Skocz do zawartości
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki, które zawierają...
Szukaj wyników w...

kaido2

Użytkownik
  • Liczba zawartości

    521
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    3

Zawartość dodana przez kaido2

  1. kaido2

    GERLACH

    Piotr, mnie też RWD nie wciągai właśnie przez tą tarcze z niemieckich urządzeń ułatwiających pracę nawigatora bombowca, ale ja to mam zupełnie inny gust gorszy jak przysłowiowa baba.
  2. kaido2

    Nasze nowe nabytki vintage

    Warte pokazania Bauhausowa Stowa Antea rocznik 1939 pod przykrywką Agir Watch
  3. kaido2

    GERLACH

    Pomijajając iż w przypadku gdyby to mechanizmy okazały się felerem podczas jakichkolwiek prac z nim i został by wyłączony z projektów zegarkowych to te liczby dały obraz chociażby pod względami jeżeli chodzi o wykonanie mechanizmu co wiąże się też z powtarzalnością wykonania, uzycia materiałów itd.. itd. Oczywiście nawet wcześniej napisałem, a jak nie to powtórzę, że są to marginalne przypadki co do liczby użytej tych mechanizmów do zegarków, co należy rozumieć iż marginalne oznacza kilka sztuk zaledwie. Wychodzę z założenia że to wszystko jest kwestia matematyki, jedni są z niej bardziej oblatani, a inni mniej
  4. kaido2

    Nasze nowe nabytki vintage

    Falsyfikatów, raczej nie spotkałem, natomiast zegarki które się celowo doposaża by były odpowiednio identyfikowane tak, jak również składaki wszelakiej maści. Destrukty te mogą posłużyć raczej jako skarbnica niektórych podzespołów zamiennych jak chociażby wskazówki, koronki, koperty i wszystko inne co jeszcze można wykorzystać nie w budowie składaków, a jako uzupełnienie np zegarka kiedyś nabytego bez wskazówek. Z dwojga złego lepsze podzespoły oryginalne z epoki jak jakieś dobierane z czegoś tam. Oczywiście i chętni na takie destrukty w całości w dzisiejszych czasach mogą się znaleźć, ludzie zbierają różności a kategorii gromadzenia ciągle przybywa.
  5. kaido2

    Nasze nowe nabytki vintage

    Poruszyłeś bardzo poważny problem z dnia na dzień narastający w dzisiejszych czasach, jednak nie to miałem na myśli. Z kolegą rozmawialiśmy wcześniej odnośnie zupełnie innej sytuacji gdzie po króŧce można to ująć tak : "Towaru na półkach coraz mniej , a kolejki coraz większe"
  6. kaido2

    GERLACH

    Nie mam powodu, bo prawdę piszesz, tylko żenujące jest z Waszej strony osobiste wyjazdy typu Marcin jest złośliwy, czy też "gn..j który zaraz mnie tu zgnębi". Nie wiem czy to wynika z braku umiejętności rozmowy lub braku argumentacji, albo innych powódek? Uwierzcie że na mnie takie teksty nie robią wrażenia, jednak Was może stawiać w pewnej niedogodnej sytuacji ze strony obserwatora czytającego watek z tzw" boku".Wracając do rozmowy, to części u zegarmistrzów pomijając ruskie do wielu cal.brak, a i z ruskimi zaczyna być krucho , bo " fachowcy" się na baterie przerzucają, jednak to nie znaczy że i nie da się zaradzić problemowi, bo chociażby mechanizm jak najbardziej można kupić chociażby u zagranicznego pośrednika i dać ogarniętemu zegarmistrzowi by ewentualnie wymienił co trzeba lub tez wymienił cały mechanizm. Ile razu padło stwierdzenie " Pan , przyniesie, ja wymienię?" Poziom wykształcenia wielu fachowców zostawia niestety wiele do życzenia. ST16 badziew? Pierwsze słyszę, no ale to może dlatego że żaden mnie się jeszcze nigdy nie zepsuł, a i tez na bubla fabrycznego jak dotąd nie trafiłem.
  7. kaido2

