Kupiłem ostatnio profeszynala u AD w innym kraju. Nie dość, że mogłem się na niego zapisać, podano mi przybliżony czas oczekiwania który z tolerancją 2 m- cy został dotrzymany i wyszedł mi taniej niż w W.Kruk. Tak pewnie nie będzie w każdym kraju ale za to w każdym kraju możesz przymierzyć dowolnego Rolexa który jest w salonie, dostać jasną informację jakie są jasne i transparentne zasady oczekiwania na zegarek ( to akurat znam od strony i AD i klientów) , sprzedawcy są profesjonalni i uprzejmi mimo, że dostępność zegarków jest daleka od ideału. Nikt nie wciska Ci kitów ze za niemal każdego Tudora, który leży w całej Europie, musisz oddać nerkę. Nie dlatego że Polska ma ich tak mało,tylko dlatego że ktoś w Kruku uważa że lepiej oddać na grey i jak przeczołga się klienta to będzie później grzecznie łykał wszystko. A jak ocenić to co monopolista zrobił z Cartier czy Panerai? Możesz sobie zamówić model z katalogu….serio??? każdy zegarek trzeba przymierzyć , obejrzeć, porównać z innymi porozmawiać o nim itd. Może to dobry model dla Kruka bo nie mrozi kasy ale po co mi w takim modelu Kruk …mogę zamówić ze strony…Także co do konkurencji - praktyka pokazuje że zawsze jest ona lepsza dla klienta. A per saldo także dla marek skoro jakość obsługi przekłada się na „ kastomer ekspirjens”. Zdaje się że sam przekonałeś się ostatnio jaka przepaść dzieli obsługę i dostępność zegarków w Barcelonie i w Warszawie.