Z O1 jest taki problem że tylko gruby pasek niweluje tą przerwę, ale to też nie wygląda dobrze bo wtedy pasek jest grubszy niż uszy bo koperta O1 jest dość cienka - nawet mesh Steinharta, notabene świetnej jakości, nie wygląda dobrze przy tej kopercie. Moim zdaniem, jedyna alternatywa to nato. Ale na bransolecie jest rewelacyjnie:
Mam ten sam problem, koronkę pilota Steinharta "pamiętałem" długo po tym jak pozbyłem się zegarka - ale "otarcia" koronek powoduje ich niedokładne wykończenie, ostre krawędzie. W DB koronki są duże a zegarki ogólnie do lekkich nie należą, ale są świetnie wykończone i u mnie nie zostawiają śladów i nie specjalnie przeszkadzają.
Mam taką naklejkę na GW-9200 i sprawuje się znakomicie... z tym że ja bym tego nie nazwał "szkłem naklejanym" to taka jakby "sztywna folia". Zdecydowałem się na założenie żeby przetestować z uwagi na wybitny talent mojej Szanownej do rysowania szkieł a to Ona ten zegar użytkuje. W razie ryski tak jak z plexi - wystarczy delikatnie śmignąć polerkę i "nówka sztuka"... Tomasz weź też pod uwagę iż w przypadku niektórych zegarków "sznity" dodają charakteru
Świetny zegar, w zasadzie "od zawsze" mi się podoba, w sumie jakby nie to że GMT, który też mi się podoba, do mnie trafił, to bym z takim "pomykał" od jakiegoś czasu Jednak ta guma w tym przypadku, moim zdaniem, to nie najlepszy pomysł... to trochę tak jakby wsiąść do oldsmobil'a w dresie - niemniej to nadal fajny zegarek Edit: a jakby co to poluję na używkę O1V
Te przebarwienia najbardziej widać na jasnych plastikach, ciemniejsze trzymają fason - albo po prostu tego nie widać, choć z drugiej strony bezel i pasek GW-9200 - na co dzień używa go moja Szanowna i też raczej nie oszczędza - biały łapie "ślady", a jasna oliwka jest jak nowa, a "ubrania" są używane z podobna częstotliwością i podobnych warunkach, pomarańczowy King strasznie mi łapał kolor, ciemno zielony nie miał w ogóle śladów - pomarańczowy pasek od PRW-3500 złapał przebarwienia w ciągu kilku dni... wiec sądzę że albo są różne metody barwienia, albo inny skład tworzywa w zależności od koloru...
W sumie tak to chyba nie można powiedzieć, bo nie "łapie koloru" od ubrania, tylko zmienia kolor od "ocierania" się o mankiet... Latem faktycznie warto zmienić kolorystykę, ale ja "G" głownie do ostrego "tyrania" używam... tak że po kilku chwilach i tak na zegarku prawie koloru bezela nie widać Tak że czarny zostanie... do "kolororzenia" mam automaty...
Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.