Wszystko wskazuje na to, że w latach 1950-1952 z Drugiej Moskiewskiej wychodziły Mołnie zarówno ze starymi, jak i nowymi pasami. Najprostsze (i bardzo prawdopodobne) wytłumaczenie jest takie, że mieli sporo już wykończonych płyt/mostków i stopniowo czyścili magazyny. Co ciekawe, w 1950 ruszyła produkcja w Czelabińsku i tam we wczesnych latach również trafiały się zarówno stare, jak i nowe pasy. Na zdjęciu poniżej:Mołnia z 1951, wczesny Czelabińsk, stare pasy i stare, gwiaździste logo fabryki. Rzadkość. Zdjęcie i zegarek nie są moje, pochodzą z jakiejś aukcji. Wypychaniem leżaków magazynowych może również tłumaczyć zaskakująco często spotykane "podwójne" sygnowanie werków z 1955 roku (jednocześnie punce Moskwy i Czelabińka), kiedy to przenoszono ostatecznie produkcję z Moskwy do Czelabińska. Oczywiście jest też możliwe że to składaki, ale kiedyś zwróciłem uwagą na nadpopulację takich "składaków" z tego konkretnego, bardzo istotnego roku. pozdrawiam Narfas