Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

Daito

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    7581
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    15

Zawartość dodana przez Daito

  1. Oczywiście racja - nie ma nic złego w szukaniu lepszych cen, ale tu chodzi o "pewne źródło zakupu"... Omegi, Telewizora, Samochodu, itd itp nie kupuje się na bazarze, no i zbyt niska cena też powinna zastanawiać... Edit: Przepraszam za "post po poście" ale coś mi z cytowaniem nie wyszło i dlatego drugi post powstał...
  2. To bardzo ciekawy wniosek jest - jakbym rok siedział i myślał nad tekstem który napisałem to bym nie wymyślił że ktoś może do takich jak powyżej wniosków dojść czytając to co napisałem... ale cóż... widać za głupi jestem. Tutaj również zadziwiająca interpretacja moich słów... ale co tam... Panie Dariuszu jeśli o mnie chodzi to tych witryn z podróbkami może być tysiąc, albo może nie być żadnej - nie ma to dla mnie żadnego znaczenia gdyż, pewnie podobnie jak większość użytkowników tego forum, nie kupuję podróbek, podobnie zresztą jak nie kupuje zegarków na które mnie nie stać, ubrań marek które produkcję opierają na wyzysku itd itp. - a jeśli ktoś nie ma oporów przed założeniem podróbki na rękę to obojętne ile Pan czasu i pieniędzy poświęci na walkę ze podróbkami, to i tak podróbka trafi na łapę delikwenta, gdyż nie widzi nic złego w takim zachowaniu. Walka ze sprzedawcami jest bez sensu bo jeśli maja zbyt na "trefny towar" to znajdą sposób aby z nim do kupujących dotrzeć - to kupujących należy "nawracać" I takiej właśnie interpretacji moich słów naiwnie oczekiwałem.
  3. Masz rację. Ale wszystko zależy od tego "gdzie się kupuje" - jeśli kupujesz u autoryzowanego sprzedawcy to w zasadzie nie masz ryzyka, gdyż w razie czego ryzyko jest po stornie sprzedawcy, a jeśli "chcesz zaoszczędzić" parę groszy i kupujesz "gdzieś tam" bo taniej... to w zasadzie sam się narażasz na ryzyko. Tutaj też kwestia świadomości kupującego odgrywa zasadniczą rolę, moim zdaniem, aby kupować tylko ze sprawdzonego źródła.
  4. Pani Dariuszu - najskuteczniejszą i najbardziej dosadną walka z "podróbkarstwem" byłoby nie kupowanie oryginałów... wtedy albo ich ceny spadną do poziomu wartości rzeczywistej, albo producenci zbankrutują co zaowocuje niechybnie końcem dla cwaniaków i złodziei - bo albo nie będzie czego podrabiać, albo okaże się to nie opłacalne... Oczywiście to tak w ramach żartu bardziej... Walka ze sprzedawcami towarów podrabianych to walka z wiatrakami, likwidując dwie czy trzy witryny sprzedawców świata się nie zbawi, bo jak ktoś się uprze żeby kupić podróbkę to i tak ją kupi - tutaj bardziej z kupującymi trzeba by "walczyć" - a jak "wieść niesie" posiadanie podróbki przestępstwem nie jest, nawet jeśli ktoś jest świadomy co "na łapie czy gdzieś indziej nosi"... Z drugiej strony taki Panerai, IWC, Rolex itd produkowane seryjnie, fizycznie (materiałowo i technologicznie) jest wart, jak sadzę, 1/4 a czasem nawet mniej, swojej ceny - są markami "prestiżowymi", oferującymi "towar luksusowy" - cokolwiek to znaczy - moim zdaniem swobodnie mogą przeznaczyć jakiś ułamek swoich zysków na walkę z kradzieżą ich znaków firmowych i gdyby to było w ich interesie to pewnie by tak się działo. Prawda jest taka że jeśli kogoś stać i ma taki kaprys aby posiadać drogi zegarek to go pójdzie do salonu i go kupi, i manufaktura zarobi, jeśli go nie stać to obojętne co kupi manufaktura na tym nie straci - a z drugiej strony jest szansa że noszący podróbkę "się nawróci na jasną stronę mocy" i jednak jakoś uciuła środki i założy na łapę oryginał... i jednak manufaktura zarobi... Prawda jest taka że podróbkarze nie drażnią manufaktur, które są posiadaczami znaków firmowych, tylko drażnią posiadaczy drogich zegarków i to im zależy na plenieniu procederu gdyż widok podróbki, której 99% społeczeństwa nie jest w stanie odróżnić od posiadanego przez nich oryginału, pozbawia ich "poczucia wyjątkowości" - a cwaniaków i złodziei nie byłoby jakby nikt ich towarów nie kupował... dlatego moim zdaniem para powinna iść w uświadamianie, i edukację która ograniczy popyt na "pseudo luksus"... efekt będzie na 100% lepszy niż zamknięcie kilku witryn... Oczywiście nie chciałem swym postem nikogo urazić...
  5. A co ma jedno z drugim wspólnego - właściciele znaków, o których tu mowa, zarabiają sporą kasę właśnie na sprzedaży produktów opatrzonych tymi znakami - wiec stać ich na to aby znaku bronić, a dodatkowy kontekst wspomnianej tutaj zmowy cenowej producentów, czy też sprzedawców bynajmniej nie motywuje zbytnio do pomocy na ich rzecz... Z tego co gdzieś tam kiedyś słyszałem - organami do których takie rzeczy należy zgłaszać jest Policja i Prokuratura a nie fora internetowe - na razie to dzięki temu tematowi można się dowiedzieć gdzie i za ile mona kupić podróbkę, oraz że zgłoszona na tym forum miesiąc temu strony sprzedawców podróbek nadal działają i mają się dobrze... tak że nie do końca wiem czy to aby na pewno o to chodzi... Edit: I żeby nie było - jestem absolutnie przeciwny noszeniu/kupowaniu/propagowaniu podróbek...
  6. Daito

