ale to nie tajemnica, że nasi ofensywni stranieri chcieliby grać inaczej tyle, że mając tak słabych technicznie i wolnych obrońców, wymagających ciągłej asekuracji, musimy grać na własnej połowie co najmniej 8 zawodników w polu. Byle pressing przy naszych drewniakach to strata, ich podłączenie się do akcji ofensywnej żeby dać wsparcie napastnikom to ryzyko kontry którą mogą przerwać tylko faulem ( bo nie dogonią) …no i weź tu graj ofensywnie. A nasi napastnicy to nie szybcy dryblerzy którzy mogą sami sobie tworzyć sytuację, muszæ zostać obsłużeni. No tak się składa że specjalizujemy się w bramkarzach i „ dziewiątkach” 😉 .Dziś Amerykanie, którzy przynajmniej są lepsi od nas fizycznie, też popełniali głupie błędy wynikające z niższej kultury piłkarskiej. Cała nadzieja, że wyjdzie nam jakaś kontra ( kto tam może równie szybko jak Lewy wyjść do przodu ?) albo stały fragment…