Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

desmo

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    9432
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    12

Zawartość dodana przez desmo

  1. I właśnie dlatego monopole są szkodliwe dla klientów…Rolex, Cartier, Panerai i kilka innych marek dostępne są w Polsce u jednego dystrybutora i on robi co chce… Gratuluję demokratycznego Polara 😉
  2. Mnie się kojarzy z wiosną zwłaszcza, że martwe gady znoszą gorzej upały niż żywe….
  3. Model stałego klienta powiadasz…czyż nie łatwiej i taniej sprzedawać w sieci skoro bańka w rozkwicie…jeśli upierają się jednak przy „brick and mortar” to u nas brak zasad i transparentności i cały „customer experience „jest wyjątkowo słaby. Na tyle słaby, że część klientów oleje tego AD i markę ( pozostałe marki tego AD przy okazji też) która oberwie rykoszetem. Przez oberwie rozumiem naturalnie powrót do czasów gdy te mniej udane Rolexy nie znajdą nabywcy od ręki oraz przesyt na wtórnym. Inwestorzy znajdą sobie innego cielca, ci w średnim wieku inną zajawkę a 20 kilkuletnia biomasa zamiast realnych przedmiotów będzie kolekcjonować wirtualne doświadczenia. Skoro wg Ciebie nie działa mechanizm popyt/ podaż to tym bardziej jakość obsługi ma znaczenie. Przy tej skali produkcji i modelach będących już u klientów Rolex nie jest wyjątkowy i ten brak prawdziwej ekskluzywności sprawia że nie chce się go za wszelką cenę. Zatem jeśli nie podoba mi się dany AD a jest on w kraju monopolistą to albo przenoszę swoje pieniądze do innego kraju albo przestaję kupować Rolexy. O ten model klienta chodzi?
  4. Brzmi znajomo…” niech jadą”…to pojechali…
  5. Avenger w foliach i z niedopasowaną bransoletą 🤔
  6. Nowy 41 jest OK na bransolecie i pasku choć poprzednie 42 było na granicy mojej akceptacji. Może nowy ma szerszy bezel tak czy siak dla mnie optycznie wygląda lepiej. Z Cartier to jednak trzeba mierzyć i porównywać różne rozmiary bo nietypowe kształty mogą wprowadzać w błąd. Mam takie doświadczenia i z Santosem i Santosem Dumont i Tankiem. Dlatego najlepiej kupować w cywilizowanym kraju gdzie jest duży wybór.
  7. Na miejscu Omegi dołączałbym do gumy prawniczą notę uprzedzającą, że guma,choć wodoodporna, nie upoważnia do używania dedykowanego zegarka w wodzie…bo zaraz znajdzie się jakiś prawnik który udowodni, że Omega celowo wprowadza klientów w błąd aby realizować kosztowne naprawy …albo sprzedawać więcej zegarków 😎
  8. Zwolennikom jednego dystrybutora polecam stoleczny przykład dealera Harley Davidson. Przez lata był monopol, który skutkował kolesiostwem i olewaniem klientów którzy nie są w „gangu”. Efekt był taki, że klienci zamiast kupować Harleya szukali innych marek ( nawet jeśli marzyli o Harleyu) . Pojawienie się demokratycznej i transparentnej konkurencji nie tylko zagospodarowało tych straconych klientów ale napędziło marce nowych. Co więcej stary dealer zreflektował się i zaczął rywalizować jakością obsługi o klienta. Klienci mają wybór, jakość obsługi wzrosła , obydwa salony robią interes a marka sprzedaje więcej motocykli. Jeśli ktoś ostentacyjnie olewa klientów ( starych, nowych) i nie jest w stanie nawet sensownego uzasadnienia swoich nietransparentnych ruchów podać to należy przywołać go do porządku. Dziś korzysta z bańki ale część zniechęconych klientów nic już u nich nie kupi. Efekt nieeleganckich posunięć AD odczują też inne marki z ich oferty. Jeśli ktoś uważa że monopole są dobre dla klienta to chyba jednak prezentuje tu opinię monopolisty. Co ciekawe ostrze krytyki sprytnie kierowanie jest w stronę Rolexa a nie AD. Dla marki to wyjątkowo niebezpieczne i niesprawiedliwe. Pewnie nie jest jest intencją Rolexa, żeby z marki dla gangsterów została marką dla „ znajomych królika”.
  9. Towar jest tylko zasad nie ma…konkurencja jest dobra dla klienta bo podnosi jakość usługi. Zatem jest też dobra dla marek.
  10. Serio? Czarna lista Rolexa? Co najwyżej Kruka…a może takie sprawy to otwarcie rynku dla alternatywnego dystrybutora o bardziej transparentnej polityce nie godzącej w dobre imię marki.
  11. Kolego Mylof, mam dokładnie te same odczucia. Poza zamknięciem marki w dwóch i pół linii w tym żenującej propozycji którą musiały „ratować” sugestie producenta jak fotografować zegarek żeby „walory” tarczy nie dominowały oceny dodałbym koncepcję „unique butique experience” . Zapisywać się na wizytę w butiku w którym nie ma co przymierzyć i tym bardziej zamówić…. To trzeba być nie lada bufonem. A może on był 5 kolumną ?
  12. Był co najwyżej miły. Gdyby był „dobrze przeszkolony” zorientowałby się że kolega jest z „innej galaktyki.” Chyba że ich KPI to ilość deklaracji zakupu bez weryfikacji czy z pokryciem czy bez.
  13. Filip, nie dość że za mały to jeszcze za ciasno zapięty …zobacz jakie obrzęki Ci się zrobiły poniżej opaski uciskowej 😉
  14. Nie mówię tu o szeregowych pracownikach tylko o „ zawodowych członkach rad nadzorczych „ czy tych w typie „ z zawodu jestem dyrektorem” …dziś tu jutro tam …a wizerunek firmy przestaje być wartością…liczy się tylko najbliższa premia ewentualnie jak się korzystnie sprzedać
  15. Gdyby jubiler z tradycjami, nawet jeśli z tradycji została tylko nazwa a reszta to jakiś fragment spółki giełdowej, zatrudniał przypadkowych ludzi …nic dziwnego że ich akcje tak nisko stoją. Z drugiej strony mam wrażenie, że to nie są do końca przypadkowi ludzie…przynajmniej do kolejnych wyborów. I tu znowu nic dziwnego, że akcje tak słabo stoją… Tak czy siak monopole nie służą klientom i o to warto się bić. W końcu jesteśmy 40 milionową zieloną wyspą mlekiem i miodem …czy coś
  16. Hmm, grubo ciosany zegar na delikatnej bransolecie…iście mezaliansowa dzielność
  17. W wielu krajach EU można się zapisać nawet jako cudzoziemiec …u nas Kruk nie pozwala się zapisać rodakom…hmm dobra zmiana ?
  18. Kurs wymiany Kruka zawsze oderwany był od rzeczywistości więc nie można wykluczyć że to ich podwyżka. Chyba jako jedyni w historii polskiej myśli jubilerskiej musieli kilka lat temu korygować w dół własną podwyżkę…ich program lojalnościowy kiedyś zastępował różnicę kursową, dziś chyba nawet tego nie zapewnia. We Włoszech na przykład dwucyfrowy rabat bez problemu …jak masz jakieś oszczędności w Euro to wychodzi grubo taniej.
  19. W sensie taki selektywny podatek ale nowy ład?
  20. W sensie taki selektywny podatek ale nowy ład?
  21. Przecież już nie ma zaliczek…czyżby „ pomylili” się o 2 lata…
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.