    GERLACH

    50 zł za lekcję proszę
  7. Daito

    GERLACH

    Wiem że Kosmonauta teraz na tapecie ale obiecałem że wrzucę zdjęcia białej Enigmy - więc wrzucam:
  8. Daito

    GERLACH

    Ze strony G.Gerlach
  9. Daito

    GERLACH

    Dzięki Panowie, zegarek naprawdę świetnie się prezentuje, ale nie jest mój - to egzemplarz "przechodni", tydzień na mojej łapie a potem ogląda następna osoba z CW i tak... aż wszyscy obejrzą . Mój egzemplarz Enigmy dojedzie w przyszłym tygodniu i będzie miał biała tarczę... tak że... jest kolejna szansa że wstawię zdjęcia z folią na bezelu
  10. Daito

    GERLACH

    http://www.czwarty-wymiar.pl (mam nadzieję że nie łamię regulaminu...), wszelkie zakupy jakie robiłem w sklepie G.Gerlach robiłem przy pomocy PV tego, linkowanego wyżej, forum i nigdy nie było problemów. No i ściągnąłem folię z bezela... Padło tutaj pytanie o różnicę cenową między Enigmą a chrono drugiej serii VC. Co prawda nie miałem zegarka z drugiej serii ale miałem pierwsze chrono VC - z tego co wiem to zegarek od następcy różnił się tylko mechanizmem i kolorem tarczy. Enigma od chrono VC (patrząc okiem zegarkowego laika, czyli moim ) różni się sporą ilością detali - pierwszy i najbardziej rzucający się w oczy to wypukłe szkło w Enigmie, które daje rewelacyjny efekt w połączeniu z zastosowanym AR oraz umieszczonym pod szkłem pierścieniem tachymetru (szkło podobnie jak w VC jest szafirowe), kolejnym jest zakręcana sygnowana koronka w Enigmie, następny to nurkowy bezel obrotowy (120 klików), napisami w języku polskim - w/g mnie bardzo na plus bo "heritage chrono" na tarczy i "limited edition" jakoś nie bardzo... w końcu projektowano w Polsce i dla Polaków głownie... No i opakowanie - Enigma jest sprzedawana w drewnianym pudełku znanym z innych zegarków G.Gerlach - podobne dostałem z Navigatorem. Chciałbym być dobrze zrozumiany - moim zdaniem zarówno chrono VC jak i Enigma to świetne zegarki, precyzyjnie wykonane i poskładane, a do tego warte swojej ceny, żeby nie powiedzieć że podobne zegarki innych producentów, gorzej zrobione i "wyposażone" można znaleźć w cenie kilkakrotnie wyższej niż cena "bohaterów" mojego postu, jednak różnica w cenie jest tutaj w pełni uzasadniona, na pewno bardziej niż ta miedzy Steinhartem Ocean One (1690PLN) a Davosa Ternos (2700PLN)... Zwłaszcza że te zegarki różnią się od siebie nie tylko wymienionymi przeze mnie szczegółami, a nawet rzekłbym ze dużo mniej jest podobieństw niż różnic - to kompletnie inne projekty...
  11. Daito

