omikron. Gratuluję nabytku, parę razy oglądałem Vialuksy (ze słoneczkiem), ale jakoś nigdy w końcu nie kupiłem. A u mnie parę rzeczy, m.in takie coś: Zegarki dla Hüttners Aktiebolag, właściciela brandu Svalan robiło w różnych okresach kilka firm, w większości przypadków łatwych do zidentyfikowania, tutaj mamy ostatnią z nich, Edoksa. Nie miałem jeszcze Svalana robionego przez tę firmę, ale był to tylko jeden z powodów zakupu. W środku mamy doskonale znanego ASa 1686, tutaj w nieco podpicowanej wersji z szatonami i złoconym logo producenta. Dekielek też jest sygnowany, ale powycierany i niewiele widać. Ale najważniejsza jest koperta i dekielek od wewnątrz. No to mam compressssssora. To był najważniejszy powód zakupu. Jak zwykle takie rzeczy - wpadł przypadkiem. Koronka to ciekawostka, bo jest jednocześnie "kompresorowa" kratka, jak i logo producenta. pozdrawiam Narfas
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.