Ryzykowna sprawa. Łatwiej im chyba zrobić pełny serwis zgodnie z procedurą (za pełną odpłatność) i wziąć pełną odpowiedzialność za efekt, niż osadzać wskazówkę i narażać się na ew. "awanturującego się klienta", bo: "działało, a nie działa", a to że nie ma to związku z tym co zrobili, to inna sprawa...
W przypadku Kinga zrobiłem serwis poza SG u autoryzowanego zegarmistrza Swatch i nie jestem do końca zadowolony. Niby taniej, ale nast. razem jednak dorzucę te 2-3 stówki i wyślę Kinga na pełny serwis zgodnie z procedurą. W moim przypadku jedynym problemem jest to, że King ma tarczę sprzed przenosin siedziby Hamiltona do Szwajcarii więc ew. wymiana tarczy i wskazówek nie wchodzi w grę (co przeczy procedurze serwisowej).