    GERLACH

    No była folia... nie zauważyłem w pierwszym momencie (to już chyba ten wiek ), zresztą w drugim też Ale już odklejona i "obfoce" jutro jeszcze raz... Mesh jest "z innej bajki" - w sensie że mój prywatny. Jeśli chodzi o kupno to jest tak jak pisze Krygo
  12. Daito

    GERLACH

    Bardzo przyjemny w odbiorze i świetnie zrobiony zegarek - moim zdaniem wart dołączenia do kolekcji...
  13. Daito

    Parnis

    No bo tak się utarło przez długie lata że szwajcarski zegarek to domena najlepszej jakości - dużo gorzej się ma porównanie w kwestii zegarków z mechanizmem tzw kwarcowym - miedzy całą "bandą" swiss made" a takim np Citizenem jest przepaść technologiczna, na korzyść tego ostatniego, ale w "salonie z zegarkami" się tego raczej nie dowiesz Dlatego uważam że jeśli ktoś che podejść do "przygody" z zegarkami w miarę poważnie powinien zacząć je poznawać właśnie od takiego Parnisa, gdyż z uwagi na jego przystępną cenę można sobie pozwolić na poznanie mechanizmu "od podszewki" - później przyjrzeć się Seiko, Orient, Citizen, "zahaczyć" o mikrobrandy - da to zupełnie inny pogląd na "budżetowe swiss made" gdyż może się okazać że to "żadne cuda" a jedynie przyzwoicie wykonane zegarki, zupełnie nie ustępujące produktom z różnych części Azji, a które można swobodnie kupić za równowartość 100-300$
  14. Daito

    Parnis

    Szwajcarski unitas jest produkowany w kilku wersjach jakościowych, możesz go znaleźć w Adriatica za 1000zł oraz w Panerai za 20tys - zresztą tak samo jak Eta 2824-2 wersja standard jest w zegarkach które możesz kupić za 1000zł a w zegarku Tudor jest wersja top a zegarek kosztuje w okolicy 20 tys, nawet na tym forum znajdziesz informacje że chiński klon 2824 czyli ST 2130, czy mechanizmu unitas 6498, badź 6497 jest mniej podatny na usterki niż podstawowa (wersja standard) ETA - tak że to żadna tajemnica. To już nie te czasy gdzie każdy zegarek z napisem swiss made na tarczy to pierwszorzędna jakość i precyzja... te czasy się skończyły z chwilą wejścia na rynek zegarków kwarcowych
  15. Daito

    Parnis

    Moim skromnym zdaniem na styk... Pilot 47 na nadgarstku 21cm wygląda tak: a 44mm tak: Sorki za jakość zdjęć jakoś tak wtedy, jak miałem te zegarki, nie bardzo wychodziły... teraz w sumie nie jest dużo lepiej ale... Może pomyśl o Tisell'u on jest mniejszy nieco
  16. Daito

    Parnis

    Ten Pilot od którego zacząłeś rozmowę w tym temacie ma 44mm i moim zdaniem to max jeśli chodzi o nadgarstek 17cm -tzw Big Pilot 47mm tak naprawdę ma 45mm średnicy ALE to zupełnie inny zegarek niż pilot 44, jest wyższy i bardziej masywny - i moim zdaniem będzie to wyglądać słabo... No i weź pod uwagę że ten 44mm to raczej "naleśnik jest".
  17. Daito

    Orienty forumowiczów

    To ja też się pochwalę: świetny zegarek... polecam gorąco
  18. Aaaaa podbiję temat - co mi tam
  19. Daito

    GERLACH

    Ale o czym ta dyskusja??? Zegarek z eta 2824-2 w wersji standard można kupić od 1000 do 5000zł - i podobno to jest normalne... a tutaj że niby nie jest? Przecież to są dwa zupełnie inne zegarki...
  20. Daito

    GERLACH

    Widziałeś gdzieś ten typ tarczy z datą? Poza Parnisem w którym okienko daty wygląda jak dziura w d....
  21. Daito

    Parnis

    Też polecam - sprawdzona i dobra firma.
  22. Daito

    Pokażmy swoje Promastery

    To ja też coś tam wrzucę... AS2020
  23. Daito

    GERLACH

    Widzę że nikt nie wrzuca to wrzucę ja... taka sytuacja:
  24. Daito

    Parnis

    Pewnie jest "nierówno" osadzony - śmignij do jakiegoś majstra powinien to poprawić za kilka złotych
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.