    GERLACH

    Jasne jest że nie ma rzeczy idealnych, są konstrukcje lepsze i gorsze, które w zależności od wyłapanych po czasie usterek i polityki producenta przechodzą poprawki ,lądują w koszu, a i też celowo pogarszane by przyjmijmy" serwis miał co robić". W przypadku starych o ostatni przypadek nie ma kogo posądzać,przyjmijmy że branża się uczyła co nie oznacza że dalej pewne podmioty nie brną do przodu jeżeli chodzi o technologie i autorskie rozwiązania, które to potrafią być wprowadzane w obieg i z krótszej czy dłuższej perspektywy czasowej niekiedy okazują się felerem. Jest takie powiedzenie, "gdzie drwa rąbią tam wióry lecą" Pawle, jeżeli choć trochę orientujesz się w materiałoznastwie, technologi mechanizmów to namawiam Cię na dogłębne badanie kilku sztuk tego mechanizmu od A-Z tak abyś miał wgląd na jakieś liczby , powtarzalność itd itd. Pomiając już podejście tytułowego producenta do sprawy mechanizmów to strachu naprawdę nie nie ma. W razie jakiegokolwiek"W" serwis naprawdę działa sprawnie.
  8. kaido2

    Nasze nowe nabytki vintage

    Kiniol, a nie mówiłem?
  9. kaido2

    GERLACH

    Pawle, przykro mi że w moich wypowiedziach widzisz tylko złośliwości. Czy ST 25 jest przenajnaj? Poszedł bym bardziej z myślami iż jest naprawdę dobrą alternatywą dla wielu innych mechanizmów pod wieloma względami, pomijam już ekonomie związaną z finansami. Nieelegancki raczej z Twojej strony jest sam fakt że zaczynasz się oburzać na podstawowe argumenty z mojej strony. Nie chcę wnikać dalej co jest powodem takich sytuacji , bo po prostu mnie to najmniej obchodzi. Zauważ podaję tylko fakty odnośnie omawianych zagadnień by każdy miał pewien obraz sytuacyjny. Nigdy nie pisze na tematy na które się po prostu nie znam, a że tu miałem pewna styczność w moim mniemaniu nie małą z tymi mechanizmami, to też zdaje to co zauważyłem. Oczywiście masz prawo mieć rację na podstawie własnych doświadczeń i jak najbradziej ją przedstawiać. Zauważ iż z mojej strony Twej wiedzy nie podważam ,a tylko i wyłącznie uzupełniam, a to jest duża różnica. Myślę że powyższe sprostowanie sytuacji wystarczy. Nie obrażaj się ani nie unoś bo to do niczego dobrego nie prowadzi.
  10. kaido2

    Nasze nowe nabytki vintage

    Się nie ma co śmiać. Po włożeniu do wody dopiero zaczyna być słychać jak cykają. Ot wojskowa tajemnica na nurki, które napędza postępująca korozja. Oczywiście piszę się na pomoc w tej sprawie. Stopery Breitlinga raczej bym odpuścił ,chyba ze tarcze sugerują torpedo lub bomben uhren.
  11. kaido2

    GERLACH

    Pawle , nie posądzałem Ciebie o to iż możesz wiedzieć lepiej od samych użytkowników tychże zegarków, no ale każdy sądzi w/g siebie. Pomijając PZL, to ten mechanizm jest w wielu zegarkach wielu producentów. Nie chcę się z Tobą kłócić bo moje doświadczenia z tym mechanizmem mogą by nikłe w porównaniu do Twoich, bo co to jest skatować x tych mechanizmów, gdzie każdy spokojnie wytrzymał stresy na których standardowa Ecia się położyła, przerobić ok 120 mechanizmów na manuale i zrobić dodatkowo kilka prototypów na nich bazie pod projekty tytułowego producenta. Zapewne Sylwester który składa wszystkie zegarki Gerlacha to również "mały karol " jak się domyślam przy Tobie, bo tylko przerobił jedyne w przybliżeniu 1000-czek tych mechanizmów z których wiele jest w codziennym użytkowaniu posiadaczy zegarków.Acha zapomniałęm dodać, mechanizmy przed włożeniem do zegarka są testowane. Niestety te biedaki z Gerlacha dysponują wieloma sprzętami, o których w gronie wielu producentów się nie wspomina bo nie wypada. Dzika na tym mechaniźmie zarzynam bardzo często i złego słowa napisać nie mogę.
  12. kaido2

    GERLACH

    Oczywiście tu przyznam Tobie rację, że w przypadku garniturowca może wystąpić problem dla firmy która tylko składa zegarki, bo jak upchać byka do skrzynki na listy? Jest i kompromis i rozwiązanie: 3,8 mm w manualu już łatwiej w cokolwiek niższego wepchnąć. Jasne ze mechanizmy Eta są różne, pisząc poprzedni post miałem na myśli standardowe wykonane ETY jak standardowe wykonane ST25, Dyskusję "za kilka lat" można podjąć już teraz , bo jakby nie patrzeć PZL-ka ma już kilka lat ,a sam ST25 już kilka dobrych lat.
  13. kaido2

    GERLACH

    Pod względem technicznym(materiały, wykonanie) , a także wizualnym wstydu nie ma.W sumie nie dziwię się że G.Gerlach stosuje te mechanizmy, gdybym miał wybierać pomiędzy Etą a ST25 wybrałbym tego drugiego.
  14. kaido2

    GERLACH

    Modyfikowane mechanizmy wykonywałem do projektu D303. Batory posiada ST25 z datownikiem i automatycznym naciągiem który to rzecz jasna można śmiało naciągać manualnie bez żadnych obaw ilości jakich użytkownik dziennie uzna za stosowne
  15. Podobnie zrobiłem przed tym jak kupiłem nówkę. Kupiłem za totalne grosze szosę wypoczynkową z przełomu 80/90, gdzie miło zaskoczyła mnie ona wagą pomimo wyglądu. Można to cudo zobaczyć stronę wcześniej. Zmieniłem jej opony, wózek,kasetę bo była wysypana i łańcuch. Teraz to jest diabeł wcielony, lekko się na niej wykręca 45 i nie jest problemem tą prędkość utrzymać. Jak wieje w przód to niestety tylko 35, a pod górkę 25-30 w zależności od długości odcinka i kąta nachylenia.
  16. czytam ten temat i prawdę napisawszy nóż mnie się w kieszeni otwiera.
  17. kaido2

    Nasze chronografy vintage

    Dzięki, właśnie z tego powodu go nabyłem.
  18. Ot takie wyciskarki: 1) Oldi 2) Nju z Decathlona Obydwie spokojnie podchodzą na 50, z tym że powyżej 40-ki jest już niebezpiecznie.
  19. kaido2

    Nasze chronografy vintage

    Ot podgryziony zębem czasu:
  20. Z których lat i w jakim stopniu będzie soldat biegał? No właśnie ups...nie te foty, niestety innych nie mam Oczywiście, że nie.
  21. kaido2

    Nasze nowe nabytki vintage

    Mnie to akurat nie dziwi, bo często i gęsto się właśnie tak zaopatrywałem w zegarki z pod lady i nie byli to tylko i wyłącznie przybysze z komod. No ale każdy ma jakieś tam źródełka.Panowie gratuluje nabytków. co do nowych nabytków to niestety się nie pochwalę bo nie mam;- jak to mówi znajomy przeżarłem się i jestem za bardzo wybredny
  22. Dokładnie , dlatego najlepiej testy przeprowadzać na tym samym koncie, ale na nowej skopiowanej i zoptymalizowanej bazie sql jak i nowo utworzonym katalogu ftp dla forum testowego. Jeżeli baza jest ok można userów przełączyć na poprawnie działający soft( plik conf_global), a dalej grzebać w starym sofcie lub co np ja kiedyś zrobiłem raz po długim bezowocnym grzebaniu, czyli kopie czystą i poprawnie działąjącą aktualną z plikami userów gdzie w razie W przełączam forum na system zapasowy i wrzucam na nowo cały system poprawnie działającego forum wcześniej kopiując pliki użytkowników np avatary o ile te się zmieniły.
  23. Żeby obciążać serwery nie trzeba odwiedzających. Proszę cię Przed momentem wrzucałem i zrzucałem bazę sql ok 800k tabelek. Baza spakowana gzipem waga 400 mb i zajeło mi to w jedną jak i w drugą stronę na dhosting 5 minut( słownie pięć minut). To też zaproponowałem aby to odpalić na czystym IPB bez skór, wtyk i innych bajerów, aby jasne było w czym grzebać. Jeżeli to jest wina softu to na dzieńdobry do przejrzenia indexy czy czasem jakiś kod java czy inne paskudztwo co sie wkręciło, nie zabija. Z powyższego opisu wnioskuje że htacess jest prawidłowy.
  24. To w takim razie wnioskować należy że coś jest pokićkane z forum, bo moje forum również jest na jak się domyślam tym samym silniku IPB co KMZiZ , stoi na dhosting.pl i popyla jak szalone. Z dhostingiem nigdy nie dostrzegliśmy żadnych problemów czy to z serwerami sql na którym stoją bazy czy z ftp. Jezeli mógłbym zasugerowac to: Można by zgrać bazy i wgrać ją na inny serwer sql testowo wraz z czystym IPB celem wykluczenia softu. Pzy przenoszeniu bazy zoptymalizować ją oczywiście w celu wykluczenia zapętleń czy innych błędów. W tym zakresie robót mogę jak najbardziej pomóc.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.